Ahatanhel

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2008-04-21
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7536-029-5
Liczba stron: 488
Dodał/a książkę: izabela81

Ocena: 0 (0 głosów)

Stolica wszechprowincji świata Tygrysowice - miasteczko w ukraińskiej Galicji, konkurujące z Lwowem o miano stolicy regionu, najlepiej stolicy odseparowanej Galicji. Tygrysowiczanie - kwiat ukraińskiej inteligencji, tworzący zjawisko zwane fenomenem tygrysowickim, dążące do oderwania Ukrainy Zachodniej od reszty Ukrainy. KOLT-2 - najlepsza, bo jedyna gazeta miasta Tygrysowice, skupiająca wokół siebie kwiat kwiatu inteligencji ukraińskiej, następczyni przedwojennej gazety codziennej KOLT oraz powojennego elitarnego tygodnika COLT. W skład redakcji wchodzą panowie o florystycznych nazwiskach plus pan Ajwajzowski oraz panie o nazwiskach tradycyjnie przypisywanym kozakom plus narratorka powieści, Lichosława Galiczanko. Gazeta posiada dwóch redaktorów naczelnych - pana Niezapominajkę, poetę, zwolennika komercyjnego podejścia do czasopisma (tradycja KOLTa) oraz pana Ajwajzowski, dysydenta, zwolennika intelektualnego, elitarnego wydania (tradycja COLTa). Interesy dwóch redaktorów, często stojące w sprzeczności rozstrzyga tajemniczy Założyciel czyli Inwestor, kwitując racje obu panów milczeniem. KOLT-2, założony przez Inwestora przed wyborami, jak to tradycyjnie robi się na Ukrainie, miał zostać zlikwidowany tuż po wyborach, w ostatniej chwili jednakże jego los się odmienił. To niedochodowe przedsięwzięcie istnieje nadal dzięki zapałowi i poświęceniu pracowników, pracujących w absurdalnych warunkach, bez wypłat, tylko ze względu na własny entuzjazm. Stałe strajki redakcji, zakrapiane dużą ilością alkoholu, w czasie których jednak skład zabiera się do pracy nad numerem, wpływają na gwałtowny wzrost nakładu. Ścieranie się dwóch frontów - komercyjnego i wybitnie intelektualnego doprowadza do wielu absurdalnych sytuacji, a w galerii cudacznych postaci każdy odnajdzie kogoś do bólu znajomego. Subtelna ironia i przewrotny humor, tak typowe dla pisarstwa Śniadanko zadowolą i ubawią każdego konesera gatunku. Choć Śniadanko pisze o środowisku prowincjonalnej inteligencji lwowskiej, bez najmniejszego trudu odnajdziemy analogię do polskiej sytuacji, zwłaszcza zapędy nacjonalistyczne i pretensje do uznania się za pępek świata przypomną nam niektóre wydarzenia polityczne z ostatnich lat. Jak zawsze, książka obfituje w trafne spostrzeżenia i podpatrzenia - tym razem środowiska dziennikarzy, pisarzy i szarzej - inteligencji. Kryzys wieku średniego, na który zwala się wszystkie niepowodzenia życiowe, wspomnienia koszmarków dzieciństwa za komuny, ceniony w mieście szalony ojciec i stosunki rodzinne, nawyki żywieniowe narzucane przez rozmaite pisma i wiele wiele innych. Śniadanko nie byłaby sobą, gdyby w książce nie pojawiły się akcenty niemieckie i polskie. Jak zwykle w lekko ironiczny i nienachalny sposób diagnozuje rzeczy ważne i poważne. Całość, spięta wątkiem kryminalnym, czyta się znakomicie, a ta z pozoru lekka i miła lektura zmusza do naprawdę głębokiej refleksji.

Kup książkę Ahatanhel

Polecana recenzja

Avatar użytkownika -

Przeczytane:,
Wszystkim entuzjastom młodej ukraińskiej pisarki - Natalki Śniadanko nie mogę obiecać, że w jej najnowszej książce „Ahatanhel”, odnajdą stylistyczny rezon wcześniejszej powieści. Odmienna od poprzedniczki, skrząca się wysublimowanym poczuciem humoru historia ukraińskiej dziennikarki, oczaruje polskiego czytelnika od pierwszych stron. Poznajmy główną bohaterkę, której podobizna zdobi stronę tytułową. Jest nią Lichosława Galiczanko, krótko ostrzyżona, lubiąca wrzucać na grzbiet ułatwiające zachowanie pożądanej termiki ciała - męskie koszule, redaktorka działu Rozrywka w ukraińskim periodyku „KOLT 2”. Ta emocjonalnie percypująca rzeczywistość trzydziestolatka, zaangażowana feministka, chwyci nas za rękę i przeprowadzi przez poplątaną faktyczność Ukrainy. Przedstawi historyczne niuanse, ale przede wszystkim umożliwi przeżycie fascynującej przygody, zaprawionej wątkiem kryminalnym. Kobieta wiodła spokojne, samotnicze życie, dopóki do w jej mieszkaniu nie pojawił się szczur - tytułowy Ahatanhel. Filuternie machający ogonem gryzoń odróżniał się praktycznie wszystkim od swoich piwnicznych pobratymców. Jego maść stanowiły pstrokate odcienie czerwonego, żółtego i zielonego koloru. To właśnie olśniewająca i niespotykana feeria barw sprawiła, że Lichosława nie zareagowała na jego widok spazmami. Niepozorne zwierzątko, które chcąc zyskać uznanie w oczachnowej ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Ahatanhel

Inne książki autora
Kolekcja namiętności
Natalka Śniadanko0
Okładka ksiązki - Kolekcja namiętności

Powieść w subtelny i dowcipny sposób opowiada o życiu uczuciowym dojrzewającej dziewczyny. Autorka pisze z nerwem, nie unikając drażliwych tematów. Historia...

Lubczyk na poddaszu
Natalka Śniadanko0
Okładka ksiązki - Lubczyk na poddaszu

Powieść, która uruchamia zmysły i wytrąca czytelnika z codziennej rutyny. Kieruje uwagę na detale otaczającej rzeczywistości i relacje międzyludzkie, na...

Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy