Coś niebieskiego

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2009-06-04
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7515-086-5
Liczba stron: 384
Tytuł oryginału: Something Blue
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Anna Gralak

Tom 2 cyklu Coś pożyczonego

Ocena: 4.87 (39 głosów)
Inne wydania:

Tydzień przed ślubem narzeczony rzuca Darcy, bo… zakochał się w jej najlepszej przyjaciółce. Dziewczyna wpada we wściekłość, choć sama spodziewa się dziecka z innym. Postanawia wyjechać za granicę i zacząć wszystko od nowa.
Opowieść o wewnętrznej przemianie, dojrzewaniu do macierzyństwa i miłości.

Tagi: miłość przyjaźń zdrada

POLECANA RECENZJA

Recenzja książki Coś niebieskiego

COŚ NIEBIESKIEGO

Nie czyń drugiemu…

 

Kilka miesięcy przed rozpoczęciem akcji powieści Coś niebieskiego, Darcy jest szczęśliwie zaręczona z Dexem, którego poznała siedem lat wcześniej dzięki najlepszej przyjaciółce, Rachel. Niestety, związek ten nie przetrwał. Nie doszło do upragnionego finiszu przed ołtarzem, Dex zerwał zaręczyny i związał się z kochaną od lat... Rachel! Fakt ten, delikatnie mówiąc, nie wpłynął korzystnie na stosunki między kobietami. Dodatkowo całość s... więcej

Kup książkę Coś niebieskiego

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Coś niebieskiego

Główna bohaterka nie zbyt rozgarnięta trochę denerwująca postać ale towarzyszące jej przygody i osoby nadrabiają historia o miłości zdradzie i przyjaźni a także o dojrzewaniu i wewnętrznej przemianie polecam
Link do opinii
"Miłość i przyjaźń. To one czynią z nas ludzi, którymi jesteśmy. A jeśli pozwolimy, potrafią nas również zmienić". "Coś pożyczonego", czyli pierwsza część historii opowiedzianej przez Emily Giffin, skłoniła mnie do głębokiej refleksji w temacie wartości przyjaźni i tego, że nic nie jest tylko czarne i białe. Sięgając po drugą część tej historii, bałam się swoistego rozczarowania, które często pojawia się w kontynuacjach. Nie sądziłam więc, że "Coś niebieskiego" sprawi, że pod koniec lektury tej książki, zacznę płakać. Taki scenariusz okazał się dla mnie samej kompletną niespodzianką. Emily Giffin to amerykańska autorka, która ukończyła Uniwersytet Virginia i rozpoczęła pracę w kancelarii adwokackiej na Manhattanie. Po jakimś czasie, gdy wyjechała do Londynu rzuciła jednak karierę i poświęciła się pisaniu. Autorka mieszka obecnie w Atlancie z mężem i trójką dzieci. "Coś niebieskiego" to książka wydana w 2005 r. Egocentryczna Darcy po odwołaniu ślubu z Deksem i dowiedzeniu się o romansie jej narzeczonego z przyjaciółką Rachel, próbuje poskładać swoje życie na nowo. Marcus - ojciec dziecka, jakie Darcy w sobie nosi, niespodziewanie rzuca bohaterkę, która będąc nagle zupełnie sama, postanawia wyjechać do swojego wieloletniego przyjaciela Ethana, mieszkającego w Londynie. To jej ostatnia szansa na to, by zmienić płytkie podejście do swojego życia. Nie polubiłam Darcy w pierwszej części, w szczególności przez to, że to właśnie jej zupełne przeciwieństwo, czyli Rachel, przedstawiała mi pełen obraz tej próżnej i narcystycznej dziewczyny. Przez sporą część powieści "Coś niebieskiego" w zasadzie obraz ten nie uległ zmianie, bowiem autorka przedstawia czytelnikowi świat oczami Darcy, która nadal obwinia o wszystkie złe sytuacje w jej życiu ludzi wokół siebie, cały czas kłamie, zataja fakty i usprawiedliwia swoje zachowanie, czyli generalnie nic nowego. Do tego podejście bohaterki do spraw wizerunku, ciąży oraz tego, co według niej powinni zrobić jej przyjaciele, zdumiewało mnie na każdym kroku i jednocześnie doprowadzało do wściekłości. Z pewnością więc Emily Giffin udało się wykreować jedną z najbardziej irytujących kreacji psychologicznych, jaką miałam okazję poznać w tego typu literaturze. Irytującą i jednocześnie bardzo wyrazistą, która niewątpliwie zapada w pamięć. Wszystkie moje negatywne uczucia, jakie żywiłam do Darcy topniały stopniowo, aż w końcu nie zostało po nich śladu, gdyż bohaterka uległa wewnętrznej przemianie. Przemianie, którą zapoczątkowało uzmysłowienie sobie, że jest w ciąży i stanie się matką. Muszę przyznać, że autorka nieco spłaszczyła i wyidealizowała nagły zwrot w życiu bohaterki, jaką rozpoczęła ostra wymiana zdań pomiędzy nią, a Ethanem, jednak dalsza ewolucja jej charakteru wydała mi się dość realistyczna i przede wszystkim okazała się wciągającą historią z przewidywalnym, bo szczęśliwym zakończeniem. Zakończeniem, które tak mnie wzruszyło, że nie mogłam przestać płakać przy ostatnich stronach lektury. Czytając pierwszą część tej historii, czyli książkę "Coś pożyczonego" w życiu nie pomyślałabym, że w taki sposób potoczą się losy bohaterów. Fabuła okazała się dla mnie naprawdę zaskakująca. Po lekturze obu części, zastanawiałam się, czy mogłabym napisać, która jest lepsza i mogę wam powiedzieć tylko jedno - każda jest dobra, gdyż każda zahacza o zupełnie inną sferę naszej duszy. "Coś niebieskiego" warto przeczytać uprzednio poznając punkt widzenia Rachel, aby posiąść wielopłaszczyznową perspektywę na tę skomplikowaną sytuację. Darcy, jako postać, która wzbudza wiele ambiwalentnych uczuć, z pewnością zasłużyła na te wszystkie cierpienia, których doświadczyła, ale także w finale - na szczęście.
Link do opinii
