Jeżeli miałabyś wytatuować sobie jedno jedyne zdanie, jakie byś wybrała?
Alicja nie jest już dzieckiem. Nie ma jednak przekonania, że to dobrze. Jak może dorosnąć, skoro nie potrafi stawić czoła problemom świata? Dookoła wybuchają wojny, natura jest zagrożona, klimat oszalał. Alicja chce odkryć, według jakich zasad żyć w tej burzliwej teraźniejszości. Odnaleźć sentencję, która byłaby nieomylnym drogowskazem, pocieszeniem, gdy wszystko zawodzi. Tak powstałby tatuaż idealny.
Szukając rozwiązania, trafia do dziwacznej, a zarazem fascynującej rzeczywistości. Niczym Alicja w Krainie Czarów, opada coraz głębiej w Krainę Idei.
Spotka Konfucjusza i zagubi się w ogrodzie Epikura. Odwiedzi jaskinię Platona, podąży śladami Hypatii, zatańczy z Rousseau, zmierzy się z Kartezjuszem, zada pytania Laozi, Nietzschemu, Freudowi. Aż w końcu, z dziennikiem pełnym przemyśleń i cytatów, będzie gotowa zmierzyć się z wyzwaniami, które dotyczą nas wszystkich.
Czy Alicja znajdzie maksymę godną tatuażu?
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 528
Poznajcie Alicję! Główna bohaterka niczym Alicja w krainie czarów, znajduje tunel, który wręcz ją wciąga do sobie. Tak zaczyna przygodę, przemierzając Krainę Idei. Cofa się do zamierzchłych czasów, poznając wielu mędrców, filozofów i uczonych.
Czego nauczą ją Ci, których pozna na swoje drodze? Czy dziewczyna znajdzie dla siebie jedno, najważniejsze zdanie, które pragnie sobie wytatuować? Zdanie dotyczące tego, jak żyć?
Towarzyszami Alicji w podróży są Myszki, Kangur i Wróżka. Tak, to właśnie z nimi dziewczyna zaczyna swoją przygodę w tajemniczej krainie.
Cofając się w latach Alicja spotyka Sokratesa, Platona i Arystotelesa. Każdy z nich narzuca jej swoje myśli. Z każdego spotkania coś dobrego wynosi. Lekcje które jej udzielają, zostaną z nią już na zawsze.
Kolejne spotkania są z Diogenesem, Epikurem oraz Markiem Aureliuszem. Alicja spędza czas na pustyni z Hebrejczykami, w Indiach zaś przesiaduje nad brzegiem Gangesu. Ponadto poznaje Buddę i jego religię.
Z każdym kolejnym krokiem dalej dziewczyna odkrywa co się zmienia w historii, kiedy dominuje jakaś idea.
Kraina Idei to ogrom, różnorodność i nieskończone bogactwo. Czy Alicja będzie umiała się tutaj odnaleźć? Czy natłok tych wszystkich informacji nie spowoduje, że dziewczyna zagubi się?
Świetnie skonstruowana opowieść od czasów starożytnych do współczesności. Podróż z przesłaniem dla każdego!
Dziś chcę Wam opowiedzieć o wyjątkowej książce.
,,Jeżeli miałabyś wytatuować sobie jedno jedyne zdanie, jakie byś wybrała?"
Takie pytanie zadaje czytelnikom oraz Alicji, bohaterce.
Mam na imię Alicja i kocham tatuaże, mam ich 27. Dlatego z zaciekawieniem sięgnęłam po tę książkę.
Wraz z moją imienniczką zwiedziłam krainę idei, by poznać wielu wielkich myślicieli i filozofów, i by odnaleźć tę jedną sentencję, która może prowadzić przez życie.
Od początku lektury zaznaczałam sobie potencjalne zdania, ale im dalej w las, tym trudniej. Nie sposób wybrać jednego. Dlatego tym razem nie będzie cytatów- bo zaznaczyłam ich zbyt wiele.
Alicja poznaje Konfucjusza, Diogenesa, Epikura, Platona. Będzie świadkiem końca Hypatii, zatańczy z Rousseau. Rozmawia z Kartezjuszem, Laozi, Nietzsche, Wolterem, Freudem. Po drodze zajrzy też do Indii i Chin i na ostatni wykład Hegla. Podróż przez epoki i rewolucje - niestety żadne z tych spotkań nie pomaga jej znaleźć odpowiedzi na pytanie ,,Jak żyć?". Ta historia nie odpowiada na to pytanie, ale budzi ciekawość, pobudza, by zadawać więcej pytań.
W tej przygodzie towarzyszą jej rezolutne myszki, wróżka ,,Zaprzeczenie" oraz kangur , który ma na każdy temat fiszki. Trochę magicznie, mrugnięcie okiem do osób które pokochały Alicję w krainie czarów.
Czy wiedząc, że jest to książka z dziedziny filozofii i etyki sięgnęłabym po nią? Raczej nie.
Czy gdybym przeczytała ją wiele lat temu, kiedy miałam na studiach filozofię, chodziłabym na zajęcia chętnie i zdała egzamin za pierwszym razem? Zdecydowanie tak! Filozofia nie musi być zamknięta w murach i nudnej narracji. Autor nie tylko w prosty i czytelny sposób tłumaczy Alicji i czytelnikom zawiłości przekonań kolejnych wielkich myślicieli, ale też wciąga nas w świat idei i sprawia, że mamy ochotę dowiedzieć się więcej.
Ta książka jest moim tegorocznym zaskoczeniem i szczerze polecam Wam. Warto ją poznać.
Zbiór krótkich, zabawnych i pouczających ćwiczeń w filozofowaniu. Błahostek dających do myślenia, śmiesznostek prowadzących do powagi. Autor z surrealistycznym...
Rozejrzyj sie wokół. Życie składa się nie tylko z ludzi. W rzeczach kryją się strzępki naszych dusz, a w nas - fragmenty rzeczy. Nasz stosunek do nich...
Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytane,
Wkrocz do świata filozofów i stań oko w oko z tymi, którzy od wieków poszukiwali odpowiedzi na fundamentalne pytania. Wystarczy tylko usiąść wygodnie i podążać śladem bohaterki książki Rogera-Pola Droita pt. „Alicja w Krainie Idei” z oferty Wydawnictwa Znak Koncept, w przekładzie Beaty Geppert.
Podróż Alicji - niespokojnej duszy i nieco zagubionej w świecie nastolatki - nie jest zwykłą wędrówką przez stulecia. To intelektualna przygoda, w której każdy krok prowadzi ku kolejnym pytaniom, często bardziej intrygującym niż odpowiedzi.
Autentycznie zachwyca sposób, w jaki autor splata lekkość narracji z ciężarem filozoficznych rozważań. Dzięki temu nawet najbardziej zawiłe koncepcje stają się przystępne i - co najważniejsze - wyjątkowo aktualne.
Spotkania z wielkimi myślicielami jak np. Sokrates, Budda czy Marek Aureliusz są tu dialogiem - czasem zaskakującym, czasem prowokującym, a momentami wręcz rozbrajająco prostym. Droit niejako uwalnia filozofowanie. Pokazuje, że filozofia nie musi być zamknięta w akademickich murach, a może być Naszym sposobem patrzenia na świat.
„Alicja w Krainie Idei” to połączenie baśniowości, którą znacie z „Alicji w Krainie Czarów” i historii filozofii: od jej zarania aż po wiek XX. To wyjątkowo ciekawy mariaż i satysfakcjonujący nawet dla tych, którzy jak ja, nie zachwycali się w dzieciństwie światem z powieści Lewisa Carolla. Postaci różowych myszek, Kangura czy Wróżki Sprzeciw trafiają do mnie znacznie bardziej i - co najważniejsze - przydają sensu poszczególnym epizodom tej filozoficznej podróży.
Ta książka, słusznie zestawiana w jednym szeregu ze „Światem Zofii”, przypadnie do gustu osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z filozofią, ale i tym, którzy już ją znają i chcą przypomnieć sobie, dlaczego kiedyś ich zachwyciła. To lektura, która nie narzuca odpowiedzi, lecz subtelnie zachęca do ich szukania.
I może właśnie w tym tkwi jej największa wartość: w umiejętności budzenia ciekawości. Bo po zamknięciu książki trudno nie zadać sobie choć jednego pytania więcej niż przed jej otwarciem.