Bad boy pod choinkę

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2021-09-29
Kategoria: Romans
ISBN: 9788366939363
Liczba stron: 304
Język oryginału: polski

Ocena: 5.25 (4 głosów)

Granica między nienawiścią a namiętnością jeszcze nigdy nie była tak cienka.
Olive Beckett będzie musiała spędzić święta samotnie, z dala od rodziny. Przygnębiająca perspektywa, lecz kiedy jej sąsiad niespodziewanie przychodzi z propozycją pomocy, wcale nie jest lepiej. Może i facet jest przystojny - ba! obłędnie przystojny - ale Olive się go boi. Ponieważ ten mężczyzna jest też niebezpieczny...
Seth Thompson potrafi być przekonujący, jeśli bardzo czegoś chce. A tym, czego obecnie chce, jest jego urocza sąsiadka Olive. Po namowach dziewczyna zgadza się wyruszyć z nim w podróż. Wszystko idzie więc zgodnie z planem. Dodatkowym sprzymierzeńcem wydaje się pogarszająca się pogoda, która każe im poszukać noclegu, a z braku miejsc w hotelu - dzielić pokój.
Pożądanie szybko wkrada się między Thompsona i Beckett. To jednak dopiero początek. Prawdziwe problemy zaczynają się w momencie, gdy ktoś włamuje się do ich apartamentu...
Święta nigdy przedtem nie były tak... niegrzeczne.
{}

Tagi:

Kup książkę Bad boy pod choinkę

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Bad boy pod choinkę

Olive Beckett jest graficzką i tworzy okładki do książek. Nadchodzą święta Bożego Narodzenia a ją czeka podróż samolotem do rodziców. Niestety w skutek załamania pogody lot się nie odbędzie. Z pomocą przychodzi jej jakże uroczy sąsiad, który ją przeraża...
   Seth Thompson jest pewnym siebie facetem okutym mrokiem. Zawsze dopnie swego, więc w chwili niesienia potrzeby sąsiadce nie waha się ani chwili. Już wkrótce kobieta będzie zdana na niego na wiele godzin. Powoli zaczyna się między nimi wykluwać pożądanie. Muszą przenocować w hotelu, bo pogoda się tylko pogarsza. Nie byłoby to wcale takie straszne, gdyby nie fakt, że w nocy ktoś im się włamuje do pokoju. 
   Kim jest włamywacz? Czego szukał? Czy Olive przekona się do Setha? Czy on faktycznie jest taki zły? 


    Moja przygoda z twórczością autorki rozpoczęła się od powieści "30 dni". Potem czytam już tylko dwie książki. "Odwet. Zemsta mafii" i "Gangsterzy". Te trzy pozycje wystarczyły, bym z chęcią sięgnęła po kolejne książkowe dziecko Kariny. Tym bardziej, że to powieść świąteczna. A ja bardzo lubię powolne wchodzenie w ten klimat. A on właśnie już na wstępie został bardzo fajnie nakreślony. W miarę przekręcania kolejnych kartek moja wyobraźnia szalała. Czułam ten chłód głaszczący mnie po policzkach. Mróz ściskający płuca. Słyszałam chrzęst śniegu, który ustępował pod naporem butów. Klimacik świąteczny jak się patrzy. Był bardzo dobrze nakreślony i trafnie spełniał rolę tła dla wydarzeń. Wydarzeń mocno trzymających w napięciu. Od samego początku postać sąsiada głównej była dość niepewna. Okuta tajemnicą. A on sam był bardzo pewnym siebie i charyzmatycznym facetem. Wie czego chce i to bierze. Zadziorny i silny. Taki drapieżnik z temperamentem. Ogniem, który wybuchał za zamkniętymi drzwiami sypialni. Pod tym względem było bardzo gorąco. Zdecydowanie opisy uniesień roztapiały śnieg. Żar buchał. Było widać tą chemię. To przyciąganie, z którym dzielnie walczyła Olivia. Bo ona działa w myśl zasady: serce i ciało mówi jedno, a umysł drugie. I czego się tu posłuchać? Była rozdarta i bardzo fajnie autorka to podkreślała. Olivia nie leciała ślepo niczym ćma do światła. Przekomarzanie się głównych bohaterów dodawało smaczku i pikanterii. Natomiast wątek sensacyjny dostarczył potrzebnego elementu zaskoczenia i grozy. To była pasjonująca lektura. Dostarczyła mi wielu emocji i wrażeń. Bohaterowie zostali świetnie wykreowani. Wątki spójnie się ze sobą łączyły. Autorka oddała świąteczny klimat. Romans na tle śniegu z dreszczykiem emocji. Pierwsza lektura klimatu świątecznego za mną i mogę śmiało powiedzieć, że czytałam ją z przyjemnością. Jeśli lubicie takie historie, to śmiało możecie ją czytać. 


