Recenzja książki: Służąca diabła

Recenzuje: Mirela Marcinek


RECENZJA

📖 „Służąca diabła”
✍️ Karina Majsterek
📚 Wydawnictwo Novae Res

Książkę przeczytałam dzięki BT, który zorganizowała @nata_liabooks.

„Zamierzam walczyć o jej każdy oddech, bo ona... Ona jest moją ciszą pośród krzyku.”

Nie każda księżniczka marzy o koronie.

Niektóre marzą o wolności.

Gina Rinaldi od najmłodszych lat żyła w świecie, który większości ludzi wydaje się odległy i nierealny. Ukrywana przed światem, szkolona do walki i przygotowywana do przejęcia władzy w Camorrze, miała stać się idealną następczynią swojego ojca. Los wyznaczył jej ścieżkę jeszcze zanim nauczyła się samodzielnie podejmować decyzje. Problem w tym, że Gina nigdy nie chciała mafijnego tronu. Marzyła o czymś znacznie cenniejszym, o możliwości decydowania o własnym życiu.

Dlatego ucieka.

Nie ukrywam, że na początku lektury miałam jedną, bardzo uporczywą myśl. Jak to możliwe, że kobieta tak silna, inteligentna i doskonale wyszkolona decyduje się zostać służącą? Dlaczego córka potężnego mafijnego bossa wybiera właśnie taką drogę? I dlaczego przez moment sprawia wrażenie zagubionej, cichej dziewczyny, która pozwala innym decydować o swoim losie?

Im bardziej zagłębiałam się w historię, tym wyraźniej dostrzegałam, że to jedynie pozory. Gina nie jest bezradną dziewczyną potrzebującą ratunku. To kobieta, która doskonale wie, kiedy walczyć otwarcie, a kiedy ukryć swoje prawdziwe oblicze. Jej decyzje z czasem nabierają głębszego znaczenia, a każdy kolejny rozdział pokazuje, jak wiele jest gotowa poświęcić w imię wolności.

Los stawia na jej drodze człowieka, którego powinna obawiać się najbardziej.

Salvatore Marchetti, legendarny Diabeł z Palermo, to postać, obok której nie sposób przejść obojętnie. Bezwzględny don sycylijskiej Cosa Nostry budzi respekt i strach wszędzie tam, gdzie się pojawia. Nie wybacza błędów, nie toleruje zdrady i nie okazuje słabości. A jednak pod twardą maską skrywa znacznie więcej, niż chciałby pokazać światu.

Autorka zabiera czytelnika do mrocznego świata mafii, gdzie lojalność ma najwyższą wartość, a zdrada często oznacza wyrok śmierci. Palermo tętni niebezpieczeństwem, a konflikt pomiędzy sycylijską Cosa Nostrą a neapolitańską Camorrą tworzy fascynujące tło dla historii pełnej emocji i napięcia.

Relacja Giny i Salvatore jest bezsprzecznie najmocniejszym punktem tej powieści.

Od pierwszego spotkania między bohaterami wyczuwalne jest napięcie, które z każdą stroną staje się coraz bardziej intensywne. To nie jest łatwa miłość ani historia oparta na prostych schematach. Ich relacja rodzi się pomiędzy tajemnicami, nieufnością i wzajemnymi uprzedzeniami. Każde spotkanie przypomina emocjonalny pojedynek, w którym żadne nie zamierza ustąpić. Autorka świetnie wykorzystuje motyw enemies to lovers, tworząc historię pełną niedomówień, prowokacji i niebezpiecznej fascynacji.

Największą siłą tej powieści są właśnie bohaterowie. Nie są idealni, nie zawsze podejmują właściwe decyzje, ale właśnie dzięki temu wydają się autentyczni. Ich wewnętrzne konflikty, lęki i pragnienia sprawiają, że czytelnik zaczyna przeżywać tę historię razem z nimi.

Ogromnie spodobało mi się również to, że Gina została wykreowana jako bohaterka silna i świadoma własnej wartości. Nie czeka, aż ktoś ją uratuje. Nie pozwala innym decydować o swoim losie. Nawet gdy zmuszona jest ukrywać się za maską zwykłej służącej, nie traci swojej niezależności, charakteru ani determinacji. To jedna z tych kobiecych postaci, które budzą podziw i sprawiają, że czytelnik kibicuje im od pierwszych stron.

Karina Majsterek stworzyła niezwykle wiarygodny mafijny klimat. Mafia nie jest tutaj jedynie efektownym dodatkiem do romansu. Stanowi fundament całej historii. Konflikty między rodzinami, lojalność, zdrady, rodzinne sekrety i nieustanne poczucie zagrożenia sprawiają, że fabuła ani przez moment nie zwalnia tempa. Czytelnik nigdy nie ma pewności, komu można zaufać, a każdy kolejny rozdział przynosi nowe emocje i niespodziewane zwroty akcji.

Na szczególne uznanie zasługuje również styl autorki. Historia została poprowadzona pewnie, dynamicznie i z ogromnym wyczuciem emocji. Rozdziały pochłania się błyskawicznie, dialogi brzmią naturalnie, a bohaterowie są pełni charakteru i autentycznych emocji. Tym bardziej imponuje fakt, że jest to debiut autorki.

Znajdziecie tutaj wszystko, czego można oczekiwać od znakomitego romansu mafijnego: tajemnice, niebezpieczeństwo, walkę o wolność, motyw ukrytej tożsamości, rodzinne konflikty, gorące emocje, zakazane uczucie i bohaterów, których trudno zapomnieć.

„Służąca diabła” to nie tylko romans mafijny. To opowieść o wolności, zaufaniu, walce o własną tożsamość i o tym, jak cienka granica dzieli nienawiść od uczucia. To historia o przeznaczeniu, od którego nie sposób uciec, o wyborach mających swoją cenę i o uczuciu, które rodzi się tam, gdzie nigdy nie powinno mieć prawa istnieć.

To opowieść pełna mroku, namiętności, napięcia i emocji, które nie opuszczają czytelnika aż do ostatniej strony.

A kiedy już przewróciłam ostatnią kartkę, wiedziałam jedno, to dopiero początek mojej przygody z braćmi Marchetti i z ogromną przyjemnością sięgnę po kolejne tomy tej serii.

Tagi: mafia romans intryga romans erotyk

Kup książkę Służąca diabła

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Służąca diabła
Książka
Służąca diabła
Karina Majsterek
Inne książki autora
Niania z piekła rodem
Karina Majsterek0
Okładka ksiązki - Niania z piekła rodem

Uważaj na idealnych mężczyzn - to właśnie oni zamienią twoje życie w piekło Poukładane życie miliardera Dextera Moore'a wywraca się do góry nogami,...

Piękna i egzekutor
Karina Majsterek 0
Okładka ksiązki - Piękna i egzekutor

To uczucie miało zgasnąć. Ale jego płomień spopielił wszystkie reguły. Jedno spotkanie. Chwila zapomnienia. Zadanie, które miało być tylko kolejną grą...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy