Dojrzewanie u Habsburgów

Wydawnictwo: Żywia
Data wydania: 2012-05-31
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-934241-2-2
Liczba stron: 406
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 0 (0 głosów)

Powieść z kluczem o elementach biograficznych, osadzona w realiach Żywca z lat 50-tych ubiegłego wieku. w dawnym Pałacu Habsburgów po 1945 roku umieszczono szkołę leśnictwa z internatem. Dorasta w niej pokolenie młodzieży urodzonej w latach wojny, a pochodzące z różnych części kraju. Uczniowie pośród codziennych spraw stopniowo dowiadują się prawdy o poprzednich właścicielach Pałacu - są to fakty, które przed nimi ukrywano. Pojawia się również wątek związany z dramatycznymi wydarzeniami 1956 roku, które miały znaczący wpływ życie uczniów szkoły u leśników, znajdującej się w malowniczym parku żywieckim. W październiku 1956 uczniowie obserwowali na Pomorzu manewry sowieckich oddziałów pancernych, a potem uczestniczyli w słynnym wiecu na Pałacu Defilad w Warszawie. Rozliczne wątki, mnóstwo drobiazgów z życia społecznego w PRL, wiele obrazków z życia ówczesnego miasta Żywca, ciekawie scharakteryzowane liczne postacie bohaterów powieści. Wszystko to przechodzi przez głowę pseudoautora, Leszka Rotaka, gdy wraz z kolegami z klasy stoi przed komisją egzaminacyjną w oczekiwaniu na wyniki matury...

Kup książkę Dojrzewanie u Habsburgów

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Beata
Beata
Przeczytane:2012-10-04, Przeczytałam,
Dojrzewanie u Habsburgów Artura Gabora to rzecz zaskakująca pod każdym względem. To prawdziwa perła z lamusa. Przede wszystkim: mamy do czynienia z barwnie odtworzoną panoramą małej ojczyzny, Żywca i jego dziejów, w drugiej połowie lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Malowidło to jest niezwykle wciągające, bujne, zmysłowe. Na tym tle śledzimy równie obrazowo opisane perypetie i doświadczenia, zarówno szkolne, jak i pozaszkolne, młodego chłopaka, Leszka Rotaka – ucznia technikum drzewnego, które usytuowane jest od ponad dziesięciu lat w olśniewającej urodą, zabytkowej posiadłości cieszyńsko-żywieckiej linii cesarskich Habsburgów, przepędzonych ze swych dóbr przez władze komunistyczne (w dniu pisania tej recenzji pojawiła się w mediach informacja o śmierci ponad osiemdziesięcioletniej księżnej Marii Krystyny Habsburg, która do Polski powróciła na stałe we wrześniu 2001 roku i zamieszkała w żywieckim pałacu Habsburgów, w niewielkim mieszkaniu, w miejscu, w którym przed drugą wojną światową funkcjonowała kręgielnia).   Głównego bohatera poznajemy w chwili ogłoszenia wyników matury. To pełne napięcia wyczekiwanie przed komisją egzaminacyjną na swoje oceny wywołuje w nim wspomnienia niedawno przeżytych w szkole i poza nią sytuacji – raz zabawnych, innym razem - tragicznych. Do minionych zdarzeń wracamy wraz bohaterem dzięki ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Dojrzewanie u Habsburgów

Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Mam,

"Dopchaliśmy się w końcu prawie blisko trybuny, od której odgradzał nas już tylko kilku szeregowy kordon milicji i zbici w ciasną grupkę, ogrzewaliśmy się nawzajem, bo ziąb był coraz bardziej przenikliwy... Gapiliśmy się na to wszystko, co działo się wokół, szeroko otwartymi, coraz bardziej osłupiałymi oczami, gdyż czegoś takiego nigdy jeszcze w życiu nie widzieliśmy, ani sobie nawet nie wyobrażaliśmy... Oto tkwimy w samym jądrze wydarzeń, które mogą zmienić życie każdego z nas, zawrócić kraj z bezdroża i pozwolić mu żyć w wolności i samostanowieniu o swoim losie... Po raz pierwszy myślimy w ogóle w takich kategoriach..."




Główny bohater powieści, a zarazem jej narrator, Leszek Rotak, właśnie ukończył szkołę „u leśników” w Żywcu, która mieściła się w Pałacu Habsburgów.  Stoi wraz ze wszystkimi absolwentami przed komisją i słucha odczytywanych przez profesorów wyników. Trwa to długo i staje się to dla Leszka pretekstem do wspomnień. Opowiada nam w sposób wesoły, zabawny a jednocześnie bardzo ciekawy różne historie i wydarzenia, jakie miały miejsce w ciągu tych kilku lat, kiedy to tutaj pobierał nauki. Wplata i przeplata wątki w sposób przyjemny i ciekawy.

Poznajemy Leszka i jego przyjaciół w sytuacjach zabawnych, jak i tragicznych. W szkole i poza nią. Poznajemy Leszka, jako ucznia bardzo dobrego a zarazem jako łobuziaka, skorego do żartów, potajemnie palącego papierosy, próbującego alkoholu. Chłopaka zwykłego, który nagle znalazł się w centrum wydarzeń października 1956 roku.

Autor książki, Artur Gabor, przedstawił nam Żywiec lat pięćdziesiątych w sposób piękny, poetycki. Czytając książkę, miałam wrażenie, że czytam szkolną lekturę jakiegoś wybitnego pisarza – i jest to jak najbardziej komplement. To dlatego, że język, jakim posługuje się autor zasługuje na wielkie uznanie. Już teraz mało kto pisze książki w ten sposób. Ta piękna polszczyzna sprawia czytelnikowi wielką rozkosz.

Książkę oczywiście mogę z czystym sumieniem polecić do przeczytania, jednak nie na plażę, nie na leżak. To nie jest rozrywka na wakacje. To książka pełna przemyśleń, wspomnień, zabierająca nas w przeszłość ( nie zawsze wesołą ). To obowiązkowa lektura, myślę, że dla każdego Polaka.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy