Rozrywacz

Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 2018-02-15
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788328052000
Liczba stron: 476
Tytuł oryginału: Disruptor
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Janusz Maćczak
Dodał/a opinię: Zuzanna Czerniak-Kloc
Tom 3 cyklu Poszukiwaczka

Ocena: 4.5 (2 głosów)

Po lekturze "Poszukiwaczki" i "Podróżniczki" byłam ogromnie ciekawa, w jaki sposób Arwen Elys Dayton zdecyduje się zakończyć tę trylogię. Interesujący pomysł na fabułę, sporo akcji, walki, magiczne artefakty oraz podróżowanie przez czas i przestrzeń - spodziewałam się, że będzie co najmniej równie emocjonująco jak w poprzednich tomach. Niestety mocno się zawiodłam.

Tajemniczy Dex wędruje przez bezprzestrzeń wiedziony nieoczekiwanym drganiem jego amuletu. Odnajduje tam uśpioną Quin i zabiera ją z powrotem do świata. Gdy dziewczyna dochodzi do siebie, rozpoczynają wspólną wędrówkę. Dex zaczyna snuć dziwną, zawiłą opowieść o wydarzeniach sprzed wieków, którą Quin początkowo traktuje jak legendę. Dostrzega wyraźnie, że z tym chłopakiem coś jest nie tak, ale ma także świadomość, że bez własnego athamenu jej szanse na odnalezienie Shinobu są bliskie zeru. Zgadza się więc pomóc nieznajomemu, jeśli on później odwdzięczy się jej tym samym. Tymczasem szkolenie Johna pod okiem Młodej Sędzi dobiega końca. Razem udają się na poszukiwania zaginionych członków poszczególnych klanów. Shinobu z kolei pragnie wykorzystać obudzonych Obserwatorów do realizacji swojego planu. Nie jest to jednak wcale takie proste, zwłaszcza gdy fokal coraz bardziej mąci jego umysł.

Przedstawienie czytelnikowi nowego, pełnego tajemnic bohatera okazało się świetnym pomysłem. Za jego pomocą autorka wprowadza naprawdę ciekawy wątek. W finałowym tomie trylogii nareszcie dowiadujemy się, skąd w ogóle wzięli się Poszukiwacze i jak potoczyły się losy pierwszych z nich. Ogromnie spodobała mi się zarówno postać Dexa, jak i opowiedziana przez niego historia. Niemniej dla mnie była ona zdecydowanie zbyt rozwlekła. Rozumiem problemy z pamięcią i z psychiką, no ale bez przesady. Przez większość czasu niewiele się w tej jego opowieści dzieje. Gdy tylko akcja zaczyna nabierać tempa lub pojawia się jakiś interesujący element, on nie może sobie przypomnieć, co było dalej. Więc co chwilę przerywa i denerwuje się, kiedy Quin próbuje uzyskać jakieś odpowiedzi.


Poza tym strasznie denerwował mnie John. Dopiero teraz stał się takim gamoniem czy po prostu wcześniej nie zwróciłam na to uwagi? Podobno wcale nie chce zabijać innych Poszukiwaczy, zamiast tego będzie ich ratował. No i zgadnijcie, co robi. Gdy tylko na horyzoncie pojawia się jego opętana żądzą mordu babka, z miejsca zdradza jej miejsce pobytu potencjalnych ofiar. Po czym grzecznie usuwa się z drogi, jakby był zupełnie nieświadomy jej zamiarów. Aż ręce opadają!


Na tym moje żale niestety się nie kończą. Irytowały mnie powtarzające się błędy w stylu "on" zamiast "ona" i mylenie imion bohaterów. Sprawdzałam chyba z pięć razy, czy to nie jest wersja przed korektą... Niestety. Ktoś się tutaj nie popisał, delikatnie mówiąc. Czytam sobie, czytam i się dowiaduję, że Dex jest ranny, więc Quin opatruje... nie jego, tylko Shinobu. Tyle, że jego w tej scenie w ogóle nie ma, nawet nie zdążyli go jeszcze odszukać. Albo Quin i Dex rozmawiają sobie w cztery oczy. Ona coś do niego mówi, a w odpowiedzi patrzy na nią John i marszczy brwi (i tak, on również był wtedy zupełnie gdzie indziej). Mam wrażenie, że nawet egzemplarz recenzencki poprzedniego tomu był lepiej dopracowany, bo tutaj spotkało mnie jedno wielkie rozczarowanie.

Zwieńczenie trylogii o Poszukiwaczach zdecydowanie nie było tym, czego oczekiwałam. Owszem, autorka miała całkiem dobry pomysł na wprowadzenie nowego wątku, który pomógł w satysfakcjonujący sposób zamknąć tę historię. Jednak jego realizacji nie mogę niestety nazwać udaną. Przeszkadzało mi naprawdę wiele. Opowieść Dexa wlekła się niemiłosiernie. Gdyby skrócić ją o połowę, zrobiłaby na mnie dużo lepsze wrażenie. John irytował tak, że w ogóle nie miałam ochoty o nim czytać i było mi w zasadzie wszystko jedno, co się z nim stanie. A do tego niestaranna korekta i redakcja całego tekstu. W moim odczuciu dobry był jedynie początek i jakieś sto ostatnich stron, kiedy akcja się w końcu rozkręciła.
Trylogię jako całość mogę polecić, gdyż pierwsze dwa tomy wywarły na mnie pozytywne wrażenie. "Rozrywacz" pozostanie dla mnie jednak najsłabszą z jej części.

Zobacz opinie o książce Rozrywacz

Kup książkę Rozrywacz

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Poszukiwaczka
Arwen Elys Dayton0
Okładka ksiązki - Poszukiwaczka

Ekscytujący thriller fantasy, idealny dla fanów serii Dary Anioła Cassandry Clare i Igrzysk Śmierci Suzanne Collins Quin, Shinobu i John mieli...

Podróżniczka
Arwen Elys Dayton0
Okładka ksiązki - Podróżniczka

Przeszłość jest blisko. I zamierza zniszczyć wszystkich. Quin Kincaid miała pełnić zaszczytną funkcję Poszukiwaczki. Jednak w noc Przysięgi jej świat...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Dwa królestwa. Jedna krew
Renata Czarnecka
Dwa królestwa. Jedna krew
Klejnot z Bizancjum
Weronika Umińska
Klejnot z Bizancjum
Infantka
Wojciech Nerkowski
Infantka
Everest
Sangma Francis
Everest
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy