Czy wierzycie, że prawdziwa przyjaźń może przetrwać na odległość, opierając się głównie na rozmowach przez telefon czy komunikatory? A może to tylko nasze wyobrażenie o bliskiej relacji?
A co na to nasze bohaterki? Cztery kobiety, które połączyła silna przyjaźń jeszcze w akademiku. Po studiach ich drogi się rozeszły i zostały im jedynie rozmowy online. Dopiero pogrzeb jednej z nich sprawia, że znów spotykają się twarzą w twarz. Podczas porządkowania jej mieszkania odnajdują listy oraz plan pielgrzymki szlakiem Świętego Jakuba – marzenie zmarłej. Postanawiają wyruszyć w drogę, która okaże się nie tylko próbą dla ciała, ale przede wszystkim dla duszy. To podróż ku wybaczeniu, akceptacji i odbudowie nadszarpniętej przyjaźni. A może uda im się odnaleźć coś więcej niż siebie nawzajem? W końcu nigdy nie jest za późno na zmiany, nowe uczucie i nową, lepszą wersję siebie.
„Cudne manowce” Agnieszki Olejnik to opowieść o dojrzałych kobietach, które nie są idealne. Popełniają błędy, okłamują same siebie i ponoszą konsekwencje swoich wyborów. Pragną miłości, bliskości i szczęścia, a jednocześnie desperacko próbują je odnaleźć. Ich przyjaźń również nie jest doskonała, ale w chwili próby potrafią wybaczyć kłamstwa, zmierzyć się z bolesnymi sekretami i wspólnie podnieść się po upadkach. To piękny obraz prawdziwej kobiecej przyjaźni – takiej, w której nikt nie ocenia, lecz po prostu jest obok. Czasami właśnie tyle wystarczy.
Autorka niezwykle ciepło i delikatnie, a jednocześnie z dużą głębią opisała przyjaźń bohaterek, zarówno jej wzloty, jak i upadki, skłaniając do chwili refleksji nad własnymi relacjami. Pokazała również, że odnalezienie siebie zaczyna się od zaakceptowania własnych porażek, odpuszczenia nieustannej pogoni i dostrzeżenia wartości szczerych rozmów, wspólnego milczenia oraz doceniania drobnych rzeczy. Bo na zmiany nigdy nie jest za późno.
„Cudne manowce” to niezwykle ciepła i kojąca historia, która, choć początkowo złamie Wam serce i wyciśnie wiele łez, już po chwili napełni nadzieją na lepsze jutro. To jedna z tych powieści, które najpierw nieco wstrząsną Waszymi myślami, by później otulić, dając wytchnienie i radość z drobnych gestów.
Moja ocena: 9/10.
A gdyby tak wyrwać się codziennej rutynie, uciec od nudy, choć kilka dni przeżyć inaczej? A gdyby tak spełnić przynajmniej jedno ze swoich marzeń? ...
Kim on jest? Skąd przyjechał? I dlaczego patrzy na mnie tak, jak patrzył dotąd tylko jeden mężczyzna? Kim ona jest? Dlaczego mam wrażenie, że ją znam...