W każdym razie Pawełek za cel wziął sobie tego wspomnianego belzebuba. Od razu poznałam - facet rzeczywiście wyglądał jak idź stąd i nie wracaj. Poczochrany, wielki wszerz i wzdłuż, z czerwoną gębą i zamglonymi oczkami. Trudno go było zgubić.
W każdym razie Pawełek za cel wziął sobie tego wspomnianego belzebuba. Od razu poznałam - facet rzeczywiście wyglądał jak idź stąd i nie wracaj. Poczochrany, wielki wszerz i wzdłuż, z czerwoną gębą i zamglonymi oczkami. Trudno go było zgubić.
Książka: Krwawa kąpiel nad Krutynią
Tagi: ludzie, strach, natura