Czarnoksiężnik i kryształ

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2003-04-01
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 8373590250
Liczba stron: 816
Tytuł oryginału: Wizard and Glass
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Krzysztof Sokołowski

Tom 4 cyklu Mroczna Wieża

Ocena: 5.2 (15 głosów)

Trójka przyjaciół wygrywa pojedynek na zagadki i uchodzi z życiem z zastawionej pułapki. W konfrontacji z maszyną zwycięzcą zostaje młody Eddie. Bohaterowie docierają do Topeki we współczesnej Ameryce, zniszczonej i zdziesiątkowanej przez epidemię zabójczej grypy. Roland decyduje się opowiedzieć współtowarzyszom o swojej młodości, o walce, po której stał się prawdziwym rewolwerowcem. Wspomina pierwszą wielką miłość - Susan Delgado. W jego historii pojawia się czarownica przechowująca tajemniczą kryształową kulę, dzięki której osoby obdarzone magicznymi zdolnościami mogą oglądać wydarzenia dziejące się z dala od nich.

Kup książkę Czarnoksiężnik i kryształ

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Czarnoksiężnik i kryształ

"Czarnoksiężnik i kryształ" to już czwarty tom długiej powieści z cyklu Mroczna Wieża. Jak wypadł ten tom na tle swoich poprzednich części? I czego dowiadujemy się o naszych bohaterach?

Stephen King ur. w 1947 roku w Portland. Jest to najwybitniejszy twórca literatury horroru. Chyba nie znam takiej osoby, która nie słyszałaby tego nazwiska. Po studiach postanowił uczyć języka angielskiego. Jego przygoda z pisaniem zaczęła się pod koniec lat 60-tych. Jego pierwsza powieść "Carrie" cieszyła się już dużym sukcesem i tak powstały kolejne m.in " Lśnienie", "Misery", "Sklepik z marzeniami", "Desperacja". Pisarz w swoim dorobku posiada ponad 30 powieści. Większość powieści możemy oglądać na ekranach m.in "Lśnienie", :Christine", "Strefa śmierci", "Cujo", czy też "Zielona mila".

"Czarnoksiężnik i kryształ" zaczyna się od zadawania zagadek Blane'owi Mono. W woli przypomnienia nasi bohaterowie wsiedli do właśnie pociągu, lecz jest to niezwykły pociąg, bowiem interesują go zagadki, których zna nie mało. Składa obietnicę zawiezienia na ostatnią stację grupki przyjaciół, jednak stawia warunek.Albo dostanie zagadkę, której nie potrafi rozwiązać, albo czeka ich śmierć. Czas nieustannie płynie. Początkowo wszyscy na przemian zadają zagadki jednak Blaine'a nie tak łatwo zaskoczyć. O dziwo to Eddiemu udaje się zaskoczyć niezwykły pociąg. Pociąg zatrzymuje się w mieście Topeka. Jednak miasto zostało wyludnione podczas zarazy. Nasi bohaterowie ruszają dalej tzw. ścieżką promienia i z niepokojem odczytują źle wieszczące znaki " Strzeż się wędrującego gościa". Jak się później okazuje ów gość łudząco przypomina Richarda Fannina przez którego Susan, Eddie, Jack i Ronald, a i Ej mieli nie lada trudności.



W dalszej części podczas jednej nocy Ronald w końcu postanawia opowiedzieć swoją historię. I to w sumie większość książki poświęcona jest przeszłości Ronalda, który niegdyś zakochał się w Susan Delgado.

Kolejnym etapem po zwierzeniu się jest dotarcie do autostrady na, której znajduje się zielony pałac, który z kolei łudząco przypomina pałac z "Czarnoksiężnika z krainy Oz". W środku spotykają nie kogo innego jak Tiki-Taka, uchodźcę z miasta Lud. Ten podczas umierania zmienia się w tytułowego Czarnoksiężnika. To odwieczny wróg Rolanda, Marten znany również jako Randall Flagg, a w jeszcze innym świecie występujący jako Richard Fannin. Ronald z przyjaciółmi nie jest w stanie zabić swojego wroga, lecz dostają ciągłe ostrzeżenia, żeby zrezygnowali z wyprawy do Mrocznej Wieży. 

I tak oto po ostatniej wyprawie, której celem było zdobycie kryształu Czarnoksiężnika i odkryciu faktu, iż Roland zabił własną matkę, która objawiła się mu jako wiedźma Rhea wszyscy wracają do Świata Pośredniego i na Ścieżkę Promienia.

