Akademia Crookhaven to niezwykła seria o rodzinie z wyboru, wyjątkowych kradzieżach i o tym, czym naprawdę jest czynienie dobra. Już w 2026 roku Telewizja BBC nakręci serial na podstawie książek o tej nietypowej szkole!
Nadszedł piąty i ostatni rok nauki Gabriela w Akademii Crookhaven. Myśli członków jego ekipy zaprząta tylko jedna sprawa. Muszą raz na zawsze rozprawić się z rodzicami Gabriela - owianymi złą sławą przywódcami przestępczej organizacji znanej jako Bezimienni.
W jaki sposób ekipa pogodzi ten cel z zajęciami, które w tym roku wzbogaciły się o nowy przedmiot? Jak upora się z najtrudniejszym dotąd Włamaniem, polegającym na przeniknięciu do samego Crookhaven?
I, co najważniejsze, czy przyjaciele znajdą sposób na zwabienie dwojga niewiarygodnie groźnych kryminalistów Półświatka bez narażania życia lub zdrowia innych?
Ostatni tom ,,karygodnie dobrej" serii książek o Crookhaven, sekretnej szkole, która naucza zręczności w oszustwie, by pewnego dnia jej absolwenci mogli ją wykorzystać do naprawiania świata.
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 352
Tytuł oryginału: Crookhaven. The Thieves Revenge
Recenzja
"Zemsta oszustów"
Cykl: Akademia Crookhaven (tom 5)
Autor: J.J. Arcanjo
Wydawnictwo: Media Rodzina
„Masz świadomość, że kiedy ktoś zagląda do podejrzanego pudełka, sam się prosi o kłopoty? Pamiętasz pewną puszkę sprzed wielu stuleci?”
Są historie, które zaczynają się niewinnie, od ciekawości, od jednego pytania, od decyzji, która wydaje się nie mieć większego znaczenia. A potem nagle okazuje się, że to właśnie ona uruchamia lawinę zdarzeń, których nie da się już zatrzymać. Piąty tom przygód Gabriela z Akademii Crookhaven jest dokładnie taką historią, pełną napięcia, sekretów i decyzji, które mają swoją cenę.
To już ostatni rok w Akademii. Ostatnia prosta. Moment, w którym wszystko powinno się wyjaśnić… a zamiast tego komplikuje się jeszcze bardziej.
Gabriel nie walczy już tylko o punkty, zwycięstwa czy szkolne trofea. Jego stawka jest znacznie wyższa, chodzi o rodzinę, o prawdę i o wolność. O odnalezienie rodziców i przywrócenie bezpieczeństwa tym, których kocha. Problem w tym, że prawda wymaga poświęceń, a nie każdą tajemnicę da się unieść bez konsekwencji. Zwłaszcza gdy trzeba ją ukrywać nawet przed najbliższymi.
W tej części czuć wyraźnie, że bohaterowie dojrzeli. Ich decyzje nie są już spontaniczne czy impulsywne, są przemyślane, czasem ryzykowne, a czasem wręcz desperackie. Gabriel, Val i Vilette tworzą zgraną ekipę, ale nawet między nimi pojawiają się napięcia. Bo kiedy w grę wchodzi prawda, zaufanie zaczyna być kruche.
I choć w tle mamy szkolną codzienność, rywalizację o Trefny Puchar, emocje związane z Włamaniem, zajęcia, nauczycieli i zdobywanie punktów, to nie jest już tylko przygodowa opowieść o sprytnych uczniach. To historia o granicach, które jesteśmy gotowi przekroczyć, by osiągnąć cel.
Autor prowadzi fabułę pewnie i bez zbędnych przestojów. Każdy wątek ma swoje miejsce, każda zagadka prowadzi dalej, a napięcie nie pozwala złapać dystansu. To historia, która płynie szybko, ale nie traci głębi, lekka w formie, cięższa w emocjach.
Największą siłą tej części jest konsekwencja. Wszystko, co było budowane wcześniej, tutaj znajduje swoje odbicie, czasem satysfakcjonujące, czasem bolesne, ale zawsze znaczące. Zwroty akcji potrafią zaskoczyć, nawet gdy wydaje się, że nic już nie może zmienić kierunku historii.
Bardzo podoba mi się, jak mocno Akademia żyje w tej części. To nie jest tylko dekoracja, to miejsce, które oddycha razem z bohaterami. Z jednej strony daje poczucie bezpieczeństwa, z drugiej… skrywa więcej, niż powinna.
Ogromnym atutem tej książki jest klimat, lekki, ale podszyty napięciem. Styl autora jest przystępny, naturalny, niewymuszony. Nie ma tu zbędnych komplikacji, historia płynie, wciąga i sprawia, że kolejne strony znikają zdecydowanie za szybko.
Pod płynnością kryje się historia pełna emocji i trudnych pytań. Gdzie leży granica? Czy cel uświęca środki? I czy można nauczyć się „zła”, by zrobić coś dobrego?
