,,Czarnoksiężnik z Archipelagu" to pierwsza z sześciu części cyklu ,,Ziemiomorze" - jednego z najbardziej cenionych dzieł w historii literatury fantasy. To filozoficzna opowieść o dojrzewaniu, odpowiedzialności i pogodzeniu się z własną tożsamością, a zarazem wciągająca historia rozgrywająca się w starannie wykreowanym przez autorkę świecie magii.
Ursula K. Le Guin, uznawana za jedną z najwybitniejszych autorek fantasy, stworzyła dzieło, które porusza czytelników na wielu poziomach - emocjonalnym, intelektualnym i duchowym. Graficzna adaptacja Freda Fordhamaukazuje klasyczną historię w zupełnie nowym świetle, zachowując jej głębię i wyjątkowy klimat.
Ursula K. Le Guin (1929-2018) - amerykańska autorka, której książki stały się nie tylko klasyką fantastyki, ale i kanonem literatury pięknej. Pisała dla dorosłych, młodzieży i dzieci. Była autorką scenariuszy filmowych i esejów oraz tekstów piosenek. Została uhonorowana wszelkimi możliwymi nagrodami przyznawanymi twórcom science fiction i fantasy, z Nebulą, Hugo i World Fantasy Award na czele.
Fred Fordham (ur. 1985) - ilustrator i autor graficznych adaptacji literackich -,,Wielkiego Gatsby'ego" Francisa Scotta Fitzgeralda, ,,Nowego wspaniałego świata" Aldousa Huxleya i ,,Zabić drozda" Harper Lee.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2025-11-13
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 288
Tytuł oryginału: The Wizard of Earthsee: A Graphic Novel
,,Rzeźbię w słowach" to zbiór przemówień, esejów, wstępów i recenzji książek autorstwa Ursuli K. Le Guin, jednej z najwybitniejszych intelektualistek literackich...
Po raz pierwszy w jednym tomie! Zbiór „Rybak znad Morza Wewnętrznego” jest doskonałym uzupełnieniem dwóch poprzednich tomów Ursuli K. Le Guin...
Przeczytane:2025-11-26, Ocena: 6, Chcę przeczytać, 52 książki 2025, 26 książek 2025, 12 książek 2025, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2025, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2025 roku,
Ziemiomorze w rysunkach. Emocje. Pierwsze strony. Zamknąłem oczy. I musiałem podobnie stanąć. Wszystko zależy od nas, gdzie nas przeniesie rysunek, obrazek. Czy przelecimy jak sokół przez kartki czy będziemy wracać, pochłaniać, cieszyć się tym fantastycznym światem. Ja mam 40 lat. Czytając książki wizualizuję jak by to było tam być, w tym momencie, w tym czasie. Z rysunkami jest już inaczej i nie uważam że zawęża odczucia. One Je potęgują.
Bierzesz komiks i stajesz jak na obrazku, zamykasz oczy. Czujesz powiew wiatru, stukasz laską w ziemię, wymawiasz magiczne słowa i unosisz się w postaci sokoła.
Zacytuję koniec przedmowy:
,,Tak czy owak, parafrazując słowa Ursuli, to właśnie czytelnicy ożywiają opowieść, kiedy ją czytają.''
Ja czytam oczami. Komiksy są dla mnie jak superprodukcja audiobookowa. Jest szmer lasu, pochukiwana sowy, czuć morze, mróz, zwątpienia, przemyślenia bohatera książki.
Bo któż zna lepiej cień, który idzie z nami przez całe życie jak my sami?
W każdym obrazku poczujecie ciary zachwytu. Musicie tylko zamknąć oczy...
Dziękuję Wydawnictwu za egzemplarz!
Brak mi słów. Serio. Leży sobie książka i czuć od niej magię.
Odtworzenie pierwszych scen z książki od razu zakwitło mi w głowie i nie mogłem się powstrzymać.
Warto dzielić się tym co mamy w głowie, pokażcie swojego Czarnoksiężnika jak nadal chodzi po świecie.