Okładka książki - Biały wilk biegnie nocą

Biały wilk biegnie nocą


Ocena: 4 (1 głosów)

Jest takie miejsce, gdzie dobro i zło łączą się w jedno

W psychodynamicznej bazie na Alasce czworo psychoterapeutów próbuje pomóc tym, których los wystawił na największe próby. Freud, Kemberg, Róża i Biały Wilk zagłębiają się w najbardziej nieoczywiste rejony ludzkiego umysłu.

Każde z nich angażuje się w losy pacjentów – skrzywdzonej Jessi James, Alpinisty czy tajemniczej Księżniczki Wiatru i Arktycznych Terenów – jednak to Wilk staje się kluczową postacią tej opowieści.

Pędzi przez wielowymiarową przestrzeń pełną miłosnych napięć oraz pragnienia zemsty, stopniowo przekształcając się w istotę wykraczającą poza sny czy jawę. Zaburza postrzeganie dobra i zła, a jednocześnie prowadzi swoich pacjentów drogą ku uzdrowieniu… albo śmierci.

Informacje dodatkowe o Biały wilk biegnie nocą:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-08-04
Kategoria: Inne
ISBN: 9788383737751
Liczba stron: 214
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Biały wilk biegnie nocą

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Biały wilk biegnie nocą - opinie o książce

,,Biały wilk biegnie nocą" to dla mnie przede wszystkim opowieść o granicach: między tym, co ludzkie i zwierzęce, między rozumem a instynktem, między snem a jawą, między zdrowiem a szaleństwem. Autor zaprasza nas do świata osadzonego w surowym, lodowatym krajobrazie Alaski -- do psychodynamicznej bazy, w której czworo psychoterapeutów stara się przywrócić do życia ludzi złamanych przez los, traumę albo własne umysły. Ale to, co miało leczyć, zaczyna przenikać granice -- i czytelnik zostaje wciągnięty w mroczny wir, w którym Biały Wilk -- tajemnicza, zapadająca w świadomość i podświadomość postać -- staje się kluczem do zrozumienia, albo do zagłady. 

 

Już samo tło -- Alaska, śnieg, noc, psychodynamiczna baza -- działa jak przestrzeń-symbol. Biały krajobraz, mrok, chłód -- nieprzyjazny, obcy -- tworzą atmosferę, która natychmiast wyostrza zmysły. I choć to miejsce wydaje się oddalone od codzienności, to emocje, traumy, lęki bohaterów rezonują bardzo znajomo. W tym chłodzie, pod osłoną nocy, wszystko co ludzkie -- ból, tęsknota, żal, rozpacz -- staje się intensywne, niemal pierwotne. Dla mnie to właśnie ten kontrast -- surowość natury kontra delikatność (i kruchość) psychiki -- sprawia, że książka ma moc. 

 

Narracja skonstruowana jest tak, że rzeczywistość miesza się z oniryzmem, a granice między tym, co realne, a tym, co wewnętrzne, są płynne. Bohaterowie -- terapeuci: Freud, Kemberg, Róża -- i tytułowy Biały Wilk -- nie są jednowymiarowi. Dla mnie Wilk to postać-symbol, zwierciadło wewnętrznych demonów, nasze lęki, podświadomość, to co wypierane. W miarę jak fabuła się rozwija, Wilk "biegnie nocą" -- i prowadzi czytelnika przez labirynt umysłu, wspomnień, marzeń, koszmarów. To często historia, której nie da się czytać obojętnie, bo zakłóca komfort, burzy spokój. 

 

Podobało mi się, że autor nie boi się trudnych tematów -- psychiczne rany, traumy, granice rozumu i wyobraźni, psychoterapia, a jednocześnie metaforyka wilka, natury, snu -- wszystko to miesza w jedno, tworząc literacką przestrzeń wymagającą, prowokującą do refleksji. To nie jest książka, którą czyta się tylko po to, by ,,przeżyć fabułę" -- to książka, która pyta: Co to znaczy być człowiekiem? Czy wiemy, co kryje się w naszych głowach i sercach? Jak blisko jesteśmy moralnego i psychicznego chaosu? I czy istnieje granica, której jeśli przekroczymy -- nie ma odwrotu? 

 

Z drugiej strony -- ,,Biały wilk biegnie nocą" to lektura wymagająca. W wielu fragmentach poczułam, że narracja ucieka; rzeczywistość miesza się z metaforą, sny z jawą, psychoterapia z mitologią -- i czasem trudno było odróżnić, co jest faktem, co alegorią, co halucynacją, co symbolem. Ten zabieg działa -- buduje napięcie, atmosferę dysocjacji -- ale jednocześnie czasem zniechęca, bo czytelnik potrzebuje więcej stabilności, mocniejszego oparcia. Ja sama kilkakrotnie musiałam odłożyć książkę, by dać czas myślom, emocjom, by ochłonąć. I to uważam za jednoczesny atut i wadę: atut, bo to realistyczne -- ból psychiczny często nie daje wytchnienia; wada -- bo dla kogoś szukającego wyraźnej struktury może być to trudne. 

 

Innym elementem, który wzbudził we mnie mieszane uczucia, była skala ambitnych pomysłów: psychoterapia, mit, oniryzm, psychodynamiczna baza, przemiana postaci, konflikt dobra i zła, okoliczności magiczne lub metafizyczne. To dużo jak na 214 stron -- momentami miałam wrażenie, że autor próbuje zmieścić zbyt wiele. Nie wszystkie wątki -- moim zdaniem -- zostały doprowadzone do pełnej jasności; niektóre motywacje bohaterów pozostały mglistą sugestią. To pozostawia pewien niedosyt. 

 

Mimo to -- uważam, że ,,Biały wilk biegnie nocą" to książka, którą warto przeczytać, zwłaszcza jeśli masz ochotę na literaturę trochę inną niż typowy thriller, sensację czy romans. To powieść, która więcej daje w sferze emocji, psychiki i symboli niż w łatwej rozrywce. Zostawia czytelnika z pytaniami, z niepokojem, z poczuciem, że świat -- i nasze wnętrze -- są pełne cieni, które czasem trzeba konfrontować.

 

Dla mnie osobistym doświadczeniem była ta lektura, bo od razu poczułam, że ,,Biały wilk biegnie nocą" to opowieść o strachu i sile, o tym, jak cienka jest granica -- między tym, co zbawienne, a tym, co niszczycielskie. I o tym, że czasem to, co ma nas ratować, może nas też pociągnąć w dół.

 

Jeśli miałabym ocenić -- dałabym tej powieści mocną czwórkę (w skali od jeden do sześciu), z wyróżnikiem za atmosferę, styl i odwagę w podejściu do tematu. Nie jest to książka idealna -- ma niedociągnięcia -- ale jest żywa, pulsująca i -- co dla mnie najważniejsze -- zmusza do myślenia długo po odłożeniu jej na półkę.

 

Link do opinii
Reklamy