Pierwsze dwa tomy serii służyły autorowi do lepszego przedstawienia wykreowanego świata i umieszczonych w nich nietuzinkowych bohaterów (na czele z uroczą Emiliko). Scenariusz zaczął ewoluować już pod koniec drugiej części, kiedy to rozpoczął się „egzamin” pozwalający stać się pełnoprawnym członkiem tajemniczego rodu. W trzeciej odsłonie wspomniany „debiut” odgrywa kluczową rolę historii. Na kolejnych planszach obserwujemy poczynania pięciu par, przed którymi piętrzą się nowe kłopoty. Jedyną szansą na poradzenie sobie z przeciwnościami losu jest ścisła współpraca. Nie jest to jednak takie proste, kiedy niektóre lalki i ich właściciele emanują arogancją i porywczością.
Wątek ten wypełnia całą treść trzeciej części i staje się podwaliną pod większą scenariuszową intrygę, która rozciągnie się na większą ilość tomów. Każda kolejna przeczytana strona to niezwykła gęsta atmosfera przygody, w której z wielką przyjemnością zagłębia się czytelnik. Odsłaniane są kolejne drobne ślady pozwalające powoli, ale konsekwentnie budować szerszy obraz rodu Shadows, a tym samym odsłaniać część scenariuszowych tajemnic. Nie zabrakło tutaj również odrobiny dramatyzmu, różnorakich emocji i lekkiego prostego humoru. Dobrym ruchem ze strony twórcy jest również poświęcenie większej uwagi szerszej grupie postaci. Emiliko i Kate nadal odgrywają w opowieści ważne role, ale swoje pięć minut mają tutaj również inni młodzi członkowie rodu i ich lalki. Jedynym mankamentem, do którego można się tutaj przyczepić to wyraźny spadek szybkości historii (w porównaniu z dwoma poprzednimi częściami). Znacznie więcej jest tutaj statycznych scen dialogowych, które mogą być dla niektórych czytelników troszkę monotonne. Same dialogi są napisane poprawnie i starają się one pchać w mniejszym lub większym stopniu historię do przodu.
Wydawnictwo: Waneko
Data wydania: 2021-10-06
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 0
Dodał/a opinię:
PopKulturowyKoci
Zajście ze zjawą dobiega końca.Odkryta prawda prowadzi ku poznaniu smutnej, ubrudzonej sadzą przeszłości. Choć rany wciąż się nie zagoiły, dorośli już snują swoje intrygi…...
Dorośli zaczynają wprowadzać w życie swoje intrygi, zupełnie jakby reagowali na wolę sprzeciwu, która rozprzestrzenia się w budynku dla dzieci. Do czego...