Coraz liczniej, o kazdej porze roku, pojawiają się osobliwe kwiaty. Piękne, ale trujace. Sprawiają, że inni wokół więdną. Te dziwne kwiaty to... narcyzy. Zapatrzone w siebie, pragnące podziwu i mające skrywaną słabość. Podobnie jak wróżka Dzwoneczek z "Piotrusia Pana" nie mogą życ bez oklasków.
Książka jest poświęcona męskim (choć zdarzają się też oczywiście narcystyczne kobiety) narcyzom oraz spustoszeniom, które siały/sieja wokół. Sa postacie anonimowe (jak narzeczony koleżanki, który złamał ukochanej palec), ale przede wszystkim sławne. Reżyserzy (Żuławski, Polański), muzycy (Lennon, Presley, Michael Jackson), malarze (np. Picasso). Czasem przeżywamy szok odkrywając, że tacy pacyfiści jak Lennon czy sam Mahatma Gandhi nie stronili od przemocy. Poznajemy też historie kobiet, które związały się z narcyzami. Los niektórych był tragiczny (choroby psychiczne, samobójstwa). Inne znajdowały w sobie siłę, żeby odejść.
Historie są bardzo emocjonujące, język żywy i barwny. Autorka używa czasem bardzo trafnych wularyzmów. Sławnych panów, którzy stosowali przemoc seksualną, nazywa na przykład "chujowymi autorytetami". Nic dodać, nic ująć. Fantastyczna lektura!
dr Kalina Beluch
„Polska jest kobietą” „Podobno politycy są głupi. Nie dziwię się. Kiedy mają czas pomyśleć albo przeczytać książkę?” – zastanawia...
Intensywna, wciągająca powieść psychologiczno-obyczajowa. Tarapaty miłosne to specjalność czterdziestoparoletniego Miłosza Kenckiego, polskiego emigranta...