Czarne Miasto

Wydawnictwo: Lira
Data wydania: 2020-02-19
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-66503-07-6
Liczba stron: 320

Ocena: 4 (5 głosów)

Losy śląskiej rodziny splecione niczym warkocz z tego, co realne, i z tego, co magiczne, prowadzą do odkrycia tajemnicy sięgającej wiele lat wstecz…

Wanda mieszka samotnie w Czarnym Mieście w ogromnym mieszkaniu pełnym mebli i wspomnień. Jej mąż Zdzisiek zginął w kopalni w Roku Zaćmienia, kiedy to zapadały się kolejne podziemne chodniki, a ludzie szukali schronienia w budowanych naprędce tunelach. W umierającym mieście, wśród duchów przeszłości, zaczyna się toczyć codzienne życie. Wanda nadal nie otrząsnęła się z żałoby, a jej córki, zwane siostrami Bebe, wyemigrowały do Białego Miasta. Jednak wspomnienia i sny nie pozwalają im uwolnić się od tragicznych wydarzeń…

Czarne Miasto jest niczym jeden z bohaterów powieści, którego losy, od narodzin do śmierci, utkane są z legend, fragmentów starych kronik i chaosu sprzętów pozostawionych przez kolejne pokolenia.

„Czarne Miasto wciąga i ugniata bohaterów, pożera ich metaforycznie... To może być debiut literacki sezonu!” – Wojciech Dutka, pisarz.

Tagi: literatura piękna

Kup książkę Czarne Miasto

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Czarne miasto to dekonstrukcja śląskich mitów i legend, to najnowsza historia jednego ze śląskich miast, twórczo przetworzona i przepuszczona przez wrażliwość Marty Knopik – jednej z najbardziej obiecujących debiutantek ostatnich lat.  Bobrowie nie pochodzą z Czarnego Miasta. Należą do ludności napływowej, są jedymi z wielu osób, które na Śląsk trafiły w poszukiwaniu pracy i lepszego życia. I wydawało się, że Zdzisiek, Wanda i ich córki – Bianka oraz Belinda znajdą tu lepsze życie, choć może nie jest to najpiękniejsze miasto na świecie. Do czasu. Do Roku Zaćmienia, gdy ziemia zadrżała, kiedy zapadały się kopalniane chodniki, a jeden z wypadków odebrał Wandzie męża. Potem zostało już tylko pół Wandy. I choć kobieta jako-tako funkcjonuje, wymaga opieki, którą sprawuje nad nią i nad dziewczynkami sąsiadka. Czy można żyć w umierającym mieście? Czy siostry Bebe znajdą szczęście w odległym Białym Mieście?  Historia rodziny Bobrów to tylko pierwsza z warstw opowieści Marty Knopik. Na jej marginesie autorka snuje opowieść o jednym ze śląskich miast, w którego historii odbijają się jak w soczewce dzieje całego regionu. Powojenne ożywienie, okres rozkwitu i rabunkowej gospodarki niesie poważne konsekwencje. Brak szacunku dla ziemi sprawia, że z czasem ziemia usuwa się mieszkańcom spod nóg. Zapadają się osiedla i dzielnice, mury kruszeją ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Czarne Miasto

Gdy zapoznaję, się z po raz pierwszy z twórczością debiutującej autorki to staram dostrzegać w niej to, że potrafi zrelacjonować swoją wizję występującą u bohaterów, że będę chciała dalej podążać i obserwować świat, w którym oni dalej żyją, realizując się w podążaniu za spełnianiem marzeń bądź też nie.

Powieść autorstwa Pani Marty Knopik pt. '' Czarne miasto'' zauroczyła mnie tym, że opisana w niej treść oparta jest nie tylko na wspomnieniach, lecz również w otaczającej nas współczesnej rzeczywistości.

Początkowo, gdy rozpoczęłam, czytać tę powieść to odnosiłam takie wrażenie, że występuje tutaj zbyt duża liczba opisanych nostalgicznych chwil, które nie do końca pasują, jako całościowe tło w obrazie przedstawianych sytuacji.

Wanda Bóbr główna bohaterka tej powieści na samym początku sprawia wrażenie osoby takiej obcej, smutnej, samotnej. Lubi czytać książki. Towarzyszy jej piesek imieniem Czarny.

Podobają mi się szczególnie opisane spotkania na spacerach z pieskami Wandy Bóbr głównej bohaterki z sąsiadką Kazią, którą polubiłam, gdyż jest taka nowoczesna, ceni sobie kuchnię polską i nie są dla niej obce przepisy, a chciałaby je wykonać.

