Motyw zwierzęcia jest stosowany w literaturze od niepamiętnych czasów. Już starożytni Egipcjanie w swoich wierzeniach przypisywali im szczególną rolę. Jest to ukazywanie ludzkich cech, przy pomocy zwierzęcia, w tym przypadku jako bohater pojawia się kot. Zwierzę widzi śmierć swojego pana. Zdaje sobie sprawę, że od tej pory jest zdane na siebie. Uczucie pustki i tęsknoty wywołuje w nim chęć zemsty, odwetu za śmierć bliskiej osoby.
„Siódmy koci żywot” to kotka Sheili, wraz z Panią detektyw krok po kroku, doprowadzi nas do rozwiązania tajemniczej śmierci swojego opiekuna Jovana, Serba mieszkającego we Wrocławiu.
Beata i Eugeniusz Dębscy twórczość tych pisarzy pokochałam dzięki serii o Winklerze. Dla mnie to bezkonkurencyjni mistrzowie w tworzeniu świetnego kryminału połączonego z komedią. Bogate słownictwo, z sarkastyczną, prześmiewczą fabułą, podaną w niezwykle charakterystyczny sposób, tylko dla Dębskich.
Czy tak na luźno podany kryminał może wzbudzać w nas emocje?
Oczywiście, że tak. Tu autorzy zrobili kawał dobrej roboty, oddając w nasze ręce hipnotyzującą lekturę, ze znakomicie poprowadzona intrygą. Tu na pozór czas płynie własnym rytmem, jednak wplecione w fabułę elementy komediowe, tworzą znakomitą, wciągającą lekturę.
„Siódmy koci żywot” czas spędzony z najnowszą powieścią Dębskich to gwarancja niezwykle ciekawej przygody, którą przeżyjemy z uśmiechem na ustach. Polecam.
Wydawnictwo: Agora
Data wydania: 2023-04-26
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
elarusiecka