"Chciałem naprawiać ją, a widocznie to ona naprawiała mnie. Ja chciałem ją w sobie rozkochać, a to ona wzbudzała do mnie coś, o co nigdy bym się nie podejrzewał"
Okrutny Alfa, o którego czynach krążą historie i ona. Wilczyca, zmagająca się ze swoim własnym koszmarem. A połączy ich przepowiednia. Przepowiednia i klątwa.
Connor to mężczyzna, który zmaga się ze swoimi własnymi demonami. Potężny, okrutny alfa. Tylko co jeśli rzeczywistość jest całkiem inna? Co jeśli nie wszystko jest tak idealnie jak wydaje się, że być powinno?
Accalia to dziewczyna, która nigdy nie miała łatwo. Odmieniec, wygnana ze swojej własnej watahy ze względu na pewne wyjątkowe zdolności. Jej życie? To ciągłe cierpienie i ból. Zdecydowanie autorka jej nie oszczędza a wraz z rozwojem historii okazuje się, że to dopiero początek i jeszcze wiele ją czeka. Zarówno bohater jak i bohaterka to postacie, o których tak nie do końca wiem co mam myśleć. Niestety nie do końca wzbudziły moją sympatię, zwłaszcza Connor.
Przeznaczeni? Dawno nie spotkałam się z tym motywem i dlatego byłam naprawdę bardzo ciekawa tej książki, zwłaszcza, że tutaj nie zawsze to idzie w parze z miłością. Jednak relacja bohaterów nie do końca mnie przekonała. Connor zdaje sobie sprawę, że dziewczyna się go boi, a momentami mam wrażenie, że nie jest w stanie tego zaakceptować. Czego tak naprawdę oczekiwał po tym jakie na jego temat krążą historie? Co więcej, przeszłość bohaterki pokazuje, że wiele razy ją skrzywdzono i ma prawo oczekiwać zagrożenia z każdej strony, prawda? Connor raz jest w stanie zaakceptować ten dystans, zapewnić jej odpowiednią przestrzeń, a po kilku chwilach robi wręcz przeciwnie. Chce jej dać czas żeby do wszystkiego się przyzwyczaiła, a z drugiej strony bardzo mocno naciska, żeby zaakceptowała ich więź. Accalia z kolei trzyma go na dystans, a za chwilę wręcz odwrotnie. Jest strasznie zmienna. Jej zachowanie nie pokazywało, żeby zaczęła darzyć go sympatią, a po kilku stronach nagle okazuje się, że go kocha.
"Mam w dupie przepowiednie, po prostu... zawładnęła mną. Ku*wa, podoba mi się jej opór, to, że potrafi mi się sprzeciwiać, mimo że przeraża ją to kim jestem. Jest piękna, inteligentna i... zniszczona. A ja chcę ją naprawiać, uczyć wszystkiego, czego nie doświadczyła, pokazać jej wszechświat, którego centrum jest właśnie ona. Chce ją czcić, rozumiesz?"
Nie jest to książka, która mnie porwała, niestety. Bardzo mnie interesowała już od zapowiedzi, bo zawiera wszystko to co lubię, a teraz po lekturze nie do końca wiem co mam myśleć. Chyba miałam jednak za duże oczekiwania. Mimo małej objętości książkę ciężko mi się czytało. Dla mnie największym minusem był właśnie ta grubość, bo wydaje mi się, że gdyby książka była znacznie bardziej rozbudowana to byłoby lepiej. Jest za dużo i za krótko. Momentami było nudno i nie ukrywam, przeczytałam tę książkę w kilka dni i to trochę było dla mnie zaskakujące ze względu na jej objętość. Mimo tego książka zapewnia emocje. Wiele się tutaj dzieje, pełno tu zaskoczeń i tymi zaskoczeniami jestem naprawdę bardzo pozytywnie zadowolona. Zwłaszcza motyw przepowiedni bardzo mi się tutaj podobał, a raczej to, że wszystko faktycznie zmierzało do jej wypełnienia. Nie jest to wątek przewidywalny.
Przed bohaterami wiele trudności, muszą wiele przezwyciężyć żeby udało im się być razem. Im dalej tym ich relacja podobała mi się bardziej, ale jednak nadal za mało. Za mało na to, żeby w ogóle mówić tutaj o miłości. Nie czułam jej. Nie brakuje zagrożeń, niebezpiecznych sytuacji a przede wszystkim kogoś, kto pragnie skrzywdzić jednego z nic. Tylko czy to się uda? W pewnym momencie pojawił się dosyć nieoczekiwany zwrot akcji i to było bardzo fajne, bo na takie rozwiązanie nie wpadłabym a jednak było to coś nowego i nieprzewidywalnego. Powodującego, że wszystko jest możliwe i nie jest to wcale koniec. To nie jest historia, gdzie wszystko po krótkim magicznie układa się dobrze i szczęśliwie czy gdzie bohaterzy szybko przezwyciężają stojące na ich drodze problemy. Nie. Nie brakuje poświęceń w ich wykonaniu, walki o miłość i przede wszystkim zdeterminowania. Miłego.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-11-27
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 284
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
ilovebook26
Adrien i Alex są braćmi. Podczas jednej z imprez rozgrywają partię pokera, w której stawka jest dość nietypowa. Jeśli Alex przegra, musi zrezygnować ze...
Pierwsza niespełniona miłość jest tą, którą zapamiętuje się na zawsze. Rosie i Liam byli przyjaciółmi. Spotykali się wyłącznie latem, kiedy dziewczyna...