TJ to czarna owca wśród Devlinów, którzy prowadzą rodzinna kancelarię prawną. Też tam pracuje, ale tylko w roli detektywa. Drogę kariery prawniczej ma zamkniętą na głucho - za nim odsiadka w więzieniu i odwyk od alkoholu. Jednak gdy nadchodzi Wielki Dzień Rodziny Devlinów (urodziny ojca), starszy brat, John, mówi TJ-owi, że właśnie zabił człowieka. Przyłapał swojego klienta - księgowego na sporych oszustwach finansowych. Podczas rozmowy w cztery oczy księgowy wycelował do nieo z pistoletu. John w obronie własnej rzucił w niego kamieniem i rozbił głowę. Gdy TJ udaje się z bratem na miejsce, okazuje się, ze ciała klienta nie ma. Czyżby jednak przeżył i uciekł? A może ktoś zabrał jego zwłoki? Jak przystało na detektywa i dobrego brata, TJ rozpoczyna śledztwo. Nawet nie ma pojęcia, w co się pakuje i jakie sekrety (także rodzinne) odkryje.
Bardzo dobry thriller. Źródłem napięcia są tu przede wszystkim relacje między ludźmi. Z pozoru idealne gniazdo rodzinne okazuje sie gniazdem węży.
dr Kalina Beluch
Ktoś zaatakował twoją rodzinę. Co wybierzesz: bezpieczeństwo czy sprawiedliwość?Jason Bennett jest typowym ojcem z amerykańskiego przedmieścia. Któregoś...
A gdyby okazało się, że twoje dziecko należy do kogoś innego? Pewnego dnia Ellen Gleeson znajduje w skrzynce pocztowej ulotkę „Czy widziałeś to...