"Czarnoksiężnik i kryształ" pokazuje nam dalsze losy bohaterów: Ediiego, Susan, Jacka, Rolanda i towarzyszącego im zwierzaka Eja. Chociaż większość stron poświęcona jest przeszłości Rolanda to muszę przyznać, że czyta się z prawdziwą z przyjemnością i do tego bardzo szybko. Czytałam sobie na raty, żeby mi się zbytnio nie znużyło i przyniosło to efekt, bowiem IV część Mrocznej Wieży bardzo mi się podobała. 

Tutaj słowa uznania dla Kinga stworzyć taką długą sagę i zachować przy tym sens, poziom i wzbudzać ciekawość czytelnika. Pewnie się powtórzę, bo już napomniałam o tym pisząc o poprzednich częściach, ale cykl Mrocznej Wieży uzależnia. Podtrzymuje swoje zdanie co do tej kwestii. Kto jeszcze nie czytał, to bardzo polecam. W tym miejscu napomnę tylko, że, jak na razie, to, aby I część wypada dosyć mizernie, ale na szczęście nie jest taka długa jak IV część, więc można szybko przebrnąć, a później czerpać samą przyjemność z czytania. Jeśli chodzi o minusy to na pewno objętość, która mnie z początku przeraziła. Przeczytać ponad 800 stron to w końcu nie lada wyzwanie i przy tym się nie zmęczyć i nie znudzić. Oczywiście też zdarzały się momenty nudne, ale biorąc pod uwagę objętość to nie było tak źle. Natomiast duży plus za plastyczność językową autora. Czytając miałam przed sobą obraz całej historii, jaką autor opowiada. Oczywiście polecam, bo warto!!!

Recenzja pochodzi z mojego bloga: 
http://ksiazkowa-fantazja.blogspot.com/2013/06/czarnoksieznik-i-kryszta.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - Edyta_S
Edyta_S
Przeczytane:2015-06-15, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
pełna akcji i przygód, trzymająca w napięciu, w żadnym momencie nie można było odczuć nudy czy niedosytu :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sadu
Sadu
Przeczytane:2015-03-17, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2015,
W tym tomie przenieśmy się trochę w przeszłość, żeby odkryć sekrety Rolanda. Przed tym jednak trochę strachu trochę śmiechu w pojedynku na zagadki. Pamiętaj jednak: "Nie zadawaj mi głupich pytań, ja w żadne głupie gry nie gram". W te części książki również trochę zabawy jeśli przerywa się czytanie i samemu próbuje rozwiązać zagadki. Większa część opowieści jednak składa się ze wspomnień Rolanda, którymi z ciężkim sercem postanawia się podzielić ze współtowarzyszami. Wspomina swoja młodość. Dowiadujemy się jak w młodym wieku przystąpił do trudnej walki i stał się rewolwerowcem. Opowieść jest w pewnym sensie spowiedzią, bo dwie kobiety siedzą na sumieniu Rolanda. Jego matka zdradzająca ojca, oraz jego pierwsza wielka miłość Susan. Piękna dziewczyna jest zmuszona ze względów finansowych i przez ciotkę do bycia dziwką burmistrza i urodzenia mu dziecka. Jest pogodzona ze swoim losem dopóki na jej drodze nie pojawia się Roland. Dużą role odgrywa w tej powieści czarownica, która na początku ma sprawdzić czystość Susan. Jest posiadaczką magicznego kryształu, przez który los i światopogląd Rolanda uległ całkowitej zmianie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - slpablos
slpablos
Przeczytane:2013-11-07, Ocena: 5, Przeczytałem, 26 książek 2013,
Witamy w Topeka, Weird Kansas. W tym tomie poznajemy tragiczne losy Rolanda po opuszczeniu Gilead, historię Susan i Łowców Wielkiej Trumny. Powieść w klamrze opowiadania niemalże, z zaskakującym i pomysłowym zakończeniem. Mimo miejscowych dłużyzn - chociaż scena w barze rewelacyjna - droga do Wieży trwa.
Link do opinii
Avatar użytkownika - djas
djas
Przeczytane:2020-12-31, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2020,

Zdążyłem skończyć jeszcze w 2020 roku. Rok był znacznie gorszy od książki. Cykl o Rolandzie zdecydowanie nie jest moim ulubionym dziełem Kinga, choć on sam jest nim chyba zauroczony. Pierwszy tom - ledwie przebrnąłem. Drugi momentami był porywający. Trzeci snuł się ale dało się dotrwać do końca bez większych problemów. Czwarty czytało się nawet nieźle. Roland przez większość książki zdradzał trochę swojej przeszłości. Opowieść była długa, rozwlekła, ale całkiem przyzwoita. Im bliżej końca tym czytała się szybciej. W sumie - może to nie było tak żywe, jak Powołanie trójki, ale niewiele ustępowało. Jeśli dalej będzie już na takim poziomie - złego słowa więcej o Rolandzie nie powiem...

