Recenzja książki: Pieśń złamanych serc

Recenzuje: Justyna Gul

Wiara, nadzieja, miłość

 

Dotąd Cię nie znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko, dlatego odwołuję, co powiedziałem, kajam się w prochu i popiele – tak brzmi fragment Księgi Hioba, pobudzający do rozważań na temat pojmowania Boga. Jak Go zazwyczaj postrzegamy? Jak wyglądają nasze z Nim rozmowy – czy jest to żarliwa modlitwa człowieka o czystym sercu, czy raczej lista życzeń o oczekiwań wobec Niego i Jego działań? Jak często nasze „dobre” czyny uwarunkowane są nie myśleniem o bliźnim, ale egoistycznymi celami? Jak często prowadzimy kogoś za rękę samemu pozostając ślepym?

 

O złożeniu swojego życia w ręce Boga, o wierze, że ma On wobec nas swoje plany, że każda próba, każda przeszkoda na naszej drodze ma głębszy sens piszą Sheila Walsh i Cindy Martinusen Coloma we wzruszającej i skłaniającej do refleksji książce Pieśń złamanych serc. Opublikowana nakładem wydawnictwa Święty Wojciech powieść to pokrzepiająca serca historia o wierze, nadziei i miłości. Autorki dają świadectwo tego, iż modlitwa może dodawać sił tak koniecznych do działania, zaś pojawiające się problemy są niekiedy najlepszą próbą nie tylko naszego charakteru, ale również charakteru partnera, trwałości związku oraz jakości naszej wiary.

 

Poznajemy Avę, niespełna pięćdziesięcioletnią kobietę, żyjącą życiem niczym ze snu. Mieszka ona we wspaniałej rezydencji, ma przystojnego, dobrze sytuowanego męża i dwójkę wspaniałych dzieci: piętnastoletniego syna Jasona oraz Siennę, studentkę Stanford University. Dni upływają jej na zajmowaniu się domem, ale również na świadczeniu posługi w kościele. Ava jest osobą bardzo religijną. Zawsze jest blisko Boga, starając się interpretować otaczającą ją rzeczywistość przez pryzmat Biblii. Ciepła i serdeczna, ma w sobie całe pokłady współczucia, jest gotowa nieść wsparcie każdemu, kto o to poprosi. Aktywnie działa w Złamanych Sercach - organizacji w ramach Kościoła, która udziela wsparcia wszystkim potrzebującym  - samotnym matkom, rodzinom borykającym się ze stratą oraz innym osobom pozostającym w trudnej sytuacji. To zajęcie Avy, choć wypływa z potrzeby serca, jest również sposobem na ukrycie swojej przeszłości i zapomnienie o traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa. Opuszczona przez zbyt wcześnie zmarłą matkę, a także przez ojca, odsiadującego wyrok  dożywocia, jak nikt inny rozumie ofiary kaprysów losu, będąc zawsze w gotowości zarówno jeśli chodzi o wyciąganie ręki do bliźnich, jak i skrywanie swoich sekretów.

 

Przychodzi jednak taki moment, kiedy przeszłość upomina się o należne miejsce w jej życiu. Skoncentrowana na utrzymywaniu pozorów szczęścia Ava nie zauważa, jak prawdziwe życie wymyka jej się spod kontroli. Syn, odnoszący dotąd same sukcesy w szkolnej drużynie futbolowej, zostaje oskarżony o branie narkotyków i wykluczony z grupy do końca sezonu. Planująca ślub córka oznajmia, że zmienia plany – zrywa zaręczyny, rzuca studia i wyjeżdża z grupą przyjaciół do Nepalu, który stanowić ma tylko przystanek w podróży po południowo-wschodniej Azji.

 

Kłopoty z dziećmi zmuszają naszą bohaterkę do wejrzenia w głąb siebie i do analizy swojego zachowania. Czy w ciągu ostatnich lat poświęciła zbyt wiele czasu na pomoc innym, zaniedbując własną rodzinę? Czy wysoki standard życia, jakie wraz z Dane zapewnili Jasonowi i Siennie, są przyczyną obecnych problemów? Zanim jednak uda jej się uporządkować swoje wspomnienia i wyciągnąć wnioski, na jej rodzinę spada kolejny cios – problemy finansowe firmy, w której pracuje Dane, okazują się na tyle poważne, że ich stopa życiowa ulega gwałtownemu obniżeniu. Co więcej: w firmie trwa kontrola, planowane jest również wniesienie zarzutów, będących wynikiem dochodzenia odnośnie do rzekomej defraudacji. Ale, jak mówi Dane: Czasami strata wszystkiego jest doskonałą okazją, by zacząć na nowo, coś lepszego. Znaczenie tego stwierdzenia zrozumieją jednak w pełni dopiero wówczas, kiedy na podwórku domu Ava znajdzie niecodzienną przesyłkę…

 

Pieśń złamanych serc to wzruszająca opowieść o miłości „na dobre i złe”, o udzielaniu sobie nawzajem wsparcia, a także o wybaczaniu, które oczyszcza i pomaga ruszyć w dalszą drogę bez bagażu bolesnych wspomnień, goryczy i nienawiści. Piękny, wzniosły język autorek i liczne odwołania do Biblii doskonale współgrają tu z fabułą, typową dla powieści obyczajowej. Jest w tej książce nieuchwytny pierwiastek, który czyni ją wyjątkową, który pozwala uwierzyć, że z każdej próby wyjdziemy zwycięsko, że przeciwności są po to, aby nas czegoś nauczyć, aby nas wzmocnić. To jedna z tych powieści, do których się wraca, odszukując wybrane wersy, rozdziały bądź tylko wertując w poszukiwaniu natchnienia bądź znaku. To jedna z tych powieści, które napełniają nasze serca nadzieją i zmuszają do refleksji, których konsekwencją jest zmiana postępowania czy światopoglądu. To wreszcie jedna z tych powieści, którymi należy się dzielić z potrzebujacymi. Ku pokrzepieniu serc.

Tagi: Pieśń złamanych serc, Pieśń złamanych serc recenzja, Pieśń złamanych serc książka, Sheila Walsh Cindy Martinusen Coloma Pieśń złamanych serc, Sheila Walsh Cindy Martinusen Coloma recenzja, Sheila Walsh Cindy Martinusen Coloma książka, Sheila Walsh Cindy Martinusen Coloma

Kup książkę Pieśń złamanych serc

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Pieśń złamanych serc
Książka
Pieśń złamanych serc
Sheila Walsh, Cindy Martinusen Coloma
Recenzje miesiąca
Pod naszym niebem
Sylwia Kubik
Pod naszym niebem
Tylko dla dorosłych
Nina Majewska-Brown
Tylko dla dorosłych
My Secret Youtube Life
Charlotte Seager
My Secret Youtube Life
Cecylio, obudź się!
Dorota Wójcik
Cecylio, obudź się!
Marzycielka
Katarzyna Michalak
Marzycielka
Ojciec, czyli o Pieronku
Szymon Wróbel
Ojciec, czyli o Pieronku
Kolory pawich piór
Jojo Moyes;
Kolory pawich piór
Coco i jej mała czarna sukienka
Annemarie Van Haeringen
Coco i jej mała czarna sukienka
Pokaż wszystkie recenzje