Choć na co dzień rzadko sięgam po powieści obyczajowe, zdarzają się książki, które już samą okładką potrafią mnie zaintrygować i sprawić, że pragnę zanurzyć się w opowieść, jaką skrywają. Szczególnie cenię historie osadzone w dawnych realiach – zwłaszcza w okresie II wojny światowej, ale również te rozgrywające się w Polsce dużo później. Właśnie dlatego zwróciłam uwagę na powieść Wiktorii Emilii Regin „Tam, gdzie kończy się cisza” – książkę, w której autorka snuje przejmującą historię Malwiny, młodej kobiety uwikłanej w dramatyczne wydarzenia, stających się obrazem ufności, zdrady i walki o własną tożsamość.
Malwina opuszcza rodzinny dom i przyjeżdża do Warszawy, by rozpocząć studia. Jej przyszłość rysuje się w jasnych barwach – świetne wyniki na uczelni, ciepła atmosfera w akademiku, narzeczony i plany na ślub. Życie wydaje się obietnicą pełną nadziei i nowych możliwości. Jednak splot dramatycznych wydarzeń oraz nadmierna wiara w ludzi prowadzą ją ku tragedii. W dniu, który miał być jednym z najważniejszych w jej życiu, Malwina trafia do więzienia – zdradzona przez tych, którym ufała najbardziej.
W obliczu dramatycznych wyborów podejmuje decyzję, która na zawsze ją odmieni – w zamian za wolność zgadza się na współpracę z władzami. Nie przynosi jej to jednak ukojenia. Wręcz przeciwnie – przeszłość nieustannie o sobie przypomina, a świadomość dawnych decyzji towarzyszy bohaterce przez kolejne lata. Gdy po długim czasie powraca do Polski, musi zmierzyć się nie tylko z własnymi wspomnieniami, lecz także z prawdą, która przez lata nie dawała jej spokoju.
„Tam, gdzie kończy się cisza” autorstwa Wiktorii Emilii Regin to jedna z tych powieści, które wciągają od pierwszych stron i z każdą kolejną intrygują coraz bardziej. Historia, jaką snuje autorka, to poruszająca opowieść o złamanych marzeniach, trudnych wyborach i cenie, jaką trzeba zapłacić za chwilową nadzieję. Szczególne wrażenie robi doskonale oddany klimat epoki – jej surowość, wszechobecna atmosfera nieufności oraz kontrola systemu, który potrafił odebrać ludziom poczucie bezpieczeństwa. Mimo tak wymagającej tematyki książkę czyta się zaskakująco lekko – wszystko za sprawą stylu autorki, który jest zarazem prosty i niezwykle sugestywny.
Podsumowując – „Tam, gdzie kończy się cisza” to powieść zarówno intrygująca, jak i poruszająca. Z dużym zaangażowaniem śledziłam losy Malwiny – bohaterki, której życie staje się świadectwem trudnych wyborów i bolesnych konsekwencji. To nie jest lektura łatwa – ani emocjonalnie, ani moralnie – ale zdecydowanie warto ją poznać. To książka pełna dramatyzmu i autentycznych emocji, którą z czystym sercem polecam.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-09-03
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 496
Dodał/a opinię:
Ilona Wolińska
GDY WOJNA ROZDZIELA SERCA, ZOSTAJĄ T YLKO DECYZJE, KTÓRE NA ZAWSZE ZMIENIĄ ICH LOSY. Pewnego dnia stojąca na życiowym rozdrożu Inga, otrzymuje wiadomość...
Gdybym sama miała wybierać, wolałabym studiować malarstwo. Ale co mogłoby mnie po tym czekać? W najlepszym przypadku malowanie portretów turystom, za kilka monet, na wzgórzu Montmartre w Paryżu. W najgorszym - to samo, tylko na Krakowskim Przedmieściu.
Więcej