Nieustanny potok druciarzy, ostrzących noże, skupujących szmaty i przeróżnych indywiduów oferujących świąteczne ozdoby rozpłynął się w wolno zapadającym się mroku.
Nieustanny potok druciarzy, ostrzących noże, skupujących szmaty i przeróżnych indywiduów oferujących świąteczne ozdoby rozpłynął się w wolno zapadającym się mroku.
Książka: Czynownik. Opowieści.
Tagi: mrok, ludzie, natura