Link do opinii

Czwarta część przygód rewolwerowca Rolanda i jego towarzyszy. Tym razem trafiają do miasteczka w stanie Kansas, opustoszałego po tajemniczej epidemii. Oprócz licznych oznak epidemii, bohaterowie znajdują także tajemniczą "błonę". Wzbudza ona u Rolanda silne emocje i staje się pretekstem do opowiedzenia przyjaciołom historii swej wielkiej miłości. Prawie cała treść tego tomu to opowieść Rolanda osadzona w klimacie dzikiego zachodu.

Link do opinii

Wspaniała książka opisująca Tim razem przeszłość Rolanda. Dzięki głupim zagadkom Eddiego, rewolwerowiec wraz z przyjaciółmi wydostaje się z pociągu o samobójczych zamiarach. Zmuszony Roland opowiada swoją historię, zaczynającą się od poznania Susannah. Dziewczyna ta była obiecana burmistrzowi, lecz zakochała się z wzajemnością w Rolandzie. Młodzi ludzie musieli ukrywać swój związek. Jednak to nie był jedyny problem, gdyż młody chłopak wraz z towarzyszami, Alanem i Cuthbertem, podpadł Wielkim Łowcom Trumien, grupie brutalnych mężczyzn. Jeden z nich odkrył, iż Rolanda i Susannah łączy coś więcej niż przyjaźń. Dlatego, wiedząc, że młody rewolwerowiec nie pozwoliłby na oddanie jego ukochanej dorosłemu mężczyźnie, wrabił go i jego przyjaciół w morderstwo. Rozpoczęła się walka między rewolwerowcami a Łowcami. Jednak w tym czasie Susannah była oskarżona o współudział oraz pomoc chłopcom, przez co została spalona na stosie. Cała ta historia kręciła się wokół tajemniczego różowego kryształu. Po opowiedzeniu tej historii Roland wraz z  Eddiem, Susan, Jake'iem i Ejem podąża dalej, aż dociera do pałacu. Tam odbierają czarnoksiężnikowi kryształ, dzięki czemu przyjaciele mogą sami zobaczyć dalszy ciąg tej historii. Otóż przez tą różową kulę doszło do podstępu, przez który życie Rolanda całkowicie się zmieniło...

Link do opinii
Avatar użytkownika - alemak
alemak
Przeczytane:2018-12-10, Ocena: 5, Przeczytałem,

W odróżnieniu od trzech poprzednich części w tej widać, że autor miał z góry upatrzony zamysł na kształt i przebieg akcji, zresztą sam wypomina o tym w posłowiu, że wiedział iż w tej cześć wróci do lat młodości Rolanda oraz wydarzeń które w tym okresie go spotkały, lub coś tym tonie. W mojej opinij książka jest chyba najlepszą jak do tej pory z całego cyklu, cały zamysł z retrospekcją która została sformowana jago wyznanie skierowane do ka-te Rolanda, oraz forma opisu i zdarzeń jakie miały miejsce w Mejis oznaczały się ciągłą wartką akcją i brakiem monotonniej i przewidywalnej kolejności zdarzeń, oczywiście mam zastrzeżenia, choć by dotyczących odwołań do prawdziwych i istniejących w rzeczywistości rzeczy i zdarzeń, gównie do Czarnoksiężnik z Krainy Oz który moim zdaniem jest nadużywany w pop kulturze i przez to działa odwołujące się do niego stają się podobne, oklepane i wtórne i przede wszystkim dziwnie powiązane ze sobą ale w negatywnym tego słowa znaczeniu.

Link do opinii
Inne książki autora
Oczy smoka
Stephen King0
Okładka ksiązki - Oczy smoka

Kiedy w królestwie Delain ginie dobry król Roland, o otrucie władcy zostaje oskarżony jego syn Peter, następca tronu. W rzeczywistości winny...

Chudszy
Stephen King0
Okładka ksiązki - Chudszy

Billy Halleck to dobry mąż wspaniały ojciec i człowiek sukcesu. Zarabia coraz więcej jako adwokat, ma wygodny dom, kochającą rodzinę, ale ma także pięćdziesiąt...

Zobacz wszystkie książki tego autora