reklama

Colorado kid

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2005-10-05
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-7469-082-9
Liczba stron: 120
Tytuł oryginału: The Colorado Kid
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Maciejka Mazan

Ocena: 3.33 (18 głosów)

Na wyspie Moose-Lookit dwóch doświadczonych dziennikarzy wprowadza w tajniki zawodu przybyłą tam praktykantkę. W ramach nauki, przytaczają historię człowieka zwanego Colorado Kidem, którego znaleziono martwego na jednej z plaż wyspy. Policji jego śmierć wydawała się łatwa do wyjaśnienia, jednak dziennikarze rozpoczęli prywatne śledztwo. Okazało się, że nieznany mężczyzna pracował jako grafik w agencji reklamowej w Kolorado. Z niewiadomych powodów bez słowa opuścił żonę i dziecko. Dlaczego tak postąpił? Dziennikarze starają się odtworzyć godzina po godzinie ostatni dzień jego życia, ale mimo ich wysiłków mnożą się pytania, na które nie ma odpowiedzi. Przypadek Colorado Kida jest dla mentorów młodej praktykantki przykładem prawdziwej niewyjaśnionej tajemnicy, której nie wolno powierzać nieodpowiedzialnym dziennikarzom, mogącym tak interpretować fakty, by wzmocnić sensacyjność zdarzenia. Przy okazji - a może przede wszystkim - jest okazją do wyłożenia zasad odpowiedzialności dziennikarza wobec prawdy oraz ludzi z pierwszych stron gazet.

Kup książkę Colorado kid

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Colorado kid

Avatar użytkownika -

Przeczytane:,

Tym razem King nie daje strachu. Ponoć chciał napisać kryminał. I mu się udało. Może nie tak do końca kryminał, ale jednak.


Na wyspę Moose-Lookit przybywa praktykantka, która zatrudnia się w miejscowej gazecie. W tajniki dziennikarstwa wprowadza ją dwóch starych dziennikarzy, którzy pamiętają jeszcze upadek giełdy w USA. Aby nauczyć się podstwawowej zasady dziennikarstwa - pisanie prawdy, opowiadają jej historię Colorado Kida - faceta, który bez powodu zmarł na plaży. Policja szybko znalazła wytłumaczenie tego dziwnego zgonu, ale tych dwóch, wtedy jeszcze młodych dziennikarzy, zabrało się za wyjaśnienie tej sprawy na własną rękę.


Książkę czyta się miło i przyjemnie, wciąga, ale jest za krótka. To jest główny minus. Książkę mogę polecić tym, którzy lubią zagadki i wierzą, że to nie jest takie proste, jak się wydaje.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Cockatrice
Cockatrice
Przeczytane:2013-07-03, Ocena: 1, Przeczytałam,

Słaba, bardzo słaba. Nie sądziłam, że sięgnę kiedyś po Kinga i zostanę zniesmaczona. Uwielbiam w Kingu to, że tak pięknie opisuje, można wczuć się w akcje, w to, gdzie się akcja toczy, a tu? Cała książka opiera się między innymi na dialogu, opowieść może i ciekawa, ale szału nie ma, niestety. Czytałam ją 3 dni, mimo, że jest tak cienka i tylko czekałam, by dojść do jej końca.
Nigdy, przenigdy nie radziłabym zaczynać nią przygody z Kingiem.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Mikobelle
Mikobelle
Przeczytane:2015-07-15, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam,
Nudna, niezbyt wciągająca, po Kingu spodziewałam się jednak więcej...
Link do opinii
Avatar użytkownika - kocik83
kocik83
Przeczytane:2015-04-20, Ocena: 2, Przeczytałam, 52 książki 2015, Stephen King,
Taka sobie książka,krótka i o niczym tak naprawdę.Opowiada o dwóch sędziwych dziennikarzach którzy wzięli pod swoje skrzydła młodą praktykantkę i opowiadają jej nierozwiązaną zagadkę śmierci pewnego człowieka sprzed ponad dwudziestu lat.Historia śmierci tegoż człowieka nie zostaje rozwiązana więc książka nie ma praktycznie zakończenia.Raczej nie polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Noelka
Noelka
Przeczytane:2014-03-21, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam, Przeczytane,
"Colorado Kid", czyli jak nie pisać kryminałów

"Colorado Kid" to powieść kryminalna Stephena Kinga, która równie dobrze mogłaby nigdy nie zostać wydana. Świat by na pewno na tym nie ucierpiał.

Powieść kryminalna powinna zawierać w sobie intrygującą historię, tajemnicze morderstwo lub skomplikowaną zagadkę, misterne śledztwo, które prowadzi do zaskakującego finału. Nieodzowne są także nagłe zwroty akcji, które sprawiają, że nic nie jest takie, jakie się wydaje na początku - autor igra z czytelnikiem i robi mu mętlik w głowie. I nawet gdy historia ta jest opowiadana po latach, przez bohaterów zaangażowanych w sprawę, to jest równie emocjonująca. Niestety Stephen King chyba o tym nie wiedział lub zapomniał, gdy pisał powieść "Colorado Kid".

Dwóch doświadczonych dziennikarzy, Vince Teaugue i Dave Bowie, zostaje poproszonych przez praktykantkę Stephanie McCann o opowiedzenie jakiejś niewyjaśnionej tajemnicy, z którą przyszło im się zmierzyć w swojej pracy. Panowie przytaczają historię Colorado Kida, martwego mężczyzny znalezionego na jednej z plaż wyspy Moose-Lookit. Mimo że policja szybko wyciągnęła wnioski odnośnie przyczyn jego śmierci, dziennikarze mieli wątpliwości i rozpoczęli prywatne śledztwo. Dziennikarze spróbowali odtworzyć godzina po godzinie ostatni dzień życia tego tajemniczego mężczyzny.

W dodatku przypadek Colorado Kida stał się dla nich przykładem tajemnicy, której nie wolno wyjawić nieodpowiedzialnym dziennikarzom, takim jak szukający sensacji pan Harraty z "Boston Globe". Jest to dla młodej praktykantki lekcja etyki dziennikarskiej...

Stephen King jest jednym z moich ulubionych pisarzy, jednak tym razem bardzo się za nim zawiodłam. Chciał stworzyć coś w rodzaju powieści kryminalnej, ale mu nie wyszło. Akcja wlecze się niemiłosiernie, bohaterowie niepotrzebnie rozwlekają swoją opowieść. Chcą stworzyć suspens, tymczasem irytują czytelnika niepotrzebnymi wstawkami. I ten ich pouczający ton, którym szkolą praktykantkę, zadają pytania, by sama wyciągała wnioski. Książkę czyta się jakby miała 520 stron, a nie zaledwie 120. Dawno nie zmęczyła mnie tak żadna lektura. W dodatku jestem na siebie zła, że nie porzuciłam tej lektury w połowie, ale liczyłam na rekompensatę mojego trudu w zakończeniu. Tu jednak także się zawiodłam, bo nie poznałam rozwiązania.

Nie przypuszczałam, że kiedykolwiek napiszę to o dziele Kinga, ale zdecydowanie nie polecam tej lektury. Chyba, że osobom, które mają problemy ze snem, lubią się męczyć czytaniem albo tym, którzy wzięli sobie za cel przeczytanie wszystkich książek Mistrza (wtedy jej przeczytanie jest usprawiedliwione). King zdecydowani powinien trzymać się horroru, który mu wychodzi po mistrzowsku, a powieści kryminalne pozostawić innym.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Justyna891
Justyna891
Przeczytane:2013-04-12, Ocena: 1, Przeczytałam,
Takie sobie, zwykłe opowiadanie. Głowy nie urywa, przysypiałam na ostatnich rozdziałach. Trochę lepsze niż "Bezsenność", pewnie dlatego,że krótkie i nie zdążyłam się przy tym zanudzić. Liczyłam na inne zakończenie, takie które podciągnie całe opowiadanie, wniesie coś nowego.I nic.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Vanillivi
Vanillivi
Przeczytane:2012-12-10, Ocena: 3, Przeczytałam,
Właściwie krótkie opowiadanie, być może sprawdziłoby się jako uzupełnienie większego zbioru ale samo w sobie nie zachwyca.
Link do opinii

Inna od reszty książek Kinga. Trochę nudna i pokręcona. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - stokrotka__
stokrotka__
Przeczytane:2017-07-27, Ocena: 5, Przeczytałam, Przeczytane,
Avatar użytkownika - lustitia
lustitia
Przeczytane:2014-10-12, Ocena: 3, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Paola35
Paola35
Przeczytane:2014-08-14, Ocena: 5, Przeczytałam, 2014,
Avatar użytkownika - Twiggy
Twiggy
Przeczytane:2014-07-22, Ocena: 4, Przeczytałam,
Inne książki autora
Powołanie trójki
Stephen King0
Okładka ksiązki - Powołanie trójki

Mroczna wieża to najgłośniejszy cykl powieściowy Stephena Kinga, uważany przez samego autora za ukoronowanie jego twórczości. Wielowątkowa, zaplanowana...

Outsider
Stephen King0
Okładka ksiązki - Outsider

Bestialska zbrodnia. Śledztwo pełne znaków zapytania. Stephen King przedstawia jedną ze swoich najbardziej niepokojących i wciągających opowieści...

Zobacz wszystkie książki tego autora