Między lękiem a uczuciem – „Zakazany Mąż” Eweliny C. Lisowskiej
„Zakazany Mąż” to powieść, która od pierwszych stron wciąga w emocjonalny wir sprzecznych uczuć, lęków i pragnień. To romans erotyczny, ale zdecydowanie wykraczający poza schemat prostej historii miłosnej. Autorka z odwagą sięga po tematy trudne, bolesne i kontrowersyjne, nie rezygnując przy tym z wrażliwości i subtelności narracji.
Albert Broll to bohater tragiczny – mężczyzna złamany przez traumatyczne dzieciństwo, przemoc i lęk przed kobietami, który skrywa się pod „maską wyuczonego homoseksualizmu”. Jak sam przyznaje: „Na sercu Alberta spoczywał bowiem ogromny ciężar”, a jego życie staje się transakcją – „firma w zamian za wnuki”. To nie tylko dramat jednostki, lecz także gorzka opowieść o presji społecznej, rodzinnej i emocjonalnym szantażu.
Eliza jest jego przeciwieństwem – młoda, cicha, pozbawiona wyboru. Zmuszona do małżeństwa, by uniknąć klasztoru, mówi wprost: „Jeśli miała wybierać: wstąpienie do zakonu na wieki, czy ślub z obcym mężczyzną […], wolała to drugie.” Jej postać porusza autentycznością i bezradnością, a jednocześnie siłą, która objawia się w zdolności do miłości bezwarunkowej, nawet jednostronnej. „Być mu chociaż przyjaciółką, pokrewną duszą” – to jedno zdanie doskonale oddaje emocjonalną istotę tej relacji.
Relacja Elizy i Alberta rozwija się powoli, często w ciszy, spojrzeniach i gestach. Jedna z najpiękniejszych scen pokazuje, że bliskość nie zawsze potrzebuje słów: „Ten bezsłowny dialog był dla nich nietypowym odkryciem, że można mile spędzić czas we dwoje, nawet bez rozmowy.” Autorka niezwykle subtelnie opisuje rodzące się uczucie, które musi zmierzyć się z traumą, zazdrością i poczuciem winy.
Ewelina C. Lisowska nie unika tematów przemocy, gwałtu, chorób psychicznych i destrukcyjnej władzy rodzicielskiej. Sceny te są trudne, ale potrzebne, napisane z empatią i wyczuciem. Szczególnie poruszające są wyznania Alberta o matce: „Matka była moim katem od dziecka” – to zdanie zostaje w pamięci na długo.
Język autorki jest lekki, a jednocześnie nasycony emocjami. Bohaterowie są „jak żywi”, a opisy – zwłaszcza przyrody i przestrzeni – zachwycają symboliką, jak choćby ogród przypominający szachownicę, metaforę losu, którego „już nie można zmienić”. Fabuła jest płynna, akcja wartka, a książkę czyta się jednym tchem.
Powieści Eweliny C. Lisowskiej od dawna zajmują szczególne miejsce wśród współczesnych romansów, a mimo to za każdym razem potrafią mnie czymś nowym zaskoczyć. Sięgając po jej kolejne książki, mam poczucie, że wciąż odkrywam autorkę na nowo – nawet po tylu przeczytanych powieściach. Ta myśl towarzyszyła mi od pierwszych stron „Zakazanego Męża”. Lisowska po raz kolejny udowadnia, że także w ramach dobrze znanego gatunku potrafi opowiadać świeżo, emocjonalnie i bez popadania w schematy.
„Zakazany Mąż” to dojrzały, wciągający romans, który umiejętnie łączy silne emocje, namiętność i wysokiej jakości literaturę rozrywkową. Z czystym sumieniem polecam szczególnie czytelnikom ceniącym żywych, wiarygodnych bohaterów, płynną akcję i historie, od których naprawdę trudno się oderwać. Zaskakuje intensywnością uczuć oraz odważniejszą, bardziej szczegółową warstwą sensualną, dlatego jest to lektura dla dorosłych (18+). To powieść, która boli, wzrusza i zostaje w pamięci na długo.
Wydawnictwo: Romanse
Data wydania: 2025-12-06
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 316
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Jagoda Buch
Jest po powieść romantyczna osadzona w polskich realiach XIX wieku. W domu Derwana Drozda (szanowanego urzędnika Ratusza) zjawia się nowa służąca –...
„On skrywa koszmarną tajemnicę. Ona musi zostać jego narzeczoną.” Starsza dama, hrabina Waleria Milecka postanawia zeswatać swojego siostrzeńca...