Zemsta, to zjawisko emocjonalne i psychologiczne, które w literaturze jest powszechnie znana.
Tematyka ta, ma ogromną rzeszę odbiorców, którzy lubią na kartach powieści poczuć domniemaną sprawiedliwość.
Autorzy prześcigają się w sposobach by prawo zachowało równowagę w ich narzuconej narracji.
I tu można by dyskutować o moralności.
Jednak od dawna pewne kodeksy powstały nie dla zabawy.
Przychodzi mi na myśl starożytna zasada prawna "Oko za oko", prawo Talionu, które mówi, że kara za przewinienie powinna być adekwatna do wyrządzonej krzywdy.
Proste zlecenie, dla grupy doświadczonych włamywaczy, którego ryzyko praktycznie miało być znikome.
Rzeczywistość szybko weryfikuje i uświadamia czwórce specjalistów, że to nie będzie rutynowe włamanie.
I tu pozwolę sobie na odrobinę prywaty i przytoczę tekst z jednego polskiego filmu "Czas Surferów" kiedy to Bogusław Linda zleca
porwanie i wygłasza słynna kwestię "Nawet tacy goście jak wy nie są wstanie tego spier*****". ^^
Wracając jednak do książki. Po przekroczeniu progu domu letniskowego zaczyna się gra o życie. Na planszy pojawiają się nowe figury lecz początkowo ciężko jest ustalić kto jakim jest pionkiem i jaka jest jego hierarchia. Włamanie komplikuje się. Dom staje się planszą, na której toczy się rozgrywka gdzie wspomniani bohaterowie będę musieli oszacować czy ważniejszy jest łup czy życie. Czy ludzka natura jest wstanie oprzeć się "łatwemu zyskowi", który praktycznie jest na wyciągnięcie ręki ?
Pewne jest jedno- emocje gwarantowane !
Na wstępie warto zaznaczyć, że skategoryzowanie książki na popularnej platformie czytelniczej Legimi jako "Thriller"/"Horror" moim zdaniem jest to odrobinę mylące.
Uważam, że "Włamanie" jest mocnym thrillerem.
𝐃𝐥𝐚𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐨 𝐭𝐲𝐦 𝐰𝐬𝐩𝐨𝐦𝐢𝐧𝐚𝐦 ?
Jeśli czytelnik liczy na zjawiska nadprzyrodzone, dziwne istoty - to się zawiedzie. Tutaj nie spotkamy bezpośredniej grozy takiej, o której większość czytelników myśli stereotypowo.
Akcja w zasadzie rozgrywa się praktycznie w ciągu jednej doby. Nadaje to dużej dynamiki w linii fabularnej, nie ma przestojów, zbędnych opisów czy długich opisów z przeszłości bohaterów.
Owszem autor zadbał o poczucie niepokoju, wzrastającego napięcia wraz z każdą stroną- i robi to świetnie. W odpowiednich momentach autor używa słów powszechnie używanych za wulgarne. W moim odczuciu są idealnie wkomponowane w odpowiednich momentach toczącej się akcji. Podkreślają i nadają odpowiedniego wydźwięku. Pojawia się również brutalność jednak jest ona odpowiednio wyważona, a opisy nie wzbudzają obrzydzenia.
Autor umiejętnie manipuluje czytelnikiem, tworząc widowisko dzięki akcji toczącej się w małej hermetycznej przestrzeni, jaką jest letniskowy dom. Liczne zwroty w akcji oraz liczne kłamstwa bohaterów sprawiają, że książka mocno wciąga. Czytelnik zaczyna szukać wyjaśnienia zaistniałej sytuacji i ma bardzo szybko możliwość zweryfikowania swoich założeń. Książka wzbudziła moją ciekawość na tyle by zarwać noc i dowiedzieć się o co tak naprawdę chodzi w tej zagadce.
I w zasadzie wyjaśnienie spektaklu, w którym bierzemy udział dostaniemy na sam koniec. Skrupulatnie autor wyjaśnia swój pomysł na fabułę i przebieg całej rozgrywki.
Pomysł na historię jest świetny. Jestem wstanie nawet wybaczyć wykorzystanie motywu jednego z popularnych filmów, o którego tytule wspomina w trakcie książki.
Tu małe rozczarowanie i szkoda, że autor nie pokusił się o własne rozwiązanie sytuacji.
To kolejne spotkanie z twórczością Tomasza Tomaszewskiego, tym razem w odmiennej konwencji niż poprzednia książka jaką miałem okazję czytać i dzielić się wrażeniami :"Chronosfera. Dziedzictwo czasu"
Zarówno w wspomnianym tytule jak i w "Włamaniu" brakuje doszlifowania strefy emocjonalnej bohaterów.
Uważam, że trochę brakuje postaciom pewnych cech indywidualnych, różnorodności, charakterności i głębi.
Można byłoby również dopracować strefę psychologii.
Powielę swoje słowa, ".. czasami prostota dostarcza największej rozrywki ", która jest odskocznią od codzienności.
Pomimo to przy książce bawiłem się świetnie, nie żałuję zarwanej nocy. Książkę czyta się błyskawicznie, jest napisana prostym, przystępnym językiem. I oczywiście z ogromną ciekawością będę dalej śledzić autorskie poczynania na rynku wydawniczym Tomasza Tomaszewskiego.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-10-22
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 280
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
grzegorzsekala
Mrożąca krew w żyłach opowieść o miłości, zdradzie i obsesyjnej potrzebie zabijania Nikodem Wiśniewski – właściciel doskonale prosperującej firmy...
Bohaterami komiksu są dwaj chłopcy Antek i Franek, którzy wciągnięci zostali w wir Powstania Wielkopolskiego. Są świadkami końca pierwszej wojny...