Piękna okładka, emanująca świeżością przyciąga spojrzenie i sugeruje interesującą treść. I nie pomyliłam się. Zaczęłam czytać i po prostu przepadłam. To klasyczna powieść obyczajowa, której się nie zapomina. Ze mną z pewnością zostanie na resztę życia. Uwielbiam bowiem książki, w których mogę odnaleźć cząstkę siebie, które nie lukrują rzeczywistości. Powieść ta wywołuje wielkie emocje, gdyż porusza życiowe problemy. Mamy tutaj faworyzowanie przez rodzica jednego z dzieci. Główna bohaterka niestety jest tą gorszą córką. Mamy wykorzystywanie finansowe przez partnera. Bianka sponsoruje swojego faceta i chociaż byłam na nią zła, wiem, że takie rzeczy się zdarzają. Dookoła bowiem mamy mnóstwo mężczyzn, którzy tylko szukają sponsorek. Autorka mnie coraz bardziej intryguje, ponieważ w swoich książkach przemyca sprawy, o których się na ogół mało mówi. Ludzie na ogół nie dzielą się swoimi lękami związanymi z przesądami przynoszącymi pecha. W powieści znajdziemy również wątek związany z życiem zawodowym bohaterki, która pracuje w banku na wysokim stanowisku i zmaga się z różnymi problemami dotyczącymi zarządzania ludźmi, przesadnymi wymaganiami. Jednym słowem w tej powieści możemy przeglądać się niczym w lustrze. Znajdziemy też miłość. Gorąco polecam
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2017-02-21
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 472
Dodał/a opinię:
Lemur2812
Ufna i pełna marzeń Kalina, pomimo ostrzeżeń najbliższych, wychodzi za mąż za znacznie starszego, wpływowego i świetnie sytuowanego Pawła. Łudzi się, że...
Życie bywa przewrotne. Iza zarzekała się, że nigdy nie wyjdzie za wdowca… Miłość sprawia jednak, że musi zmienić zdanie. Biorąc ślub z Piotrem,...