*współpraca reklamowa*
Wiele dobrego słyszałam o tej książce, więc z ogromna przyjemnością i zaciekawieniem zasiadłam do lektury. Książka zakwalifikowana jako thriller, zgodzę się z tym, jednak jak na mój gust jest on dość lekki, dostrzegalne były też elementy kryminału czy obyczajówki. To powieść, która może nieco namieszać w głowie, powoduje dreszczyk emocji, sprawia, że podążamy tropem mordercy, którego tożsamość może nas zaskoczyć.
Gabrielle to młoda i ambitna psycholożka, która sprowadza się do małego miasteczka, by zaznać spokoju i zacząć żyć na nowo. Pierwsi pacjenci pojawiają się stosunkowo szybko, a niedługo później pani psycholog włączona zostaje w śledztwo by sporządzić portret psychologiczny sprawcy. Marc rozpoczyna śledztwo w sprawie zamordowania lubianej barmanki, chcąc nie chcąc zawiera współpracę z Gabrielle, oboje choć starają skupić się na prowadzonym dochodzeniu, zaczynają walczyć z własnymi emocjami i uczuciami. Para dosyć szybko łączy wątki, natrafia na skrywane przez małą społeczność tajemnice i musi stawić czoła prawdzie, o której nikt nie chce mówić głośno.
To był naprawdę świetny thriller psychologiczny, który mocno namieszał w mojej głowie. Jak napisałam na początku, mam wrażenie, że był to stosunkowo lekki thriller, na pierwszy rzut oka może się on nawet wydawać prosty, choć tutaj to złudne wrażenie, i na końcu możecie się mocno zdziwić. Fabuła jest złożona i wielowątkowa, skupiamy się na kłamstwach, na ukrytych motywach, na sekretach skrywanych za drzwiami, nie tylko tymi w domu, ale też takimi w umyśle. Styl autorki jest bardzo lekki, przez co przez powieść się płynie, ta książka czytała się sama i nie dało się od niej oderwać, panował tutaj ład i porządek, wszytko do siebie pasowało, a jedno wydarzenie czy jeden szczegół pociągał za sobą szereg innych. Autorka też oszczędziła nam brutalnych szczegółów, choć coś niecoś się pojawia, to jednak bardziej skupiamy się tutaj na aspekcie śledczym czy tym psychologicznym, może też dlatego mam wrażenie, że lektura była lekka.
Książka wiedzie nas po tajemnicach mieszkańców, wraz z naszymi głównymi bohaterami podążamy śladem mordercy, skupiamy się na konkretach, szczegółach, na psychologii, na szukaniu powiązań. Krok po kroku odkrywamy brutalną ale jakże powszechną prawdę, że wszyscy kłamią. Oprócz głównego śledztwa, w fabule znajdziemy też wiele wątków pobocznych, kilka perspektyw, które rzucają nam nowe światło na wydarzenia, tutaj wam powiem, że zwracajcie uwagę na szczegóły, szukajcie odpowiedzi pomiędzy wierszami, bo odpowiedzi są tutaj dobrze ukryte, a tożsamość sprawcy wcale nie jest łatwa do odgadnięcia, ja przyznaję, że mnie autorka wyprowadziła w pole, bo namieszała tutaj pierwszorzędnie.
Książka moim zdaniem zdecydowanie warta uwagi, mi bardzo się podobała, bo to taka lektura typowo w moim stylu, niby lekka ale zajmująca, nieoczywista, złożona, w której pojawiają się wątki kryminalne ale i te związane z prywatą bohaterów. To powieść logiczna, uporządkowana, przemyślana, taka przy której każda kolejna strona przybliża nas do poznania prawdy, gdzie sami możemy prowadzić swoje śledztwo, które choć wydaje się oczywiste, wcale takim nie jest. Na końcu oczywiście poczułam lekki niedosyt, ale chyba spowodowany tym, że lektura się skończyła. Bardzo dobry debiut!
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2026-03-18
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 354
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek