Cztery żywioły. W płomieniach

Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Data wydania: 2021-03-24
Kategoria: Romans
ISBN: 9788366737099
Liczba stron: 330

Tom 1 cyklu Cztery żywioły

Ocena: 5.5 (4 głosów)

Pełny zmysłowości i nieszablonowego humoru debiut o płomiennym uczuciu. Trzyma w napięciu do ostatniej strony.

Kiedy Rafał wyciąga drobną kobietę z pożaru, nie wie jeszcze, że jego cały świat runie w posadach. Dla niej złamie wszystkie swoje zasady. Dla niej zaryzykuje własne życie. Czy to wystarczy Marcie, gdy pozna prawdę o mężczyźnie, który wcale nie jest bohaterem? Jak potoczą się losy dwóch osób różniących się od siebie niczym woda i ogień? Czy płomień namiętności wystarczy, by uchronić rodzące się uczucie?

„W płomieniach” to pierwsza część cyklu „Cztery żywioły”, które łączy jedno – gorące, namiętne uczucie wystawione na próbę. Bohaterowie powieści będą musieli walczyć z demonami przeszłości, by wygrać w najważniejszym starciu swego życia, a stawką będzie miłość.
Magdalena Szponar podczas pierwszego lockdownu postanowiła sięgnąć po swoje marzenie i napisać książkę. Stworzyła historię, która rozpali nasze zmysły!

Tagi: Romans

POLECANA RECENZJA

Opinie o książce - Cztery żywioły. W płomieniach

Avatar użytkownika - _read_andzia_
_read_andzia_
Przeczytane:2021-03-25, Ocena: 6, Przeczytałem,

Książka jest o seksownym panu strażaku, a jak to mówią- za mundurem panny sznurem, więc chyba nie muszę Was więcej namawiać na tę książkę? 🤭🔥🔥

Powiem tak, książkę czytałam z ogromną, chorą wręcz, fascynacją. Heloł, kto nie lubi czytać o mięśniakach w mundurach? 

Styl pisania Pani Magdy jest bardzo przyjemny i lekki, zwroty bezpośrednie do czytelnika, sprawiły, że poczułam się jakbym towarzyszyła bohaterom na każdym kroku. Nie zabraknie tutaj namiętności, kiełkującej miłości oraz mafii, którą uwielbiam. Można powiedzieć, że jest tu trochę pięknego romansu, ale i mocnego, mrożącego krew w żyłach thrilleru. 

Ciężko uwierzyć, że to debiut. Ewidentnie autorka ma dar pisania we krwi. 

*

Rafał Michalski, strażak z powołania, nie narzeka na brak towarzystwa kobiet. W jego łóżku przewija się ich naprawdę dużo i każda nie więcej niż raz. Nie ma skrupułów, nie daje sobie w kaszę dmuchać, prawdziwy bad boy. 

Dzień jak co dzień, zostaje wezwany do pożaru. Nie wygląda on za ciekawie, w środku jest kobieta, a co najgorsze, blok lada chwila może runąć. Nieustraszony Rafał, postanawia, nie patrząc na protesty przełożonego, wejść do domu i uratować damę w opałach. 

Na szczęście udaje mu się uratować życie obojga. 

Mężczyzna nie może zapomnieć o pięknej nieznajomej, czym jest bardzo zaniepokojony. Z początku wydaje mu się, że to zwyczajna chęć zaliczenia jej, co w dość szybkim czasie okazuje się błędnym założeniem. Czuje się za nią odpowiedzialny, na każdym kroku chce ją ochronić. 

Marta nie pozostaje mu dłużna. Łączy ich trudna przeszłość i ból z nią związany. Oboje nie wiedzą co zaczyna się między nimi dziać. Wiedzą natomiast to, że nie mogą pod żadnym pozorem zgasić rosnącego pożądania. 

Czy dadzą sobie szansę i pokochają się? Ich znajomość nie raz stanie pod znakiem zapytania.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Esclavo
Esclavo
Przeczytane:2021-07-08, Ocena: 5, Przeczytałam,

Zaczęłam czytać i tak strasznie mi się nie podobało. Te pierwsze rodziały przedstawiały obraz dupka, mężczyzny z piekną buzią i chorym ego i dziewczyny pokrzywdzonej przez los, takiej sierotki. A potem zaskoczyło, aż tak, że po zamknięciu zastanawiałam się czy te 7 gwiazdek to nie za mało.

