Recenzja książki: Przystań Julii

Recenzuje: Justyna Gul

Koleje losu

 

Życie pisze niekiedy scenariusze o wiele ciekawsze niż najlepsze powieści, przynosząc swoim bohaterom zarówno śmiech, jak i łzy, wzloty, ale i upadki. Niestety, niektórzy wydają się być bardziej doświadczeni niż inni, zaś ich codzienność to niekończące się zmaganie z przeciwnościami losu. Właśnie im szczególnie potrzebna jest nadzieja, właśnie im szczególnie przydaje się zapewnienie, ze jutro znów zaświeci słońce, że zły los może się odmienić.

 

Szczęście jest ulotne, ciesz się nim, ale zrozum, że tak jak po dniu nadchodzi noc, tak po czasie dobrym przychodzi czas zły. Czas smutku i rozpaczy. Ale potem znów zaświeci słońce – to życiowe credo Grzegorza, jednej z postaci wykreowanych przez Katarzynę Michalak w trzeciej, ostatniej już części „trylogii kwiatowej”. Opublikowana nakładem wydawnictwa Znak powieść Przystań Julii to powrót do znanych nam już osób, miejsc i – niestety – powrót do kłopotów. Te bowiem nękają mieszkanki uliczki Leśnych Dzwonków nieustannie, nie dając im odnaleźć zawodowego spełnienia oraz szczęścia u boku ukochanych mężczyzn.

 

Możemy zatem liczyć na historię pełną emocjonujących wydarzeń i zwrotów akcji, zachęcającą do lektury miłośników poprzednich części. Przyjemność płynącą ze śledzenia losów znanych i lubianych bohaterów psują jednak przesłodzone dialogi, nie wnoszące nic do sprawy, obnażające infantylność trzech kobiet oraz – co najgorsze – ich brak inteligencji. Również wyznawania stawiane przed Julią, Gosią i Kamilą przypominają te rodem z brazylijskich telenoweli, a patetyczne deklaracje wypowiadane przez Kamilę i Łukasza zamiast wzbudzać skrajne emocje – śmieszą bądź też irytują. Można odnieść wrażenie, że autorka pragnęła jak najszybciej ukończyć ten cykl, pozbyć się kwiatowej serii i już na zawsze zamknąć bohaterów na stronach powieści. A szkoda, bowiem nieco więcej skupienia nad tekstem i zaangażowania w życie stworzonych przez siebie postaci zupełnie zmieniłoby książkę, która w obecnej formie jest po prostu słaba.

 

Przenosimy się do Milanówka w trudnym dla trzech kobiet okresie. Jeszcze nie pogodziły się ze śmiercią Jakuba, a już w ich życiu zachodzą kolejne zmiany. Dom przy urokliwej uliczce opuszcza bowiem Julia – po rozwodzie i zdradzie córki, która wybrała życie u boku ojca, pragnie ona rozpocząć nowy etap w życiu. Wyrusza do odziedziczonego po ciotce domku w Bieszczadach, zwanego Chatką Dorotki, by tam odbudować siebie na nowo. W planach ma zajęcie się na poważnie rękodziełem - wszak jej sklepik internetowy z własnymi wyrobami zaczyna przynosić dochody. Czy jednak pobyt na końcu świata rzeczywiście przyniesie zmiany? Czy przystojny Grzegorz, właściciel pensjonatu położonego w pobliżu chatki, odegra większą rolę w przemianie Julii? A może stanie się to za sprawą dawnej miłości, Janka, z którym znów nawiązała kontakt?

 

Problemy Julii odchodzą jednak w cień wobec kłopotów ciężarnej Gosi, która po śmierci Jakuba wycofała się z życia i znów cierpi na napady lękowe. Prawdziwe zagrożenie czyha jednak na Kamilę – Łukasz otrzymuje anonim z pogróżkami pod adresem jego ukochanej. Warunkiem pozostawienia Kamili przy życiu jest porzucenie przez niego prac nad jedną ze szczepionek. Mężczyzna będzie musiał dokonać wyboru, a stawką jest tu życie nie tylko Kamili, ale też milionów chorych ludzi. Sprawa jest o tyle poważna, że Jakub prawdopodobnie nie zginął przez przypadek – jego śmierć mogła być celowym działaniem, mającym na celu eliminację opornej konkurencji.

 

Jak zakończy się ta historia? Przekonamy się, sięgając po powieść Przystań Julii - jedną ze słabszych w dorobku Michalak, ale nieodmiennie poruszającą czułe struny w duszach i sercach czytelniczek. Osoby, które śledziły losy bohaterek w poprzednich tomach, zdążyły się już zapewnie z nimi zaprzyjaźnić, dlatego wyjątkowo boleśnie odczują nękające ich problemy. Nowym czytelnikom trudno jednak będzie przebrnąć przez ociekające słodyczą, sztuczne dialogi, dlatego ciekawych twórczości autorki odsyłam do pierwszego tomu. Mam też cichą nadzieję, że Katarzyna Michalak powróci do jakości, do której przyzwyczaiła czytelników powieścią Poczekajka czy serią Sklepik z Niespodzianką, bądź też skupi się na fantastyce. 

Tagi: Przystań Julii, Przystań Julii recenzja, Przystań Julii książka, Katarzyna Michalak Przystań Julii, Katarzyna Michalak recenzja, Katarzyna Michalak książka, Katarzyna Michalak

Kup książkę Przystań Julii

<
Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Przystań Julii
Książka
Przystań Julii
Katarzyna Michalak
Inne książki autora
Nie oddam dzieci!
Katarzyna Michalak0
Okładka ksiązki - Nie oddam dzieci!

Michał Sokołowski, młody i utalentowany chirurg oddany swojej pracy, nie zauważa momentu, w którym staje się ona ważniejsza niż rodzina. Dopiero...

Lato w Jagódce
Katarzyna Michalak0
Okładka ksiązki - Lato w Jagódce

Baśń o Kopciuszku – niepełnosprawnej dziewczynie, Gabrysi Szczęśliwej, która nie marzy by być pięknością – ona marzy o tym, by mogła...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy