Janusz Szostak w reportażu „Urwane ślady” przedstawia okoliczności najgłośniejszych w ostatnich latach sprawy zaginięć i porwań, których część zakończyła się śmiercią uprowadzonych a w pozostałych przypadkach ciał nie odnaleziono. Kolejna pozycja na rynku, która pokazuje silną więź pomiędzy zmową milczenia a niewydolnością organów państwa. Sprawy Ewy Tylman czy Krzysztofa Olewnika znamy wszyscy. Tym bardziej, że w sprawie Olewnika towarzyszył (?) szereg tajemniczych zdarzeń rodem sił nadprzyrodzonych. Bo czym wytłumaczyć taką ilość zbiegów okoliczności kończących się zaginięciem akt, dowodów w sprawie czy samobójstw, które się nigdy nie powinny zdarzyć. Osobiście wstrząsnęła mną historia zaginięcia Mateusza. Koledzy dorośli już, woda i fundamenty. I nic. Serio? Nie można rozbić tej zimowy milczenia? Nikomu już naprawdę nie zależy na odkryciu prawdy? Czy może zainteresowani i bohaterowie historii wychodzą z założenia, że Mateuszowi prawda nie pomoże a winnych nie zbawi?
Wydawnictwo: Harde
Data wydania: 2019-06-28
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN:
Liczba stron: 240
Dodał/a opinię:
Andrzej Trojanowski
Andrzej Z. ,,Słowik", to legendarna postać polskiego świat przestępczego. Uznawany za najbardziej niebezpiecznego spośród liderów ,,Pruszkowa"...
Więzienny świat Korupcja, przemoc, seks Rozmowy zza krat. Autor spędził na rozmowach ze skazanymi setki godzin. W efekcie powstał zbiór kilkudziesięciu...