Okładka książki - Puknij się w aureolę

Puknij się w aureolę


Ocena: 5.8 (5 głosów)
opis

Czy można z całych sił bronić się przed miłością… a jednocześnie gdzieś w środku wciąż na nią czekać? I co by było, gdyby ktoś z góry postanowił trochę nam w tym wszystkim pomóc? A najlepiej dwóch aniołów, którzy mają zupełnie różne pomysły na to, jak poprowadzić ludzkie serce. Brzmi jak przepis na niezłe zamieszanie, prawda? Właśnie taka jest książka „Puknij się w aureolę” Moniki Tarwid. Jest to historia pełna humoru, ciepła i sytuacji, przy których na twarzy niemal bez przerwy pojawia się szeroki „banan”.

Po tę książkę sięgnęłam z dużą ciekawością. Lubię historie, w których humor pojawia się naturalnie, jest niewymuszony, lekki, wynikający z sytuacji i charakterów bohaterów. Taki, który sprawia, że co chwilę uśmiecham się pod nosem, a momentami nawet wybucham śmiechem. Opis tej powieści zapowiadał właśnie taką historię, dlatego postanowiłam sprawdzić, czy rzeczywiście dostanę opowieść, przy której można się zrelaksować i na chwilę zapomnieć o codzienności. I muszę przyznać, że już od pierwszych stron poczułam, że to będzie książka, którą czyta się z prawdziwą przyjemnością i od której trudno się oderwać.

W książce tej poznajemy Maję – kobietę, która kiedyś kochała bez żadnych zabezpieczeń. Dała z siebie wszystko i bardzo boleśnie za to zapłaciła. Nic więc dziwnego, że dziś udaje twardą, kontroluje każdy krok i robi wszystko, by nie dopuścić do siebie uczuć. Problem w tym, że życie, a zwłaszcza miłość, rzadko przejmuje się naszymi planami.

Na dodatek nad losem Mai czuwają dwaj aniołowie. Delikatny Cassiell i znacznie bardziej… pomysłowy Asadiel. Jeden chciałby subtelnie prowadzić bohaterkę ku szczęściu, drugi uważa, że czasem trzeba trochę namieszać, żeby człowiek w końcu usłyszał własne serce. I kiedy na scenie pojawia się Jarek – mężczyzna, przy którym Maja zaczyna się śmiać tak, jak dawno się nie śmiała, wszystko nabiera rozpędu. A gdy chwilę później w jej życiu pojawia się jeszcze Konstanty, przystojny architekt, sytuacja robi się naprawdę… interesująca. Kogo wybierze Maja? I czy anioły nie przesadzą ze swoją pomocą?

W tej książce nie brakuje momentów, które naprawdę bawią. Dialogi są cięte, sytuacje często niezręczne, a anielskie interwencje potrafią wywołać szczery śmiech. Jednocześnie między tym humorem autorka przemyca coś bardzo prawdziwego... lęk przed ponownym zranieniem, potrzebę kontroli i trudną sztukę odpuszczania. Czy Maja odważy się jeszcze zaufać? Czy pozwoli sobie na szczęście?

Najbardziej spodobało mi się to, jak lekko ta historia łączy humor z emocjami. Z jednej strony śmiałam się z perypetii bohaterów, z drugiej im naprawdę im kibicowałam. Do tego dynamiczna akcja sprawia, że strony znikają w błyskawicznym tempie.

„Puknij się w aureolę” to książka, która poprawia nastrój, wywołuje uśmiech i przypomina, że czasem warto odpuścić kontrolę i pozwolić życiu nas zaskoczyć. Jeśli macie ochotę na ciepłą, zabawną historię o miłości, która potrafi pojawić się wtedy, gdy najmniej się jej spodziewamy, koniecznie sięgnijcie po tę powieść. Ja bawiłam się przy niej naprawdę świetnie.

Informacje dodatkowe o Puknij się w aureolę:

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2026-03-13
Kategoria: Romans
ISBN: 9788368425185
Liczba stron: 396
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: Poczytajzemna

więcej
Zobacz opinie o książce Puknij się w aureolę

Kup książkę Puknij się w aureolę

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Krzywa korona blondynki. Żyj pasją
Monika Tarwid 0
Okładka ksiązki - Krzywa korona blondynki. Żyj pasją

Dwie blondynki przerzucają się ze szpileczek na buty trekkingowe i zmieniają swoje życie.Zaczynają wędrować po górach i zdobywają Koronę Gór Polski. Pokazują...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy