Okładka książki - Zapiski starego świntucha

Zapiski starego świntucha


Ocena: 4.57 (7 głosów)
opis
Coś mnie ciągnie do "menelskich klimatów", do zapijaczonych dzielnic, do zaułków cuchnących alkoholem, papierosami i wydzielinami ludzkiego ciała. Ot, takie sobie zboczenie, nad którym warto czasem panować. Z powodu tych moich upodobań sięgnęłam wreszcie po Charlesa Bukowskiego i... niestety rozczarowałam się. Być może trafiłam na nie najlepszą pozycję, jednak w bibliotece dostępne były tylko "Zapiski starego świntucha". Książka składa się z krótkich opowiadań, w kółko traktujących o tym samym. Historie "zamarzniętego mężczyzny", którego obojętność mylona z odwagą wprawiała w podziw najtwardszych gangsterów, którego w równym stopniu potrafiła podniecić modelka, co podrzędna niedomyta prostytutka, którego przebłyski elokwencji skutecznie przesłaniało lenistwo i upojenie alkoholowe. Wszystko to pisane jakby "na kolanie", od niechcenia. Jeden niezły cytat: "nawet zwykła błahostka może urosnąć do niebywałych rozmiarów, kiedy wpadasz w pewien stan umysłu. a najgorszy rodzaj strapienia/lęku/udręki to taki, którego sam nie potrafisz wyjaśnić ani zrozumieć".

Informacje dodatkowe o Zapiski starego świntucha:

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
Data wydania: b.d
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 83-88459-92-9
Liczba stron: 299
Dodał/a opinię: Mamalea

więcej
Zobacz opinie o książce Zapiski starego świntucha

Kup książkę Zapiski starego świntucha

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Dzwon nie bije nikomu
Charles Bukowski0
Okładka ksiązki - Dzwon nie bije nikomu

,,Dzwon nie bije nikomu" to zbiór opowiadań publikowanych w prasie w latach 1948-1985, głownie w autorskiej rubryce Bukowskiego ,,Zapiski starego świntucha"...

Miłość to piekielny pies. Wiersze z lat 1974-1977
Charles Bukowski0
Okładka ksiązki - Miłość to piekielny pies. Wiersze z lat 1974-1977

Bukowski zaczął pisać wiersze w wieku lat trzydziestu pięciu, a więc gdy miał już dawno za sobą swój debiut prozatorski. Najbardziej płodnym poetycko...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy