*współpraca reklamowa*
Kolejne spotkanie z Olo i Awą, którzy tym razem wyjeżdżają na wakacje. Ciekawa książeczka dla dzieci, która angażuje małego czytelnika i cieszy jego oko.
Olo i Awa wraz z rodzicami wybierają się nad morze. Przed nimi więc kolejne wyzwanie jakim jest pakowanie walizek, ale wybór wyłącznie potrzebnych rzeczy bywa trudny. Jednak wakacje nad morzem są tego warte. Słońce, piasek, kamyki, muszelki, woda i mnóstwo zabawy.
To druga książeczka z tej serii, która trawiła w moje ręce, ale też idealnie wpisująca się w polowi tworzący się klimat wakacji. Lektura pokazuje cały proces wyjazdu, od pakowania poprzez podróż, konkretny czas spędzany na odpoczynku, zabawie i spędzaniu wspólnych chwil, ale też i moment powrotu. Książeczka bardzo przyjemna i lekka, pięknie ilustrowana, oddająca cały klimat wakacji i morza. Historia zabawna i lekka, dziecko słucha z uwagą, ale i samo chce czy nawet próbuje czytać samodzielnie. Tekstu jest sporo, ale moim zdaniem tak w punkt, zdania są proste i zrozumiałe dla każdego, a te nieco trudniejsze są wyjaśnione, tak żeby ten mały czytelnik dobrze wszytko zrozumiał. Czcionka jest dość duża więc też nie zniechęci dziecka do czytania, i przypuszczam, że nie jedno przeczyta tą książeczkę na raz, bo samych stron też nie ma za wiele, czyli dla malucha kolejny plus.
Ta seria to też oczywiście zabawy logopedyczne, czy w ogóle zabawy, które zachęcają dziecko do zaangażowania się w historię. Mamy tutaj i słowa do powtarzania, i zadania do wykonania, pytania, na które dziecko słuchające czy czytające z uwagą bez problemu sobie poradzi z odpowiedziami. Czytanie książki to świetna zabawa, zarówno dla małego czytelnika jak i dla rodzica.
Książeczka fajna, ciekawa i ma wartości edukacyjne, bawi i uczy, jest przyjemna i prosta w odbiorze. Ja uważam ją za bardzo dobrą, bo choć było fajnie i miło spędziłam przy niej czas z dziećmi, to jakoś do końca sama historia nas nie porwała. Syn póki co nie jest nią za bardzo zainteresowany choć zerka na obrazki, za to pierwszoklasistka wykazuje spore zainteresowanie, coś czyta sama ale większości wolała jednak wysłuchać, żeby móc bardziej skupić się na zadaniach, które bardzo jej się podobały. Książeczkę polecam bo jest ona warta przeczytania, wprowadzi już nieco letniego czy wakacyjnego klimatu i przygotuje dzieci na nowe przygody.
Nadszedł czas karnawału, więc Olo i Awa szykują się na bal. Awa chce się przebrać za księżniczkę. Babcia obiecała uszyć jej piękną suknię, ale maskę Awa...
W piątym tomiku w logopedycznej serii Moniki Skikiewicz autorka zaprasza do kuchni, gdzie może być słodko, gorzko, słono bądź... umami. Gdzie można trzeć...