Z każdym czytanym rozdziałem poznajemy, jakie to tajemnice są ukrywane przez Wandę, czy potrafi się ona odnaleźć w rzeczywistym świecie po śmierci męża oraz, czy jej córki zwanymi siostrami Bebe potrafią pomóc mamie otrząsnąć się z tragedii, która ją spotkała.

Podsumowując uważam, że zastosowane przez autorkę metafory wyjątkowo pasują w tej powieści do występujących bohaterów.

Występujące w tej powieści dialogi zostały trafnie przedstawione a, dzięki którym mogłam poznawać bliżej bohaterów oraz ich prawdziwe myśli.

Powieść ta składa się z barwnie opisanych językowo 15 rozdziałów.

Dodatkowym elementem w tej powieści stanowi dobór trafnie dobranej okładki nawiązującej do głównego tematu, a szczególnie odcieni jego kolorów.

Moje pierwsze spotkanie autorskie z twórczością Pani Marty Knopik uważam za udane.

Wydawnictwu Lira dziękuje za podarowanie mi do zrecenzowania egzemplarza powieści autorstwa Pani Marty Knopik pt. '' Czarne miasto''.

Polecam przeczytać tę powieść.

Link do opinii

Sięgnęłam po nią dzięki dobrym opiniom. Miała być fenomenalna. I cóż, nie była. Nie była nawet dobra. Właściwie jedyny plus to to, że jest cienka. Ani nie wciągnęła mnie fabuła ani nie zachwyciły mnie przedstawione historie. Tego czytać się nie da.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Danka_Kot
Danka_Kot
Przeczytane:2020-03-07, Ocena: 5, Przeczytałam,

Głównymi bohaterkami "Czarnego miasta" są siostry BeBe - Belinda i Bianka oraz ich matka Wanda - która zagubiła się pośród wspomnień, w przepastnych labiryntach miasta, które spowija wieczny pył, a nieustające wstrząsy bezpowrotnie je niszczą. W Roku Zaćmienia straciła męża i smutek, żałoba - uwięziły ją w samotności, a ukochane córki wyjechały do Białego Miasta.

Przez całą historię kobiety próbują się odnaleźć - w rzeczywistości jak i w wymiarze duchowym. Poznajemy przeszłość śląskiej rodziny za pomocą opowieści brzmiących jak legendy i wspomnień opisanych jak kadry z filmu, lub malowane obrazy - jedna z sióstr jest artystką.

 

Wszystko w tej powieści ma niezwykle metaforyczny charakter, każdy kolor, każde opisywane pnącze. Książka obfituje w bardzo bogate opisy, które budują czytelnikowi przed oczami świat widziany oczami Autorki. Choć obrazy, które przedstawia są jak wyjęte z powieści fantastycznych, to opisują realne miejsca i realne wydarzenia. Wbrew pozorom nie trzeba być mieszkańcem Śląska, by zobaczyć to, co kryje się pod rozpadającym się miastem.

 

To emocjonalna opowieść o poszukiwaniu tożsamości, o odkrywaniu kart z przeszłości, które jawią się jak wymieszane przypadkowe zdjęcia obcych sobie ludzi. Bohaterki próbują odnaleźć się w nowej sytuacji. Zmierzają po trudnej drodze do zaakceptowania starty. Czasem trzeba zawrócić by znowu zacząć żyć. Marta Knopik pisze o miłości, która mimo bariery niezrozumienia nigdy nie straciła swojej mocy. Domyśliłam się do czego cała historia zmierza, jednak to jak Autorka maluje słowem pozwoliło mi czerpać przyjemność z czytania.

 

W moim odczuciu to bardzo dobry debiut. Trudna treść ukryta we mgle duszącej, ponurej atmosfery. Jednak nie każdy czytelnik odnajdzie się w labiryncie, który zbudowała Autorka i wyjdzie z niego z poczuciem satysfakcji z lektury.
To opowieść dla tych którzy lubią się zastanawiać nad tym - dlaczego coś jest w takim, a nie innym kolorze i co to może oznaczać, a wyobraźnię mają wolną od ograniczeń.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Topielice
Sylvia Wilczyńska
Topielice
Siódma ofiara
Aleksandra Marinina;
Siódma ofiara
N.P.
Banana Yoshimoto
N.P.
Hotel Aurora
Emilia Teofila Nowak;
Hotel Aurora
Dom z widokiem na szczęście
Klaudia Duszyńska
Dom z widokiem na szczęście
Pokaż wszystkie recenzje