Sonia Rosa w swojej powieści „Tutaj mieszka zło” zabiera czytelnika w mroczną podróż do świata, w którym przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć, a miejsce zbrodni staje się niemym świadkiem kolejnych dramatów. To historia łącząca elementy thrillera psychologicznego, powieści obyczajowej i grozy, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się oderwać aż do zaskakującego finału.
Już sam punkt wyjścia jest wstrząsający: przed laty w dworku nad jeziorem doszło do tragedii – matka, cierpiąca na psychozę poporodową, zamordowała swoje dzieci. Ten dramat odciska piętno na całym miejscu, które mimo remontu i nowego życia wciąż skrywa mroczne tajemnice. Marta i jej mąż, obecni właściciele, próbują uczynić z dworku dom swoich marzeń, ale wkrótce przekonują się, że ściany pamiętają więcej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.
Autorka umiejętnie buduje napięcie – od subtelnych, niepokojących sygnałów, jak nocne głosy i dziecięcy płacz, po narastające konflikty rodzinne, które prowadzą do prawdziwego koszmaru. Szczególnie interesująca jest relacja Marty z jej szwagierką Izabelą – toksyczna, pełna ukrytej rywalizacji i wzajemnej niechęci. To właśnie ten wątek staje się katalizatorem wydarzeń, które doprowadzają do kolejnej tragedii.
„Tutaj mieszka zło” to nie tylko opowieść o nawiedzonym domu, ale przede wszystkim historia o ludziach – o tajemnicach, które próbujemy ukryć, o demonach przeszłości i o tym, jak cienka bywa granica między ofiarą a katem.
To książka dla miłośników mrocznych historii, którzy lubią, gdy fabuła nie daje łatwych odpowiedzi i zmusza do zastanowienia się nad naturą zła.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-07-23
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 344
Dodał/a opinię:
monikaswiatek
Wciągająca erotyczna historia o przystojnym chirurgu i jego pacjentkach. Urodzony w Moskwie, ale wychowany na warszawskim Żoliborzu, doktor Igor Orłow...
Doktor Honorata Hill to ceniona terapeutka specjalizująca się w leczeniu traum. Choć dziś pomaga innym zmagać się z przeszłością, sama nosi w sobie bolesne...