Polecam.

 

 

Link do opinii

Czy jest tu ktoś, kto nie lubi Bożego Narodzenia. Tak wiem, że jeszcze kilka tygodni musi minąć, nim poczujemy w sobie świąteczną atmosferę, zaczniemy krzątać się po domu dekorując i przygotowując potrawy oraz biały puch, bez którego ten czas nie ma tego wyjątkowego uroku.

Pani Hiddenstorm w tym roku postanowiła dać nam wcześniejszy prezent na gwiazdkę w postaci książki, której akcja rozgrywa się w grudniu. Cudownie było wyobrazić sobie zimową scenerię, skrzący się biały puch i mróz, który przenika przez ubranie.

W tym to czasie, Olive Beckett, która spełnia się zawodowo i pracuje jako grafik, postanawia odpocząć wyjeżdżając na święta do rodziny. Jej plany krzyżuje nieobliczalna pogoda. Kobieta nie chce zawieść najbliżej dlatego zgadza się z wielkimi oporami na pomoc sąsiada, który jedzie w tym samym kierunku co ona.

Mężczyzna z zaścianku jest pewny siebie, budzi strach ale i pożądanie, dzięki swojemu wyglądowi oraz niebezpiecznej przeszłości. Kryminalna przeszłość nie budzi zaufania, a Seth nie zamierza tego zmieniać.

Wspólna podróż nie przebiega spokojnie. Strach jaki początkowo paraliżował bohaterkę szybko zmienia się w inne odczucia, przed którymi próbuje się bezskutecznie bronić.

Jak będzie przebiegała jazda do domu? Czy coś się wydarzy? Czy pożądanie jakie ogarnęło Olive i Setha przysporzy im kłopotów a może mają szansę stworzyć zgraną parę? Czy mężczyzna skończył już swą przygodę ze światem przestępczym?

Muszę przyznać, że ta lektura mnie oczarowała nie tylko aurą świąt, ale także świetnie napisanym romansem, oraz zaskakującym wątkiem kryminalnym, którego się zupełnie nie spodziewałam. Już po kilku stronicach pozwoliłam pochłonąć się powieści i nie odeszłam od książki, dopóty nie poznałam zakończenia.

Cała fabuła poprowadzona jest w niezwykle ciekawy sposób, genialnie wplecione dynamiczne i tajemnicze wątki stworzyły harmonijną całość, która wciąga czytelnika i rozbudza wodze wyobraźni. Zapewniam, że dzieje się tu dużo, mamy sensację, rozpalający zmysły, gorący romans, a także przezabawne sceny, które rozbawiały mnie do łez. Powiem wam, że gdy ta dwójka zaczyna gry słowne, gdzie lecą cięte i ostre jak brzytwa riposty, to trudno utrzymać powagę. Na pewno nie wieje tu nudą, a przedstawione losy bohaterów zapierają dech.

Po części to zasługa wspaniałym, wyrafinowanym i gustownie przedstawionym erotycznym scenom, które przyśpieszały oddech i podnosiły temperaturę otoczenia aż do wrzenia.

Zachęcam was do przeczytania tej powieści, gdyż jest warta uwagi. Ta opowieść napisana jest bardzo plastycznie, a lekki i zrozumiały styl autorki powoduje, że czyta się naprawdę szybko

Przypadła mi do gustu ta lektura i jestem przekonana, że i was zachwyci. Jesienny czas sprzyja czytaniu. Dlatego kochani, nie zwlekajcie tylko zaczytujcie się w „Bad boy pod choinkę”.

Polecam z całego serca! 

Link do opinii

Bardzo przyjemnie czytało się "Bad Boy pod choinkę". Mniej więcej poznałam trochę pióro autorki i wiedziałam, byłam pewna, że mnie zaskoczy. I wiecie co ? Nie pomyliłam się. Takiego zwrotu akcji się nie spodziewałam?. Uwielbiam też to, że autorka używa w swoich książkach nie banalnych porównań?.

Cała fabuła powieści jest "niby przewidywalna": główny bohater, Seth ma dostarczyć tajemniczą przesyłkę w konkretne miejsce. W tym samym czasie, jego sąsiadce Olive na lotnisku odwołują wszystkie loty, co skutkuje tym, że oboje postanawiają razem wyruszyć w podróż do swych domów. Jednak w ślad za nimi ruszył pewien tajemniczy, ciemny SUV. Ale nic w tej historii nie było takie na jakie myślałam.