Książka jest kontynuacją bohaterów z Coś pożyczonego. Jak dla mnie, ta właśnie część bardziej przypadła do mojego gustu. W tej części lepiej poznajemy świat oczami Darcy. Darcy to piękna kobieta, która ma wszystko - pieniądze, urodę, powodzenie u mężczyzn, jednak brak jej miłości oraz przyjaźni. z Zdarza się, że ludzie niby mają wszystko, ale co z tego, skoro nie mają osoby, z którą mogą się tym wszystkim podzielić? Czasem sława, pieniądze uderzają człowiekowi do głowy i sprawiają, że nie widzi tego co jest tuż obok, na wyciągnięcie ręki. Taki człowiek często myśli, że jego życie jest doskonałe, ale co w nim doskonałego, skoro brak w nim szczęścia, akceptacji drugiego człowieka? "W chwili największej ulgi w moim umyśle wreszcie coś zaskoczyło i zrozumiałam, co mnie tak martwiło w ciągu ostatnich dni. Nagle wszystko stało się zupełnie jasne. Być może właśnie tak działa kryzys: otwiera ci oczy na to, co cały czas było tuż obok." Będziemy świadkami metamorfozy Darcy, która zostawi wszystko i wyjedzie do Londynu. Czy zmieni się na lepsze? Czy zrozumie, jakie błędy w życiu popełniała? Emily Giffin napisała kolejną niebanalną historię, przedstawiając postać Darcy w sposób bardzo realistyczny. Czytelnik czytając książkę, ma wrażenie, że stoi tuż obok niej i przeżywa wszystko razem z nią, Autorka nie koloryzuje, nie przerysowuje, lecz wyraźnie nakreśla realny świat, w którym mógłby znaleźć się każdy z nas. "W chwili największej ulgi w moim umyśle wreszcie coś zaskoczyło i zrozumiałam, co mnie tak martwiło w ciągu ostatnich dni. Nagle wszystko stało się zupełnie jasne. Być może właśnie tak działa kryzys: otwiera ci oczy na to, co cały czas było tuż obok." Zdarza się, że ludzie nie dostrzegają nic złego w swoim zachowaniu, myślą, że postępują dobrze, gdy tak naprawdę ranią wszystkich w koło. Taka była Darcy, jednak w końcu zrozumiała, że źle postępowała, otworzyła oczy na to, czego nie dostrzegała gołym okiem. Zaczęła się w niej dokonywać przemiana, a wręcz głęboko metamorfoza. Zapragnęła naprawić to co zepsuła. Czy jej się to udało? Koniecznie sięgnijcie i przeczytajcie. "Chciałam po prostu wszystko naprawić i żyć dalej." Stać się człowiekiem pozbytym jakichkolwiek skrupułów jest łatwo, gorzej jest stać się osobą, która dostrzega wszystko w koło. Myślę, że dzięki lekturze Coś niebieskiego, każdy z czytelników zastanowi się czy oby nie jest podobny do Darcy sprzed przemiany? Czy aby wszystkich traktuje tak jak powinien? A być może sam potrzebuje jakiejś wewnętrznej przemiany? Czy swojego przyjaciela/ przyjaciółkę traktuje tak jak powinien?
Link do opinii
"Miłość i przyjaźń. To one czynią z nas ludzi, którymi jesteśmy. A jeśli pozwolimy, potrafią nas również zmienić." Bardzo przyjemne i odprężające zaczytanie, wypełnione emocjami, wzruszeniami, mocno nostalgiczne. Trudno oderwać się od stron książki, przedstawiana historia wciąga nas z wielką intensywnością. Autorka doskonale potrafi przykuć uwagę czytelnika, zbudować ciepły nastrój powieści, fantastycznie snuć narrację, umiejętnie dozować napięcie i wywoływać silne uczucia. Świetna znajomość psychologii kobiecej, jej wachlarza barw i odcieni, zrozumienia ekstremalnych przeżyć, dotarcia do najciemniejszych zakamarków duszy. Mamy wrażenie ogromnego prawdopodobieństwa zdarzeń, jakby wszystko działo się naprawdę, takie właśnie scenariusze życia trafiają się w rzeczywistości. Równie dobrze to, co spotyka główną bohaterkę, w pewnych okolicznościach mogłoby przydarzyć się i nam. Powieści nie brakuje charakterystycznego pazura pisarskiego, naturalnego stylu, świetnie komponującego się z romantycznym klimatem, zawiłą historią miłości i przyjaźni, aspektami trudnych wyborów, a także mnóstwem inspirujących refleksji i życiowych przesłań. Drugi tom cyklu tworzy uzupełnienie i rozwinięcie poprzedniego, poznajemy przedstawiany świat z innej perspektywy, z przeciwnej strony. Wszystko składa się nam w niezwykle interesującą i intrygującą całość. Co ciekawe, tak jak działa przewrotność losu, pewne zbiegi okoliczności, przypadkowe spotkania, tak postaci jakby wymieniały się przypisanymi im rolami. Te, z którymi sympatyzowaliśmy wcześniej, już nie do końca przedstawiają się w korzystnym świetle, a te, które nas irytowały i denerwowały, zaczynają wzbudzać nasze współczucie, zrozumienie, a może i nawet pewien rodzaj podziwu. Darcy po zerwaniu zaręczyn z Dexem próbuje ułożyć sobie życie na nowo. Wypełniona żalem, poczuciem krzywdy i bolesnego odrzucenia, koncentruje się na udowodnieniu światu, że jej związek z nowym partnerem ma rację bytu, za wszelką cenę chce podtrzymać tę znajomość. Jednak nie wszystko układa się po jej myśli, wówczas jedynym ratunkiem wydaje się ucieczka, choćby do Londynu. I właśnie tam zmienia się jej postrzeganie świata, bliskich, znajomych, a przede wszystkim samej siebie. Czy miłość potrafi odmienić charakter człowieka, dojrzeć do wyzbycia się egoizmu, dostrzec błędy, zmusić do refleksji i dokonania istotnych zmian? Jak bolesne muszą wydarzyć się sytuacje, aby zrozumieć na czym polega prawdziwa przyjaźń? Dlaczego to, co w przeszłości wydawało się mało ważne i nieistotne, teraz okazuje się największą wartością? Czy uda się Darcy poskładać swój świat, odnaleźć samą siebie, swoje miejsce i cel w życiu? bookendorfina.blogspot.com
Link do opinii
Książka jest kontynuacją "Coś Pożyczonego", tyle że bardziej smutna, refleksyjna, momentami bardzo wzruszająca i bardzo pouczająca. Zakończenie powieści jest niespodziewane, a jednocześnie bardzo wzruszające. Autorka pokazuje nam, jak macierzyństwo i miłość potrafi zmienić człowieka oraz to abyśmy szanowali swoich przyjaciół i nie byli tak zapatrzeni tylko w etykiety w dzisiejszym świecie. Książka skłania do refleksji, do zastanowienia się, jak wiele zależy od nas samych.
Link do opinii
Lekka i przyjemna książka i irytująca główna bohaterka, która przechodzi przemianę:)
Link do opinii
Dalsza historia bohaterów "Coś pożyczonego". Mnie ta część podobała się o wiele bardziej, była bardzie autentyczna, ciekawa. Historia Darcy pokazuje, że każdy może się zmienić, stać się lepszym człowiekiem. Relacja Darcy z Ethanem według mnie genialnie napisana. Bardzo ciepła powieść na wieczór. Polecam ;)
Link do opinii
Jeśli ktoś szuka bajki dla dorosłych - polecam. Jeśli chce czegoś, co pozwoli mu się oderwać od codzienności, ta książka też się nada. Ale na nic więcej...Nie udało mi się przekonać w żaden sposób do głównej bohaterki, nieważne jak wielką przemianę by przeszła. Po prostu w to nie wierzę. Przy końcu książki zgrzytałam zębami - tyle ton słodyczy nie polało się jeszcze w żadnej historii romantycznej którą czytałam. Przeczytałam tą książkę, bo po prostu przez kolejne kartki leci się lekko, podejrzewam, że gdyby nie to, nie dałabym rady jej dokończyć. Jak dla mnie to słaba pozycja, z gatunku lekkich czytadeł, mocno przewidywalnych i prostych w odbiorze. Postacie są mało wyraziste, nie ma charakterów typowo dobrych i tych tak zwanych "czarnych" co na pewno wiele książce odbiera.
Link do opinii
Przeczytałam również z polecenia, po przeczytaniu "Czegoś pożyczonego" tej samej autorski i pozytywnie się zaskoczyłam. Wreszcie coś, co lubię. Było obyczajowo, było romantycznie, była akcja, ludzie się zmieniali, postaci były wyraziste, takie do lubienia i nie. "Coś niebieskiego" to kontynuacja losów zdradzonej przez narzeczonego i przyjaciółkę Darcy z "Coś pożyczonego". Z zaciekawieniem czytałam o zachodzących w niej przemianach, polubiłam ją nawet i uroniłam łzę na wieść o jej ślubie. I podejrzewam, że to sprawka Londynu, w którym dzieje się większość akcji, a które to miasto uwielbiam- książka zrobiła na mnie prawdziwie pozytywne wrażenie.
Link do opinii
Darcy i Rachel przyjaźnią się od dzieciństwa. Jaka to była przyjaźń opisuje Rachel w "Coś pożyczonego". Sielanka skończyła się w momencie, gdy Rachel nawiązuje romans z narzeczonym Darcy, Deksem. W "Coś niebieskiego" swoją relację o romansie przekazuje Darcy. Początkowo Darcy nie budzi mojej sympatii. Od zawsze dostaje to co chce, cokolwiek by to nie było.Rachel była na drugim planie, odgrywała ralę damy dworu, gdy Darcy błyszczała. Teraz, gdy układ ten został zburzony, Darcy nie może tego znieść. W dodatku żaden chłopak nigdy jej nie rzucił, a teraz Deks zrobił to na tydzień przed ślubem. Chciała wybaczyć Deksowi tylko dlatego, żeby nie wpadł w ręce Rachel. Myśl, że są szczęśliwi była dla niej udręką, chociaż sama rozpoczęła w tym samym czasie romans z Marcusem, drużbą Deksa. Owocem tej znajomości jest ciąża Dercy. Błogosławiony stan przemienia Dercy. Powoli staje się inną osobą. Bardzo fajna książka, świetnie się czyta.
Link do opinii
Nie jest to mocno ambitna pozycja, ale niezmiernie wciągająca. Podobała mi się przemiana głównej bohaterki.
Link do opinii
Avatar użytkownika - jjaworowska
jjaworowska
Przeczytane:2021-02-09, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - caro_zet
caro_zet
Przeczytane:2018-06-07, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - stokrotka22
stokrotka22
Przeczytane:2018-01-13, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - justyna1250
justyna1250
Przeczytane:2017-07-06, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Kiska
Kiska
Przeczytane:2015-12-29, Przeczytałam,
Inne książki autora
Wszystko, czego pragnęliśmy
Emily Giffin; 0
Okładka ksiązki - Wszystko, czego pragnęliśmy

Nina należy do elity i u boku bogatego męża prowadzi wygodne życie, jakiego zawsze pragnęła. Ich syn Finch właśnie dostał się na wymarzone studia w Princeton...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Każde twoje słowo
Marta Reich
Każde twoje słowo
Pocztówki z Portugalii
Jolanta Kosowska
Pocztówki z Portugalii
Pani Cisza
Arkady Saulski
Pani Cisza
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy