Wielki jak gdańska szafa chłop w lnianej kurcie bezceremonialnie podniósł Andrzeja i pchnął w kierunku wielkich sosen na skraju polany. Ten ruszył niechętnie.
Wielki jak gdańska szafa chłop w lnianej kurcie bezceremonialnie podniósł Andrzeja i pchnął w kierunku wielkich sosen na skraju polany. Ten ruszył niechętnie.
Książka: Czynownik. Opowieści.
Tagi: czlowiek, natura, przyroda