Poruszająca opowieść o sile kobiecej przyjaźni, która potrafi przetrwać nawet wtedy, gdy życie rozrzuca ludzi po różnych ścieżkach.
Cztery przyjaciółki, od lat utrzymujące kontakt głównie online, spotykają się ponownie dopiero na pogrzebie jednej z nich - tej, która zawsze próbowała je jednoczyć. W jej mieszkaniu odnajdują plan wymarzonej pielgrzymki szlakiem Świętego Jakuba, na którą nigdy nie znalazły czasu.
Z poczucia winy, tęsknoty i potrzeby zamknięcia pewnego etapu rodzi się decyzja: wyruszą w drogę za nią i dla niej. Portugalski szlak stanie się dla każdej z nich nie tylko fizycznym wyzwaniem, lecz także podróżą w głąb siebie. W trakcie wędrówki odsłonią swoje sekrety, zmierzą się z porażkami i lękami, a także odkryją, że wciąż mogą liczyć na siebie nawzajem. Każda z nich odnajdzie coś jeszcze ważniejszego: utraconą radość życia i sens wspólnej drogi.
Wzruszająca i pełna nadziei historia o tym, że nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-06-17
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
(...) "Nie wiem, jak to się dzieje, ale kiedy człowiek wyrzuci z siebie wstydliwe tajemnice, one ważą jakby mniej. Nie ubywa ich, tylko stają się drobniejsze. A gdzieś w środku, na samym dnie duszy, robi się jaśniej. Jakbyś był zamknięty w ciemnym pomieszczeniu i ma chwilę przez szczelinę w deskach zajrzało słońce."
Jaga, Tamara, Karolina i Lidka, to cztery muszkieterki, przyjaciółki od czasów studenckich. Lata mijają, a ich relacja, pomimo odległości, trwa. Gdy nagle umiera Karolina, kobiety nie mogą zrozumieć, czemu nie powiedziała im o chorobie. Porządkując jej mieszkanie, znajdują tajemnicze zeszyty z zapiskami i koszulki przygotowane dla całej czwórki na pielgrzymkę szlakiem Świętego Jakuba. To było marzenie Karoliny, nigdy nie spełnione, bo pozostałe kobiety nie garnęły się do takiej podróży. Teraz chcąc spełnić jej pragnienie wyruszają do Hiszpanii. Tam okazuje się, że tak naprawdę przyjaciółki nie wiele o sobie wiedzą, każda nosi w sobie tajemnice, a droga do Santiago stanie się dla nich początkiem przemiany...
"Cudne manowce" to poruszająca, pełna emocji opowieść o przyjaźni, stracie i odnajdywaniu siebie. Autorka pokazuje na przykładzie tej historii, że nigdy nie jest za późno, by odbudować relacje, spełnić marzenia i odnaleźć własną drogę. To lektura dla wszystkich miłośników historii o sile kobiet, przyjaźni oraz życiowych podróżach, także tych we własnym sercu. Śledząc los czterech przyjaciółek, gdy jedna z nich odeszła na zawsze, bez pożegnania, możemy dostrzec refleksyjny charakter powieści. Zostajemy zaproszeni do zatrzymania się i zastanowienia nad tym, co w życiu naprawdę ważne – relacje, wybaczenie, odwaga do zmian i czerpanie radości z małych chwil. Motyw pielgrzymki doskonale współgra z wewnętrzną przemianą bohaterek, nadając całej historii głębi i symbolicznego znaczenia.
Autorka umiejętnie ukazuje kobiece emocje oraz siłę wsparcia, jakie mogą dawać sobie przyjaciółki. Każda z bohaterek niesie własny bagaż doświadczeń, a ich historie są różnorodne i autentyczne. Dzięki temu łatwo odnaleźć w nich cząstkę siebie i zrozumieć ich decyzje.
Zdecydowanie polecam!
„Cudne manowce” Agnieszki Olejnik to jedna z tych książek, które wchodzą do serca niepostrzeżenie, a zostają w nim na długo. Już sam pomysł – cztery przyjaciółki, które po latach kontaktu głównie online spotykają się ponownie na pogrzebie tej, która zawsze je jednoczyła – chwyta za serce i nie puszcza.
Fabuła to hołd dla kobiecej przyjaźni, która potrafi przetrwać najcięższe próby. Bohaterki, wyruszając w podróż śladami zmarłej przyjaciółki portugalskim szlakiem Camino de Santiago, mierzą się nie tylko z fizycznym wyzwaniem, ale przede wszystkim z własnymi sekretami, porażkami i lękami. To opowieść o stracie, przebaczeniu i odnajdywaniu siebie.
Autorka z ogromną wrażliwością i empatią kreśli portrety bohaterek. Są autentyczne, pełne wątpliwości, przez co łatwo się z nimi utożsamić. Razem z nimi odkrywałam, że prawdziwe relacje nigdy nie gasną, a jedynie czekają na odpowiedni moment. To książka, która wywołuje całą gamę emocji – od smutku i żalu po ogromną nadzieję.
Akcja, choć niespieszna jest hipnotyzująca. Styl Agnieszki Olejnik jest lekki, a jednocześnie skłaniający do refleksji. Autorka sprawia, że strony przelatują niepostrzeżenie. Opisy portugalskich krajobrazów są tak malownicze, że aż chce się pakować plecak i ruszać w drogę.
Dla kogo? Dla każdego, kto wierzy w siłę przyjaźni. Dla tych, którzy czują, że nadszedł czas na zmianę, oraz dla fanów literatury obyczajowej z głębszym przesłaniem. To książka, która dodaje otuchy i przypomina, że nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa.
Moja ocena: 9/10 🌟
Mocna, poruszająca historia, która na długo zostaje w pamięci.
To lektura obowiązkowa!
Polecam z całego serca!
BRUNETTE BOOKS
Z czterech muszkieterek, zostały trzy, niemogące się pogodzić z nagłą śmiercią jednej z nich. Uporządkowując rzeczy po zmarłej znajdują koszulki z napisami Ryczące Czterdziestki i zapis, w którym wyrażała chęć odbycia pieszej pielgrzymki szlakami świętego Jakuba. W ich oczy rzuciły się też dzienniki, tylko, że...tak głupio czytać czyjeś zapiski. Wpadają na pomysł wyruszenia na pielgrzymkę, zabrania znalezionych zeszytów i spalenia ich na miejscu punktu docelowego czyli Santiago de Compostela w Hiszpanii. Po drodze wychodzą na jaw sprawy, o których rozmawiając online nie wspominały. Jak się okazuje, żadna z nich nic o sobie nie wie.
Ależ my lubimy odgrywać różne role. Skrupulatnie skrywać swoje problemy, myśli, uczucia i emocje. Pokazujemy światu twarz w masce, która może i jest najpiękniejsza ale po pewnym czasie zaczyna uwierać.
Kiedy jest się skazanym na bycie ze sobą w realu, podczas dłuższego czasu niż jeden, dwa dni ta maska staje się niewygodna do tego stopnia, że nie wytrzymujemy. Zaczynamy wyrzucać z siebie całe nagromadzone emocje, żale, troski...co tam jeszcze w nas tkwi.
Właśnie tak wygląda droga trzech kobiet. Odsłaniają swoje prawdziwe oblicza. Każda z nich jest w szoku jak niewiele wiedzą o sobie, chociaż wcześniej dałyby sobie rękę uciąć,że wiedzą dużo. Ta droga to ich oczyszczenie, pełne bólu, traum zepchniętych gdzieś głęboko i postanowień zmian. Te nie przychodzą łatwo. Rodzą się w bólu i w słowach "nie dam rady".
Człowiek jest jednak istotą silną, nawet nie zdaje sobie sprawy jak bardzo.
Autorka tak lekko pisze o trudnych sprawach, tak gładko ubiera w słowa ciężkie emocje. Książka jest wciągająca, a historia tych czterech kobiet każe się zatrzymać i zmusza do refleksji nad własnym życiem.
Powieść polecam każdemu. I nie wstydźcie się łez, one niosą ze sobą oczyszczenie.
Siedem pięknych historii o miłości! Czy zastanawialiście się kiedyś, kto kryje się pod kostiumem Świętego Mikołaja? Kim są osoby, które w czasie Świąt...
Pola Gajda jest znaną aktorką. Jak przystało na prawdziwą gwiazdę, żyje w zawrotnym tempie: praca na planie, wywiady, imprezy u producentów i związek z...
Przeczytane:2026-07-02, Ocena: 6, Przeczytałam, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku,
(czytaj dalej)