Okładka książki - Pola makowe

Pola makowe


Ocena: 5.45 (11 głosów)
opis

„Pola makowe” to mim zdaniem, piękna i bardzo emocjonująca historia, która bardzo mnie poruszyła. Niby jest to spokojna i ciepła, momentami wręcz melancholijna, ale jednocześnie wzbudza wiele różnych emocji. Lubię książki, które zmuszają do refleksji i po lekturze mam wiele pytań, na które sama muszę sobie odpowiedzieć.
Czy można przespać żałobę? Czy długi sen (przez miesiąc) może przynieść ulgę? Moim zdaniem, raczej nie. Miałam takie epizody w swym życiu i nie przyniosły mi korzyści.
Lecz może w Polach Makowych jest zupełnie inaczej?


"Ale serio, przesypianie żałoby? Nie słyszysz, jak to brzmi?"
Poznajemy troje bohaterów, którzy zamierzają lecieć do Kalifornii, żeby udać się do nowatorskiej kliniki pod nazwą Pola Makowe. Poznajemy ich historię i powody, dlaczego właśnie tam się udają. Gdy już są na lotnisku, nadchodzące tornado nie pozwala im odlecieć. Loty zostają odwołane. Trójce zmierzających do Pól Makowych nie udaje się zdobyć biletu na najbliższy lot. Nie chcąc zbyt długo czekać, wynajmują samochód i ruszają w drogę. Ava, Sasha i Ray mimo tego, że wcześniej zupełnie się nie znali, lecz pod wpływem impulsu postanowili razem udać się w podróż do Pól Makowych, czują się jednak dobrze ze sobą. Każde z nich ma inny powód żeby się tam udać, to po pewnym czasie zwierzają się sobie, lecz nie do końca. Każde z nich zostawia część prawdy o sobie w sekrecie.


"Słońce powoli zsuwało się za horyzont, a samochód oddalał się już od Szczerego Pola, pędząc w stronę zupełnie innego..."
"Choć sprawiali wrażenie dobrych ludzi, wciąż byli nieznajomymi."
"Jeśli dzięki klinice w Kalifornii mogła poczuć się mniej nieszczęśliwa, to dlaczego miałaby nie spróbować?"
Podróż trójki bohaterów przebiega niemal zgodnie z planem, a my (oraz oni sami) w jej trakcie poznajemy ich bliżej. Każde z nich ma inne problemy, każde ma własną historię i każde wybrało się w tę podróż w innym celu. Ava ukrywa, że jedzie na Pola Makowe żeby odnaleźć siostrę, która tak naprawdę je stworzyła i jest szefową całej kliniki. Ray chce osobiście sprawdzić co się tam dzieje, bo jego młodszy brat był tu i wrócił zadowolony, lecz wkrótce wydarzyła się tragedia. Sasha chce się upewnić, dlaczego jej prośba o pobyt w Polach Makowych została odrzucona. W trasie spotykają Skay, młodą dziewczynę, z którą spotkali się na lotnisku. Ona nawet nie słyszała o takiej terapii, po prostu wybrała się w podróż. Jej młodzieńcze i z pozoru lekkomyślne zachowanie wprowadza lżejszy i bardziej towarzyski nastrój. Chociaż Skay towarzyszy im tylko przez pewien czas, to z nią przyjemnie mija im czas. 
Czy Pola Makowe spełnią wszystkie oczekiwania naszych bohaterów? Czy Ava pogodzi się z siostrą? Czy Ray odczuje wreszcie ulgę, gdy pozna jak przebiega czas w ośrodku? Czy Sasha zrozumie dlaczego otrzymała decyzję odmowną? 

Chociaż każdy z nas wie, że zdrowy i mocny sen jest ważny i potrzebny każdemu, lecz nie każdy człowiek może spać spokojnie, wielu śnią się złe sny i koszmary. Dlatego nie wiem, czy tak długi sen może przynieść ulgę. Nie wiem, czy zdecydowałabym się na taką terapię, raczej nie, chociaż wszystko zależy od okoliczności. Ja uważam, że żałobę trzeba przepracować, przeżyć i szukać wsparcia wśród rodziny i przyjaciół a nie zasypiać na całe miesiące. Ale to tylko moje zdanie. Gdyby w pobliżu była klinika takiego rodzaju to może....

Warto przeczytać tę poruszającą i pełną emocji powieść, która zmusza do refleksji.

Książkę przeczytałam dzięki Pani Bognie Piechockiej z Prart-Media.pl i Wydawnictwu ZNAK. 

Informacje dodatkowe o Pola makowe:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788383676289
Liczba stron: 376
Dodał/a opinię: Myszka77

Tagi: Proza literacka

więcej
Zobacz opinie o książce Pola makowe

Kup książkę Pola makowe

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Reklamy