Spodobał mi się Seth. Pewny siebie, seksowny, przemądrzały i nieobliczalny typ?.

Za to Olive z lekka mnie irytowała. Niby chciała być silną pewną siebie kobietą, wiedzącą czego chce a z drugiej strony bała się podjąć jakąkolwiek decyzję.

Z przyjemnością jeszcze raz wrócę do tej historii?.

"-Jesteś chory.
-Przecież kręci cię, kiedy tak robię. - Położył dłoń na jej kolanie. - I tak.
-Zabieraj łapę - wyciedziła przez zęby, pragnąc czegoś wprost odwrotnego.
-Wystawiasz pazurki. To seksowne, wiesz?
-Zabieraj!
Cofnął rękę i położył ją na kierownicy.
-Nie umiesz kłamać, Ollie. Nic a nic."

Link do opinii
Avatar użytkownika - bookaholic-in-me
bookaholic-in-me
Przeczytane:2021-10-04, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

Co prawda do świąt jeszcze trochę czasu ale nikt nie zabroni przecież lekkiej lektury wprowadzającej w odpowiedni klimat ;-) I tu z odsieczą przychodzi K. C. Hiddenstorm ze swoją najnowszą propozycją. Już sam tytuł obiecuje wiele i jeśli liczycie na dużo erotyki w świetnym wydaniu to nie zawiedziecie się. Jest gorąco, jest namiętnie, jest mnóstwo scen, które rozpalą. Ale do tego mamy też ciekawie napisaną, z humorem, historię dwojga ludzi, którzy może i wiele o sobie nie wiedzą, ale mają o sobie odpowiednie wyobrażenie.. ;-)
Olive to kobieta, która stara się myśleć pozytywnie. Poprzez afirmację chce przechytrzyć los i liczy na same szczęśliwe zakończenia. Zazdroszczę jej zawodu, bardzo! Strasznie mi przypadł do gustu ale nic więcej Wam nie zdradzę ;-) Ollie jest trochę narwana, bardzo podejrzliwa (zwłaszcza w stosunku do uroczego sąsiada), nie potrafi trzymać języka za zębami ale też łatwo ulega targającym nią emocjom (wszelakiego rodzaju ;-) ). No ale czy nie wpędzi się w kłopoty jeśli zbliży się do Setha?
Seth to bad boy z prawdziwego zdarzenia- tatuaże, ironiczny uśmiech, czarne stroje oraz tajemniczość to jego cechy charakterystyczne. Przyznam się bez bicia, że kupił mnie już sam jego opis zewnętrzny, nic na to nie poradzę! Ale i charakter ma całkiem sympatyczny, bo to bardzo przyjemny facet, chociaż uwielbia bycie złośliwym i aroganckim. Jednak ma przeszłość, przed którą nie da się tak po prostu uciec.
To naprawdę rewelacyjna historia, z której aż kipi od pożądania. Bohaterów nie da się nie polubić, podobnie jak ich wzajemnych przekomarzanek. Koniecznie muszę zwrócić też uwagę na opisy, ponieważ naprawdę zasługują na wyróżnienie. Są bajkowe, klimatyczne, świetnie się je czyta i naprawdę dodają lekturze mnóstwo uroku. Już dawno nie spotkałam się z tak świetnie napisanymi zarysami rzeczywistości postaci, o których losach czytam. Poza tym mamy do czynienia w mojej ocenie z romansem erotycznym na wysokim poziomie, myślę, że gdyby brać pod uwagę tylko to kryterium to byłby to jeden z najlepszych wydanych przez rodzimą Autorkę. Smaku dodaje także wątek sensacyjny, który nie pozwala na nudę i sprawia, że czytamy z zapartym tchem. Przekonani? To śmiało, to lektura idealna na jesienny okres, w końcu i tak wszędzie atakują już nas ozdoby świąteczne, więc czemu nie skusić się jeszcze na niegrzecznego chłopca w czapce Mikołaja? Ja bym zdecydowanie chciała takiego znaleźć pod choinką!

Link do opinii
Inne książki autora
Nieczyste zagrania
K. C. Hiddenstorm0
Okładka ksiązki - Nieczyste zagrania

Ethan Blackmore zajmuje wysokie stanowisko w mafijnej hierarchii, ale doskonale zdaje sobie sprawę, że droga na sam szczyt jest przed nim zamknięta. Dlatego...

30 dni
K. C. Hiddenstorm0
Okładka ksiązki - 30 dni

  Kiedy stawką jest twoje życie, nie ma ceny, jakiej byś nie zapłacił. Linda Hill dowiaduje się, że jest nieuleczalnie chora. Z ust lekarza padają...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy