[Książka z prywatnej biblioteczki]
Dwójka ludzi, których więcej dzieli, niż łączy. Wspólna nieruchomość. Nawiedzony dom. Intryga. Zaskakująca prawda.
Co powiecie na powieść w klimacie halloween z uwikłaną miłością? Ja jestem na tak i na tak jestem także po przeczytaniu książki.
Już od pierwszych stron autorka ładnie zaczęła budować klimat. Czuć było ten element niepewności i wielkiej niewiadomej. W miarę przekręcania stron moja ciekawość sukcesywnie wzrastała. Umiejętnie zostały w fabułę wplątane strachu i adrenaliny. Dopracowane wątki, które z przyjemnością czytałam.
Dobrze zostały wykreowani bohaterowie. Oboje wyraziści i pewni siebie. I tak samo uparci. Iskry leciały aż miło. Chwile spięć i wzajemnego dogryzania sobie ładnie rozpalały ogień. Hate-love moim zdaniem idealny.
Wkradło się tu także trochę smutku i melancholii. Te chwile pomysłowo równoważyły humor i lekkość dodając powagi i takiej przyziemności. Niewiadomego losu, jaki czeka każdego z nas. Dzięki temu czytelnik może się zadumać nad swoich życiem.
Bardzo przyjemna lektura. Dostarczyła mi wielu emocji i wrażeń. Czytałam ją w wielką przyjemnością.
Polecam
Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2022-03-09
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 368
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
agnieszka_rowka
Nie ufaj niczemu, co zobaczysz w lesie. Kiedy Oliwia staje przed posiadłością Leśniewiczów, czuje się nieswojo. W Starej Sośnie nic nie jest takie...
Świąteczny romans dla niegrzecznych dziewczynek! Ewa zbliża się do trzydziestki i prowadzi poukładane, choć nieco nudne życie. Ma świetną pracę, mieszkanie...