Recenzja książki: Sedno życia

Recenzuje: Magdalena Galiczek-Krempa

Życie może być nieustającą rutyną. Pasmem przewidywalnych, powtarzanych każdego dnia sytuacji i czynności – pobudka, kawa, praca, powrót do domu, krótki relaks, sen. Nie uciekamy od utartych schematów, boimy się wyjść naprzeciw przygodzie, unikamy wyzwań. Bo tak jest łatwiej. Bo tak bezpieczniej. Tłamszą nas kompleksy, brak pewności i wiary w siebie. Dobrze jest, jak jest – tłumaczymy sobie. Nic lepszego już mnie nie spotka, po co więc narażać się na ryzyko? Edyta, główna bohaterka Sedna życia Katarzyny Kieleckiej, zabarykadowała się w bezpiecznej skorupie rutyny, której nie zamierza opuścić. Jednak seria wydarzeń i zmian w jej życiu, poważna choroba i przypadkowe spotkanie z przyjaciółką z dzieciństwa zupełnie zmieniają jej codzienność.

Edyta to młoda, okołotrzydziestoletnia kobieta, pracownica banku. Kobieta jest samotna, z nikim się nie spotyka, nie prowadzi intensywnego życia towarzyskiego. Raz w miesiącu przyjeżdża na rodzinny obiad do swojego brata bliźniaka, Wojtka. Przy wspólnym posiłku zasiada między innymi ojciec bliźniąt, który w niewyszukanych słowach krytykuje, obraża i wyśmiewa Edytę, jej wygląd, samotność i, jak uważa, życiową nieporadność. Kobieta tkwi w kłamstwach narzucanych jej przez ojca od najmłodszych lat, dlatego oferta zmiany charakteru pracy, jaką składa Edycie jej brat, dyrektor banku, wydaje się nie do odrzucenia. Z biegiem czasu i na fali sukcesów Edyta z niemałymi wątpliwościami pakuje walizkę i za namową brata wyprowadza się nad morze, gdzie ma „uzdrowić" tamtejszą placówkę banku. Życie zawodowe kobiety coraz częściej przeplatane jest też spotkaniami. Jeszcze w Łodzi kobieta zupełnym przypadkiem spotyka dawną przyjaciółkę, która, podobnie jak Edyta, walczy z nowotworem. Kobieta poznaje jej synka, z którym szczerze się zaprzyjaźnia, chociaż dotąd raczej unikała dzieci. Wyjazd nad morze sprawia, że Edyta dystansuje się do dotychczasowego życia, nabiera wiatru w żagle, ale też mocno tęskni za małym Grzesiem i jego mamą. Jednak jak się okazuje, morze szykuje dla Edyty miłą niespodziankę, która ma szansę odmienić jej życie. Tylko najpierw trzeba będzie uporządkować pewne sprawy i... zawalczyć o szczęście.

Sedno życia to książka podejmująca tematy bliskie każdemu z czytelników. Z rodziną „najlepiej wychodzi się na zdjęciu", rodzinne relacje, jak pokazuje Edyta, nie zawsze bywają najlepsze. Kompleksy potrafią skutecznie stłamsić nasze marzenia, a przeświadczenie, że nikt nigdy nas nie pokocha, bo jesteśmy: nieatrakcyjni, nudni i przeciętni sprawia, że budujemy wokół siebie wysoki mur. Autorka porusza także dużo poważniejsze problemy. Zmaganie z nowotworem, leczenie, kiepskie samopoczucie. Śmierć, która przychodzi nagle i sprawia, że świat wielu ludzi po prostu się wali. Adopcja, która wiąże się z przerażającą biurokracją. Cierpienie dziecka, które powoli traci nadzieję na to, że ktoś jeszcze je pokocha.

Należy przyznać, że akcja powieści toczy się dynamicznie, książkę czyta się szybko, historia jest wciągająca, choć zbliżając się do finału, możemy trafnie przewidzieć zakończenie. Nie zmniejsza to jednak przyjemności, jaką daje lektura, fabuła jest bowiem starannie przemyślana. Uwagę zwraca także język, dobry styl i ironiczno-sarkastyczne podejście do życia głównej bohaterki. 

Na kartach powieści pojawia się całkiem sporo postaci. Edyta to osoba, której nie da się polubić od razu – zupełnie inaczej niż w przypadku większości powieści obyczajowych. Owszem, z biegiem czasu nasze nastawienie się zmieni, gdy poznamy kobietę lepiej i gdy pewne zmiany zaczną zachodzić w jej życiu. Na początku mamy ochotę krzyknąć: „Dziewczyno, ogarnij się! Szklanka jest nie tylko do połowy pusta! Jeszcze w niej coś zostało. I o to warto walczyć." Interesująco sportretowany został Grześ, jego dziecięce marzenia i wsparcie, jakie daje najpierw swojej mamie, a potem Edycie. Zwraca uwagę także Andrzej, atrakcyjny mężczyzna z sercem na dłoni.

Sedno życia to historia o poszukiwaniu kwintesencji i tego, co w życiu najważniejsze. Tego, co się liczy, tego, co tak naprawdę ma sens. Im więcej wysiłku kosztować nas będzie walka o szczęście, tym bardziej je docenimy. Czasami by odkryć to, co dla nas najważniejsze, musimy spojrzeć na życie z zupełnie innej perspektywy. Zerwać maski, które założyliśmy lub ktoś nam kiedyś narzucił. Sedno życia to bardzo udany, godny polecenia debiut Katarzyny Kieleckiej. Warto zatem czekać na kolejne publikacje autorki.

Tagi: obyczajowe dla kobiet

Kup książkę Sedno życia

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Sedno życia
Książka
Sedno życia
Katarzyna Kielecka
Recenzje miesiąca
Kult
Łukasz Orbitowski;
Kult
Save you
Mona Kasten
Save you
Siostry, psy i wariaci
Maite Carranza, Julia Prats
Siostry, psy i wariaci
Sedno życia
Katarzyna Kielecka
Sedno życia
Shadow Raptors. Kurs na kolizję
Sławomir Nieściur;
Shadow Raptors. Kurs na kolizję
Magia Serbithów
Małgorzata Lisińska
Magia Serbithów
Pochyłe niebo. Ćma
Ewa Cielesz
Pochyłe niebo. Ćma
Pokaż wszystkie recenzje