To, co widzę bez ciebie

Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 2018-03-14
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 978-83-8074-055-6
Liczba stron: 296
Tytuł oryginału: Things I'm Seeing Without You
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Magda Białoń-Chalecka
Dodał/a opinię: Monika Piotrowska-Wegner

Ocena: 4 (2 głosów)

Siedemnastoletnia Tess rzuca liceum, ponieważ nie potrafi normalnie funkcjonować, od kiedy dowiedziała się, że nie żyje Jonah – chłopak, z którym od paru miesięcy codziennie wymieniała żartobliwe i czułe SMS-y, tweety i maile.
Mimo, że nie jestem od bardzo dawna nastolatką lubię książki młodzieżowe. Zdarzają się wśród nich pozycje bardzo dobre i niestety bardzo złe. Ale z reguły dostarczam sobie sporą dawkę rozrywki. Po powieść Petera Bognanni  To, co widzę bez ciebie sięgnęłam zachęcona wiadomością umieszczoną na okładce, że przypomina inną książkę, która bardzo mi się podobała – Gwiazd naszych wina. No cóż ja podobieństwa wielkiego nie widzę.


Bohaterka historii Bognanniego Tess Fowler po rzuceniu szkoły przeprowadza się do Minneapolis do swojego ojca. To może nie być łatwa zmiana w jej życiu. Ojciec mieszka trochę po spartańsku a zajmuje się organizowaniem nietypowych pogrzebów. Ale to właśnie pomoc przy pogrzebach może stać się skutecznym sposobem na to, by dziewczyna pogodziła się ze stratą, a przy okazji dowiedziała się przez co tak naprawdę przechodzi.


Może dlatego, że młodzieżą nie jestem, a książka jest niewątpliwie kierowana do nich – może właśnie dlatego nie bardzo rozumiałam żal towarzyszący Tess. Przecież na dobrą sprawę dziewczyna w ogóle nie znała Jonaha. Spotkali się na żywo tylko raz, a ich kontakty ograniczały się do komunikacji online.


Największym moim problemem z tą książką był fakt, że choćbym nie wiem jak się starała, nie udało mi się polubić głównej bohaterki. Nie potrafiłam zainteresować się czytaną historią Tess i automatycznie nie umiałam wczuć w tę opowieść. Jestem zdania, że młodzi ludzie, którzy muszą się postawić w sytuacji, gdy ktoś bliski umiera i radzić sobie z bólem po stracie będą inaczej odnosić się do tego przez co przechodzi Tess.


Byłam kilkakrotnie bliska odłożenia książki na półkę, by więcej do niej nie wracać. Jednak postanowiłam doczytać, ale niestety nie jestem zachwycona. Nie jest to lektura, którą będę pamiętać za kilka miesięcy. A szkoda, bo po informacji na okładce miałam nadzieję na bardzo ciekawą opowieść. Chyba muszę zweryfikować swój gust czytelniczy i zacząć ograniczać się do pozycji przeznaczonych dla mojej grupy wiekowej. Chociaż prawdę mówiąc rzadko bywam aż tak rozczarowana. Nie znajduję w tej książce niczego, do czego chciałabym powrócić. Ciekawy wydaje mi się tylko tytuł.


To, co widzę bez ciebie to książka o depresji, samobójstwie, żalu i radzeniu sobie ze stratą, ale także o miłości i poszukiwaniu siebie. Uważam jednak, że nie do końca Bognanni wykorzystał potencjał jaki dawała ta historia. Ja chyba po kolejne książki amerykańskiego pisarza nie sięgnę (a na pewno nie od razu). Myślę, że powieść Bognanniego może przypaść do gustu młodszym czytelnikom i im ją polecam. Nieco i dużo starsi odbiorcy mogą czuć się zawiedzeni. Do was należy decyzja czy dać szansę debiutującemu na polskim rynku Amerykaninowi.

Zobacz opinie o książce To, co widzę bez ciebie

Kup książkę To, co widzę bez ciebie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Recenzje miesiąca
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Każde twoje słowo
Marta Reich
Każde twoje słowo
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy