A u nas Powstanie!

Wydawnictwo: Bis
Data wydania: 2018-03-16
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-7551-564-0
Liczba stron: 100

Ocena: 6 (3 głosów)

Gdy dziadek postanowi napisać książkę, nie wiadomo, czego można się spodziewać. A książka powstała na podstawie wspomnień jego ojca – czyli pradziadka – i dotyczy zdarzeń sprzed stu lat, gdy ów pradziadek był małym Kaziem. W ten sposób pewna poznańska rodzina pozna dwa tygodnie z życia swoich przodków w czasie, gdy w Poznaniu wybuchło powstanie wielkopolskie, które umożliwiło przyłączenie terenów Wielkopolski do niepodległej Polski.

Kup książkę A u nas Powstanie!

Zobacz także

Polecana recenzja

Życie tworzy historię. Czasami składa się na nią tylko zwyczajna, szara codzienność, niekiedy jednak tworzą ją doniosłe, chociaż anonimowe, ale bohaterskie czyny. Przekonują się o tym Ola i Wojtek, bohaterowie książki Magdaleny Podbylskiej A u nas Powstanie! Pewnego dnia do Oli i Wojtka przychodzi w odwiedziny ich dziadek. Mężczyzna prosi wnuki – oraz ich rodziców – by poświęcili mu trochę czasu, wysłuchując książki, jaką napisał. Dzieci, początkowo niechętnie, ale z czasem z coraz większym zainteresowaniem, zagłębiają się w historię opowiedzianą dziadkowi przez jego ojca. Kaziu w opowieści dziadka jest małym, bo zaledwie czteroletnim chłopcem, ale za to staje się świadkiem wielkiego wydarzenia, Powstania Wielkopolskiego. Historia z przełomu grudnia 1918 i stycznia 1919 roku opowiedziana została w sposób przystępny, zrozumiały dla młodych czytelników. Powstanie Wielkopolskie opisane jest jako piękny, solidarny i bohaterski zryw mieszkańców Poznania oraz okolicznych miast, jako patriotyczna walka o wspólne dobro i lepszą, bo wolną przyszłość. Bohaterowie książki, przodkowie Grześkowiaków, to duża, kochająca się rodzina. Pan Karol, pracujący jako woźnica, niegdyś nauczyciel w gimnazjum, stracił pracę za wywieszenie polskiej flagi. Jego żona, Maria, opiekuje się dziećmi i dba o dom. Najstarszy syn, Szczepan, wcielony został do pruskiego wojska. Młodszy - Franek - wraz z kolegami ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - A u nas Powstanie!

Avatar użytkownika - Ida
Ida
Przeczytane:2018-04-23, Ocena: 6, Przeczytałem,

Pełna recenzja na: MaleWielkieKsiazki.blogspot.com
(...)
Powstanie Wielkopolskie w 1918 roku jest wydarzeniem, o którym prawdopodobnie wiedzą głównie mieszkańcy tamtego regionu. Nie wierzę, że przeciętny Polak, zapytany na ulicy o ten historyczny fakt, będzie potrafił powiedzieć coś sensownego. Dlaczego tak jest? Bo najlepiej poznawać historię w sposób czynny, a nie biernie zapamiętywać suche daty i nazwy. Nie możemy wprawdzie przenieść się w przeszłość tajemniczym wehikułem czasu, chociaż to byłaby najlepsza lekcja, ale mamy szansę na przykład przenieść się do mieszkania pewnej rodziny i przeżyć z nimi kilka z tamtych dni., dzięki takim książkom, jak ta. To wyjątkowo skuteczny sposób na zapamiętanie wielu wiadomości.
Uczestnicząc w codziennych porankach i wieczorach, zajęciach domowników, ich pracy oraz angażując w działania społeczne, nagle doznamy pewnego rodzaju olśnienia. Przecież oni chcieli po prostu żyć w wolnej Polsce, ale musieli o nią walczyć. My nie musimy i tym bardziej łączy nas wspólnota, bo my po prostu musimy być im wdzięczni.
(...)
W opowiadaniu o rodzinie Grześkowiaków, prym wiedzie senior rodu - dziadek - który postanawia opisać wspomnienia swojego ojca i wydać książkę.Czyta więc swój próbny tekst wnukom i prosi o wstępną recenzję. Przeskakujemy zatem raz do kamienicy Grześkowiaków z 1918 roku, a raz do mieszkania obecnie żyjącej rodziny, która komentuje na bieżąco opowiadanie dziadka.
Jakże wiele jest takich dziadków i babć w naszym otoczeniu, którzy mają o czym opowiadać, znają historię z zupełnie innej strony, wiedzą o rzeczach, których nie znajdziemy w żadnym szkolnym podręczniku. Bo przecież każdy dziadek Kazimierz był kiedyś małym Kaziem, miał kochającą mamę, która troszczyła się o całą rodzinę, poświęcając wiele nieprzespanych nocy. W każdej kamienicy byli jacyś sąsiedzi, czasem lepsi, czasem mniej mili. Tutaj dowiemy się, że niemiecka narodowość nie oznaczała od razu niechęci do Polaków. Poznamy miłe niemieckie małżeństwo, które wobec naszych rodaków zachowywało się wyjątkowo przyjaźnie. Takie opowieści skłaniają do wspólnego naszkicowania drzewa genealogicznego, do obejrzenia starych zdjęć oraz do wspomnień o tych, którzy już odeszli.
(...)
Szacunek dla narodowej flagi, polskiego orzełka, skąd wziąć te uczucia? Tylko poznając ich przeszłość oraz historie ludzi, którzy o nie walczyli. Stary Poznań, nazwy ulic miasta i ich geneza, gwarowe wyrażenia, poznańska kuchnia i potrawy z Wielkopolski. To wszystko w tym opowiadaniu.
Polecam książkę Magdaleny Podbylskiej i czekam na więcej takich historycznych przywołań oraz wspaniałych sposobów na poznanie przeszłości przez młodsze pokolenia.

Link do opinii
Inne książki autora
Tajemnice Końskiej Zagrody
Magda Podbylska0
Okładka ksiązki - Tajemnice Końskiej Zagrody

Kolejne przygody małych detektywek spodobają się z pewnością wszystkim wielbicielom koni. Tym razem bowiem dziewczynki spędzają wakacje w gospodarstwie...

Tajemnice Świstakowej Polany
Magda Podbylska0
Okładka ksiązki - Tajemnice Świstakowej Polany

Kolejna część przygód małych detektywem (znanych już z książki Tajemnice Zatoki Delfinów), które tym razem spędzają ferie zimowe w...

Recenzje miesiąca
To, co zostało
Jodi Picoult
To, co zostało
Przerwany sen Kashi
Dawid Kornaga;
Przerwany sen Kashi
Sekundnik
Barbara Stenka
Sekundnik
Łaskoci
Konrad Oprzędek;
Łaskoci
Gra Geralda
Stephen King
Gra Geralda
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy