Muszę przyznać, że książki niektórych autorek bądź autorów biorę w ciemno. I tak właśnie jest w przypadku Pani Wioletty Piaseckiej i jej najnowszej książki pod tytułem "Szalone noce w Paryżu". Już sam tytuł zachęca, bo Paryż to jedno z miast, które kiedyś chciałabym zwiedzić. Główna bohaterka Inka od niedawna pracuje w agencji reklamowej, która wysyła ją na dwutygodniowy kurs do Paryża. Z jednej strony super a z drugiej jako samotna matka boi się zostawić na tak długo swojego synka. Ale rozsądek wygrywa i postanawia lecieć, zostawiając swoje dziecko pod opieką dziadków. A raczej babci bo ze swoim ojcem niekoniecznie ma dobre relacje. Na lotnisku poznaje przystojnego chłopaka o imieniu Oskar. Świetnie im się rozmawia, ale czy znajomość która rozpoczęła się od malutkiego kłamstwa ma szansę na przetrwanie? Po wylądowaniu w Paryżu czeka ją niemiła niespodzianka, gdyż koledzy z pracy zrobili jej kawał i odwołali jej szkolenie a ona została bez noclegu, bez pieniędzy i z biletem powrotnym za dwa tygodnie. Co w tym przypadku zrobi Inka? Jak sobie poradzi w obcym miejscu? A może ktoś jej pomoże? Jest to urzekająca historia o marzeniach, które nawet w najmniej oczekiwanym momencie mogą się ziścić. Życie nie zawsze jest łatwe, ale jak to mówią po burzy wychodzi słońce. Mimo iż Inka nie ma łatwo w życiu, to ma synka i marzenia do spełnienia. Lekka, zabawna, wzruszająca historia z Paryżem tle. Czuć tu ten paryski klimat i z chęcią ruszyłabym śladami bohaterki. Bierzcie i Czytajcie 🤗
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2024-05-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
zainspirowanawku
Przewrotna opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno by wywrócić swoje życie do góry nogami! Natasza od 10 lat pomaga swojemu partnerowi prowadzić restaurację...
Renata ma wspaniałą rodzinę, wciąż jednak szuka poklasku w towarzystwie i w życiu zawodowym. Ewa zaś jest singielką, która stawia na karierę w korporacji...