Okładka książki - Taniec szkieletów

Taniec szkieletów


Ocena: 4 (1 głosów)
opis
Odkąd pamiętam mam jakiś dziwny sentyment do pani Kłodzińskiej . Dlatego kiedy tylko udaje mi się trafić na jakąś jej książkę w bibliotece , biorę w ciemno . Tym razem trafiłam na '' Taniec szkieletów '' , kryminał szpiegowsko przemytniczy z echami wojennymi . Pewnego zimowego poranka małżeństwo mieszkające koło torów , znajduje martwego człowieka . Ów trup jest w piżamie i na boso . Siłą rzeczy naswa się stwierdzenie że pan ten musiał zostać wyrzucony z pociągu i to z tak zwanej kuszetki , czyli wagonu sypialnego . W sprawę wkracza ulubiony śledczy autorki , major Feliks Szczęsny . Lubę tę postać , major nie siedzi za biurkiem tylko jak dowódca wojsk , zawsze jest na pierwszej linii frontu , sam osobiście szuka morderców , szpiegów , i wszelkiej innej maści złoczyńców . Jest przystojny , ale niestety nie do usidlenia , gdyż jego jedyną prawdziwą miłością jest praca i jeszcze raz praca . Co z tego że Szczęsny jak i cała książka trąci przysłowiową myszką , ja lubię poczytać czasem o innym policjancie (wtedy milicjancie) niż wiecznie nieogolony alkoholik Harry Hole , czy rozwiedziony po przejściach nasz rodzimy Szacki . Szczęsny naprawdę budzi moją sympatię , mimo iż czasami może się wydawać że wszystko wie lepiej i że nawet posiada pewnego rodzaju nadprzyrodzone zdolności :) . W pewnym miejscu swojej książki autorka pisze o przystojnym majorze tak '' Utkwił w siedzącym przed nim człowieku czarne , wąskie oczy , w których płonęło teraz podniecenie . Wiedział , że potrafi siłą wzroku zmusić tego złodzieja do powiedzenia prawdy . Nieraz już się przekonał że pod wpływem jego sugestywnego spojrzenia przestępcy zaczynali składać wiarygodne zeznania '' .Czyż ten opis magnetycznego spojrzenia oficera milicji nie jest uroczy ? Mnie kryminały Kłodzińskiej wprawiają w lekką melancholię , rozrzewnienie i wspomnienia . Fajnie jest poczytać jak sobie radzili policjanci , jak prowadzili śledztwo , nie mając do dyspozycji komórek , tylko " linie do Warszawy '' i trzeba było siedzieć murem przy telefonie oczekując na przykład na wyniki badań , czy sekcji zwłok . Kiedy nie było nawigacji , a nadającej radiostacji trzeba było szukać za pomocą niedokładnych samochodów pelengacyjnych . Kiedy trzeba było pracować głową i umysłem , a nie pytać wujka Google . Oczywiście kryminały z tamtych czasów nie mogły obejść się bez propagandy , ale jest ona nienachalna i do przetrzymania . Natomiast tytuł książki wcale nie dotyczy zwłok w szkieletowym stadium rozkładu znalezionych przez Szczęsnego i jego ekipę , lecz świetnego (moim zdaniem) utworu Camilli Saint-Saëns pod tytułem '' Danse Macabre '' którym to utworem porozumiewają się trzej złodzieje platyny o ksywkach '' Delta '' , ''Alfa '' i '' Beta '' . Książkę polecam , chociażby dla porównania z obecnymi kryminałami , ja w każdym razie na pewno przeczytam coś jeszcze tej autorki jeśli gdzieś przypadkiem trafię na jakąś pozycję .

Informacje dodatkowe o Taniec szkieletów:

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 1977 (data przybliżona)
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: b.d.
Liczba stron: 231
Tytuł oryginału: Taniec szkieletów
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: Ivy

więcej
Zobacz opinie o książce Taniec szkieletów

Kup książkę Taniec szkieletów

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Królowa nocy
Anna Kłodzińska0
Okładka ksiązki - Królowa nocy

Uleganie pokusom to prawdziwie męska cecha. A gdy w dodatku pokusa ma dwadzieścia parę lat, ładną buzię i zgrabną resztę, to każdy mężczyzna czuje się...

Nie bój się nocy
Anna Kłodzińska0
Okładka ksiązki - Nie bój się nocy

Warszawa, lata 60. XX w. Na skraju miasta powstało nowe osiedle. Doprowadza do niego kolejka elektryczna, jednak od stacji trzeba przejść przez las. To...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy