Przychodzę dziś do Was z recenzją książki, która kojarzy mi się z wakacjami. Zapewne za sprawą swojej okładki 🤩 Jest naprawdę przesłodka 🥹
Muszę Was się zwierzyć, że po przeczytaniu tej książki miałam totalny mętlik w głowie 😵💫 Dlaczego? Ano dlatego, że podczas jej lektury cały czas się zastanawiałam nad tym, czy ta pozycja wydawnicza od Autorki to taka zaplanowana parodia romansów, w których rozczytują się romantyczni czytelnicy 🤔
Właśnie takie miałam cały czas wrażenie czytając tą książkę, z fabułą rodem z seriali brazylijskich. Uciekający pan młody, czy też panna młoda, a do tego mnóstwo niespodziewanych zwrotów akcji, momentami wręcz absurdalnych. I możecie pomyśleć, że pomimo tego wstępu mi się nie podobało, ale muszę przyznać , że sporo się przy niej naśmiałam. Zarówno poprzez te momentami niewiarygodne ceny, ale i za sprawą szalonej, uroczej, a wręcz trochę "obłąkanej" bohaterki, czyli Alicji. Ależ ta kobieta ma motorek w ... Ba, wręcz torpedy w tyłku 🎆🎆🎆
Więc jeśli chcecie sporo się pośmiać przy lekkiej i nie wymagającej lekturze to "Wygrana" zapewni Wam rozrywkę. Może nie na wysokim poziomie, ale zawsze to jednak rozrywka, a także opowieść, której, zapewne nigdzie w takiej formie, nie znajdziecie.
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2023-04-28
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 322
Dodał/a opinię:
samotniewsrodksi
Bywa, że życie nie układa się nam tak, jak tego pragniemy. Wielka miłość kończy się dla Małgosi równie wielkim rozczarowaniem. Nieplanowana ciąża na ostatnim...
To miał być przyjemny, wakacyjny wypad z przyjaciółmi nad morze. Jednak bagaż Magdy zaginął w podróży, chłopak, w którym skrycie się podkochiwała, wybrał...