Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: 2012-11-26
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 237
Moje kolejne spotkanie z rozwydrzoną impertynencką Agathą, którą zawsze znajdzie jakieś kryminalne zdarzenie, uważam za całkiem udane. Tym razem nie odwiedzałam jej w Cotswolds tylko wybrałam się wraz z nią do Fryfam. Ponieważ właśnie tam Agatha, po kolejnym rozczarowaniu swoim wciąż nieosiągalnym ukochanym Jamesem Laceyem, postanowiła podbudować swoje nadwątlone siły tak fizyczne jak i psychiczne. Miejsce jest jak najzupełniej przypadkowe "znalezione" poprzez wbicie na chybił trafił, szpilki w mapę. Jednak i tutaj nasza panna wścibska nie zaznaje spokoju. Nękają ją jakieś dziwne migające ogniki kradzieże i oczywiście trup.
Cóż może Agatha nie jest zbiorem "ugruntowanych cnót niewieścich" jednak ja lubię ją odwiedzać i wraz z nią rozwiązywać te wszystkie kryminalne zagadki. Odwiedzam ją jak starą dobrą przyjaciółkę, z którą z pewnością nie chciałabym zamieszkać, ale z chęcią wpadam co jakiś czas do niej z wizytą.
Agatha chcąc zabłysnąć wśrod kobiet we Fryfam, mówi im, że jest pisarką kryminałów. Nawet zaczyna pisać, powieść zatytułowała "Morderstwo we dworze", no i ktoś podrzyna gardło właścicielowi miejscowego dworu! Na szczęście przyjeżdża Charles, który wspólnie z Agathą prowadzi sledztwo (nawet znów lądują w łózku) Po rozwiązaniu zagadki wracają do domu, gdzie James Lacey proponuje Agacie małżeństwo, a ona oczywiście się zgadza.
Czy wymarzony ślub z Jamesem będzie dla Agathy faktycznie czymś tak cudownym? Po ślubie przychodzi szara rzeczywistość, która nie jest już tak dobra, jak...
Agatha ciągle ma nadzieję na powrót Jamesa. Postanawia połączyć to oczekiwanie z marzeniami z dzieciństwa o wystawnych świętach - i organizuje wystawną...
Przeczytane:2015-03-21, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015, Agatha Raisin,