"Twoja miłość winna się dostosować do potrzeb innych ludzi, a nie Twoich"
bł. Josemaria Escriva
Historię miłosną Natalii i Kamila, historię jak z bajki, pewnie już znacie. Niestety nie było w niej happy endu, ale czy na pewno? To była tylko jej część, a zakończenia - szczęśliwego lub nie - musicie szukać w kolejnych częściach powieści.
Dziś Wam o niej opowiem, najpierw jednak zapraszam do zapoznania się z początkami związku Kamila i Natalii -> KLIK
Natalia ostatkiem sił wraca do rodziców i zastaje tam swojego chłopaka. Być może to, że jej szukał, spowodowało, że dziewczyna prosi go o pomoc. Kosztowną pomoc, którą oczywiście otrzymuje.
Wkrótce wyruszają do Francji, gdzie w specjalistycznej klinice, pod okiem najlepszych lekarzy, młoda kobieta wraca do zdrowia. Musi jednak na siebie uważać i zastanowić się czy jest pewna, co do kolejnego życiowego etapu.
Gdy się jest tak zakochanym, nie ma nad czym myśleć. W Polsce czeka na nią wiele zajęć. Zmiana uczelni, przeprowadzka do Krakowa, planowanie ślubu...
Kamil, jak na prawdziwego biznesmena przystało, również nie ma chwili wolnego. Podróżuje po całym świecie, praktycznie wszędzie zabierając ze sobą ukochaną. Zaplanował nawet ich podróż poślubną - Miami - wraz z przyjaciółmi, by powitać Nowy Rok. Podróż była przepiękna, ale... nie do końca tak bezpieczna, jakby wszyscy chcieli. Natalia zostaje porwana przez bogatego psychopatę. Szczęście w nieszczęściu, że jej mąż jest bardzo bogatym i zapobiegliwym człowiekiem.
Kobiecie nie dzieje się nic złego, chociaż uraz psychiczny pozostanie w niej bardzo długo...
Kiedy wszyscy mają wrażenie, że życie młodych małżonków jest istną sielanką, następuje nieoczekiwany zwrot akcji. Kamil dowiaduje się o tajemnicy swojej żony. Wścieka się...
Czy zrozumie powody jakimi kierowała się Natalia, zachowując w tajemnicy swój stan zdrowia? Czy młodzi się pogodzą? Jak potoczą się ich dalsze losy?
Przyznam się Wam, że jest mi strasznie ciężko recenzować tę część powieści... Z jednej strony, gdy wczytamy się w nią dokładnie zauważymy, jak ważne życiowe aspekty porusza. Wzajemny szacunek, nauka wybaczania, rozmowy, marzenia. Najważniejszym darem ludzkim jest umiejętność rozmowy i rozwiązywania konfliktów. Nie powinniśmy, nie możemy zmieniać drugiego człowieka. Nie powinniśmy mu nic nakazywać. Naszym obowiązkiem - szczególnie w małżeństwie - jest rozmowa. Jest zrozumienie, próba patrzenia na świat oczami partnera. Nie mówię, że mamy akceptować jego zachowanie i wszystkie ewentualne "wyskoki", ale nie zmieniajmy go na siłę. Każdy z nas jest odrębną osobowością, posiadającą swoje własne doświadczenia, przekonania i marzenia.
Z drugiej, gdy nie zechcemy się skupić na tym, co przekazać nam chce autorka (a uwierzcie mi, są takie osoby), zobaczymy, że u niektórych osób najważniejsze są pieniądze i... seks.
Dlaczego Kamil nalegając na szybki ślub z Natalią, nie mówi o jego wielkiej miłości do niej?
Nie mówi o tym, że każdego dnia pragnie się budzić przy jej boku, patrzeć jak zasypia?
Dlaczego każdym argumentem szybkiego ślubu jest seks? Którego młody mężczyzna wyjątkowo nie może się doczekać.
Rozumiem religijne przekonania jego narzeczonej - seks po ślubie - ale czy to oznacza, że ten ślub ma być już zaraz?
Dlaczego tak religijna kobieta zapomina o swojej rodzinie? Nie zaprasza ich na żadne wielkie wydarzenie. Nie ma o tym ani słowa. Momentami dziewczyna zachowuje się infantylnie...
Bardzo mi przykro, że muszę wystawić taką niezbyt pochlebną recenzję, jednak nie jestem w stanie polecać książki, która mnie nie przekonuje... Czyta się ją bardzo, bardzo ciężko. Jest napisana z dziwną manierą, czytając ją miałam wrażenie, że czytam pamiętnik jakiejś 15-letniej dziewczyny... Rażą mnie ciągłe zachwyty nad bogactwem i nierealność całej historii - nadajniki w biżuterii, mały, dobroczynny wernisaż, okazujący się ogromnym, medialnym balem dla celebrytów, obrazy początkującej i nikomu nieznanej malarki sprzedane za miliony - ze względu na to, że jest żoną wpływowego męża, młody mężczyzna, który osiągnął wielki sukces, posiadający swoje prywatne wojsko...
Być może gdyby w powieści użyty był inny język, gdyby mniej uwagi czytelnika zwracane było na bogactwo i sprawy intymne, gdyby mniej było nierealności...
Nie mam pojęcia jak brzmią inne powieści Pani Elżbiety Kosobuckiej, jednak "Ty i ja dwa różne światy" cz. 2 i 3 nie przekonała mnie...
Wydawnictwo: e-bookowo.pl
Data wydania: 2018 (data przybliżona)
Kategoria: Romans
ISBN: b.d
Liczba stron: 567
Język oryginału: Polska
Dodał/a opinię:
zaczytana_emigra