Artur Żurek „Strzygoń”
„Chciał, żeby się budzili w zamknięciu żywi i umierali świadomie, ale nie to było jego celem. Najważniejsze, żeby znikali bez śladu, ku przestrodze innych, i żeby im podobni żyli w ciągłym strachu”.
W pensjonacie Strzygoń oprócz stałych pracowników pokój wynajmuje pisarz Henryk Zamroz, który próbuje napisać nową powieść. Przez nawałnicę wraz z letnikami zostaje uwięziony w głuszy. Są zupełnie odcięci od świata. Odpoczynek nie jest im dany, gdy okazuje się, że ktoś został zamordowany, a podejrzenia padają na każdego. Każdy z nich skrywa jakąś tajemnicę...
„— Niech się przyzna — kontynuowała Polina. — Niech się strzygoniem nie zasłania. Kto?
— Strzygoń? — zapytał Emil. — Kto to jest?
— Wampir, upiór... — wycedził przez zęby Zamroz.
— Ale jazda! — zachichotał Emil. — To może trzeba sprawdzić, kto z nas nie ma cienia”.
Strzygoń to upiór wywodzący się z prasłowiańskiej demonologii ludowej.
Świetnie skonstruowana intryga z barwnymi postaciami, osadzona w klimacie folkloru. Groźba śmierci i schwytania jest zawsze obecna, a sprytne zwroty akcji komplikują sprawę. Ojcowska miłość, układy polityczne, sekrety. Polecam!
Wydawnictwo: Initium
Data wydania: 2023-04-17
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 352
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Karolina Wawrowska
Plecami do wyjścia, na wózku inwalidzkim siedział bez ruchu barczysty mężczyzna.Proszę pana wyszeptała, nie wiedzieć czemu.Nie zareagował. Obeszła wózek...
Dobre zarządzanie oznacza pokazanie przeciętnym ludziom, jak wykonywać pracę najlepszych. John D. Rockefeller Zarządzanie zaangażowaniem pracowników...