Może z pozoru to banalna historia opierająca się na motywie bohatera i ocalonej. Jednak z każdą stroną na jaw wychodzą demony przeszłości, na tyle jest to zręcznie zrobione, że zaciekawia. Oprócz romansu mamy wątki poboczne, które sprawiają że nie jest miałko i przewidywalnie. Nie wiem na ile realia pracy strażaka pokrywają się z prawdą, ale ja kupuję to co zaserwowała nam autorka. Jednak mam nie odparte wrażenie, że jest to tylko wstęp do większej całości...

Link do opinii
Avatar użytkownika - Kumbrysia
Kumbrysia
Przeczytane:2021-04-25, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2021,

Świetna książka. Akcja rozwijała się z każdą przewrócona stroną. Rafał musi zmierzyć się z przeszłością. Natomiast Martę przeszłość w najmniej oczekiwanym momencie dogania. Czy Rafał ja uratuje i pomoże. Koniecznie przeczytajcie książkę. Ja już z niecierpliwością wyczekuje kolejnej części. 

Link do opinii

"Pięć minut. To czas, który decyduje o życiu i śmierci. Tyle masz, kiedy przestanesz oddychać. Tyle, by ktoś cię odnalazł. Uratował. Tyle, by zmienić całe twoje życie. Nie wiem tylko, czy na lepsze." ?

Kiedy Rafał wyciąga drobną kobietę z pożaru, nie wie jeszcze, że jego cały świat runie w posadach. Dla niej złamie wszystkie swoje zasady. Dla niej zaryzykuje własne życie. Czy to wystarczy Marcie, gdy pozna prawdę o mężczyźnie, który wcale nie jest bohaterem? Jak potoczą się losy dwóch osób różniących się od siebie niczym woda i ogień? Czy płomień namiętności wystarczy, by uchronić rodzące się uczucie?

"W płomieniach" to pierwsza część cyklu "Cztery żywioły" i jednocześnie debiutancka powieść Magdaleny Szponar. Dokładne tak, jak wskazuje tytuł i okładka jest tutaj gorąco i namiętnie. Autorka już od pierwszych stron zapewnia nam dużo wrażeń i pozwala w pełni zaangażować się w fabułę.

Pierwszy raz spotkałam się w literaturze z tematyką pożaru, gdzie główny bohater jest strażakiem. Magdalena Szponar tym samym przybliża nam pracę strażaków, dzięki czemu mogłam jeszcze bardziej zrozumieć ryzyko jakie wiąże się z tym zawodem. Fabuła interesująca i zaskakująco odmienna od dotychczasowych. Autorka gwarantuje nam nie tylko płomienny romans, ale także elementy grozy.

Cała historia opowiada o przezwyciężaniu słabości, walce z lękami i przeszłością. Historia niby banalna, a jednak odnajdziemy w niej dużo wartości i emocji. Strony przewracają się same, książkę czyta się w zawrotnym tempie, a ja nie mogłam się wręcz oderwać. Zakończenie jest niesamowite, kończy się w takim momencie, że z niecierpliwością wypatruję kolejnej części. ?
Muszę też zwrócić uwagę na przepiękne wydanie książki, przez całą lekturę nie mogłam przestać się zachwycać.
Takie debiuty to ja lubię! Gorąco polecam ?

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Orkiestra z Auschwitz
Marcin Lwowski
Orkiestra z Auschwitz
Dzień prawdy
Anna M. Brengos
Dzień prawdy
Księga tęsknot
Sue Monk Kidd
Księga tęsknot
Czerwony lotos
Arkady Saulski
Czerwony lotos
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Uważaj, czego pragniesz
Anna Szafrańska
Uważaj, czego pragniesz
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Yasuke. Afrykański samuraj w feudalnej Japonii
Thomas Lockley, Geoffrey Girard
Yasuke. Afrykański samuraj w feudalnej Japonii
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Pokaż wszystkie recenzje