Miał jak nic ze dwa metry, szerokie bary, potężne kończyny, a buty pewnie szył na wymiar. Nosił brodę, a na czoło opadała mu blond grzywka.
Miał jak nic ze dwa metry, szerokie bary, potężne kończyny, a buty pewnie szył na wymiar. Nosił brodę, a na czoło opadała mu blond grzywka.
Książka: Krwawa kąpiel nad Krutynią
Tagi: mężczyzna, wygląd