"Staniesz się moim wysłannikiem, stróżem-tu, na splamionej nienawiścią ziemi. Idź czyn moją wolę. Ratuj tych, którzy na to zasługują, i niszcz posłańców szatana. Powierzam Ci rolę zbawcy ludzkich dusz-sługi, który swoją pracą odkupi winy i zyska miejsce u mego boku."
Nowa odsłona Ewy Pirce ,,Zbaw nas ode złego" zabrała mnie do świata mrocznego, gdzie cierpienie grzeszników czułam na własnej skórze, a wzrok wysłannika Boga przeszywał mą duszę.
Gabriel jak sam o sobie myśli jest wysłannikiem Zbawiciela! Zadanie, jakie zostało mu powierzone, wypełnia ze staranną dokładnością! W słowniku Gabriela, grzesznicy muszą odkupić swoje dusze i on jest tym, który im w tym pomaga. Nie ma ucieczki od kary za grzechy, odkupienie nadchodzi w nieoczekiwanym momencie.
Duchowny to osoba zaufana, która ma w sobie dużo empatii, możemy powierzyć mu swe mroczne sekrety i w tym przypadku tak właśnie było, Gabriel był powiernikiem ludzkich sekretów.
Czy Gabriela dopadnie sprawiedliwość za wyrządzone morderstwa? Czy spaczona psychika wysłannika Zbawiciela wkroczy na jeszcze wyższy poziom? Tego dowiecie się z książki.
Jestem zszokowana, zachwycona i od dzisiaj zaczynam czytać więcej thrillerów!!! Książka doprowadziła mnie do stanu, w którym emocje wywoływały ciarki na skórze. Znakomicie budowane napięcie sprawiło, że książkę przeczytałam w jeden wieczór, a każda kolejna strona budziła we mnie szok i niedowierzanie.
Autorka wkroczyła w świat mroczny, gdzie śmierć jest brutalna i nie ma łaski, ale zrobiła to w sposób zaskakujący, wciągając mnie bez reszty. Jestem pod wielkim wrażeniem, historii, jaką stworzyła, wszystkie najdrobniejsze detale w książce miały swój cel!
Gratuluję autorce tak świetnej książki i Wydawnictwu Plectrum znakomitego debiutu na rynku wydawniczym! Polecam.
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2021-05-17
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 192
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Marta Wiczuk
Jeden rozkaz, jedna chwila, jedna śmierć. To właśnie całkowicie i bezpowrotnie zmieniło życie Samuela Remseya. Przeszłość, którą chciał za sobą...
"Gdyby nie Brian, nie poznałabym smaku szczęścia, nie dowiedziałabym się, czym jest prawdziwa miłość. (...) Ale również nie poczułabym goryczy odrzucenia...