A zakończenie? Zaskakuje. I to w ten dobry sposób. Kiedy wydaje się, że wszystko zmierza w oczywistym kierunku, fabuła skręca tam, gdzie się jej nie spodziewasz i nagle okazuje się, że to była dokładnie ta droga, której ta historia potrzebowała.
To nie jest tylko kolejny tom serii. To moment przełomowy. Pełen emocji, decyzji i konsekwencji, które będą miały znaczenie.
Jeśli lubisz historie o przyjaźni, tajemnicach i sprycie, a do tego cenisz motyw szkoły, która naprawdę ma znaczenie, Crookhaven wciągnie Cię bez reszty.
I jedno jest pewne, nie każde pudełko powinno zostać otwarte.
Gabriela, ucznia drugiej klasy szkoły oszustów Crookhaven, czeka w tym roku sporo pracy. Tym razem w turnieju Włamania drugoklasiści zwani Łotrami muszą...
Nadszedł czwarty, najbardziej wymagający rok nauki Gabriela w Akademii Crookhaven. Starsi Przestępcy muszą sprostać nowym zajęciom terenoznawstwa, a do...
Przeczytane:2026-05-03, Ocena: 6, Przeczytałam, 12 książek 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 26 książek 2026, 52 książki 2026,
„Zemsta oszustów” to finał serii „Akademia Crookhaven”, który zamyka naprawdę długą drogę bohaterów. W tej części ciężar historii przesuwa się w stronę odpowiedzialności, trudnych wyborów i konsekwencji, które w końcu trzeba ponieść.
Największa zmiana, jaką widać od pierwszych stron, to dojrzewanie bohaterów. Ich wcześniejsze działania często wynikały z impulsu, ciekawości albo potrzeby udowodnienia czegoś sobie i innym. Tutaj ich decyzje są bardziej przemyślane i znacznie bardziej poważne. Gabriel nie walczy już tylko o szkolne zwycięstwa, stawką jest bezpieczeństwo bliskich, prawda o jego rodzinie i ostateczna konfrontacja z przeszłością. Historia nabiera emocjonalnej głębi i trudniej traktować ją jako lekką rozrywkę.
Podoba mi się sposób, w jaki autor pokazuje głównego bohatera. Gabriel nie jest idealny ani wyjątkowy. To ktoś zwyczajny, kto musi odnaleźć się w niezwykłych okolicznościach. Właśnie przez tę zwyczajność jego dylematy wydają się wiarygodne. Ukrywanie prawdy przed przyjaciółmi, presja odpowiedzialności i świadomość, że każda decyzja może mieć poważne skutki, budują napięcie, które towarzyszy nam przez całą powieść.
Fabuła jest dynamiczna. Sporo się dzieje, ale wydarzenia są uporządkowane i mają sens. Widać, że to finał. Wcześniejsze wątki wracają i znajdują swoje miejsce w zakończeniu historii. Motyw włamania do samego Crookhaven dobrze podkręca emocje, bo stawia bohaterów w sytuacji, która wydaje się niemal niemożliwa. Dzięki temu książka utrzymuje napięcie praktycznie do ostatnich rozdziałów.
Bardzo mocnym elementem nadal są relacje między bohaterami. Pojawiają się konflikty między przyjaciółmi, napięcia i chwile zwątpienia, dzięki temu ich przyjaźń wydaje się bardziej prawdziwa. W tej części szczególnie wyraźnie widać, jak bardzo bohaterowie się zmienili i jak ich relacje ewoluowały przez całą serię. Na plus działa też klimat szkoły. To miejsce, które żyje i wpływa na bohaterów. Rywalizacja o punkty, zajęcia, nauczyciele i szkolne obowiązki nadal są obecne, ale teraz jest to kontrast dla coraz poważniejszych wydarzeń. Dzięki temu historia zachowuje charakter serii, a jednocześnie dojrzewa razem z bohaterami.
Powieść czyta się szybko, bez zmęczenia czy przesytu. Jest lekka, bo jest to jednak opowieść dla młodszych odbiorców, ale pod tą lekkością kryją się trudniejsze pytania, o granice dobra i zła, o to, czy cel może usprawiedliwiać środki i o to, jak daleko można się posunąć, by chronić bliskich. Zakończenie jest satysfakcjonujące. Widać, że bohaterowie naprawdę przeszli długą drogę, a finał jest naturalnym efektem wszystkiego, co wydarzyło się wcześniej.
Nie dziwi mnie, że seria doczeka się adaptacji przygotowywanej przez BBC. Ta historia ma potencjał, by trafić do szerokiej publiczności. Łączy przygodę, humor i emocje z uniwersalnymi tematami. Jako finał całości ta część spełnia swoją rolę. Zamyka opowieść w spokojny, spójny sposób. Jeśli miałabym polecić jedną serię młodym czytelnikom, byłaby to właśnie ta seria. Czytajcie, naprawdę warto 💙