Książka do której końca niestety nie dobrnęłam mimo tego, że fajnie i ciekawie się zapowiadała to ostatecznie nie przypasowała mi. Liczyłam na coś kompletnie innego!
Mnóstwo tekstu, pisania, opowiadania, a w sumie nic ciekawego się z niej nie dowiedziałam i nic do mojego życia ona nie wniosła. Liczyłam na piękne opisy Skandynawii, na poznanie kultury tego kraju i obyczajów. Nic z tego!
Dużo jest w niej przemyśleń autora, które dla mnie przeczyły same sobie i nie były ani trochę obiektywne. Mnóstwo narzucania zdania, jadu i niechęci.
Myślę, że wiele z Was będzie miało podobne zdanie do mnie. Za mało w niej piękna życia, a za dużo użalania się nad sobą, nad losem i nad otaczającym nas światem.
Żałuje, że tak naprawdę bardzo w niej mało Norwegii i piękna tego kraju!
Wydawnictwo: Sorus
Data wydania: 2018-10-30
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 116
Tytuł oryginału: Wędrowca Żoliborski
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Dagus93
"Od wiar, religii i systemów należy uciekać, one zabijają inteligencję... Opuściłem Polskę, kraj w dużej mierze sekciarski, pogardliwie nazywany czasem ciemnogrodem. Zostawiłem za plecami ludzi pełnych ostracyzmu, chamstwa i hipokryzji, kler oraz dwa tysiące pomników Jana Pawła II, człowieka, który przymykał oko na afery pedofilskie w kościłach."
"Uważam, ze w państwie powinno się przyznawać kwoty w sprawie siły głosu wyborczego. To jest nie do pomyślenia, że głos profesora liczy się tak samo jak głos człowieka, który nie umie się wysłowić. Taka demokracja to żadne rozwiązanie. Jednak mając nadzieję na takie zmiany, posiadając takie fantazje, nie można być szczęśliwym. Nadzieja potrafi być najniebezpieczniejsza dla jednostki."
Więcej